Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama @Runchen, okazało się, że chłopak popełnił samobójstwo. Powiesił się, zostawił list pożegnalny, w którym napisał, że nie może znieść szykanowania go w internecie. Brawo. Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ten chłopiec przeżywał - nie miał żadnych znajomych, był autystykiem i bał się wychodzić ze swojego pokoju. Jedyne co miał to alkoholizm i pijane wpisy, a nawet to mu zabraliście.
Nie pierwszy raz spotykam się z takim aktem przemocy w internecie. Dwa lata temu również mój znajomy z last.fm popełnił samobójstwo bo dużo ludzi w internecie się z niego śmiało, myślałem, że ten przypadek był wystarczająco nagłośniony, ale mylę się. Brawo strimsowe trolle, tak trzymać.
zmieniamy nazwę vortalu na "muzeum runchenizmu"
czardżujemy za wstęp
pokazujemy ludziom runchena w klatce
profit
Róńćżęń co prawda nie rzucił, ale mocno ograniczył XD weekendowy alkoholik się z niego zrobił. Najmilsi, stańmy w prawdzie: ruche to stary alkus, który przepił pół życia i jedyne, co go może uratować, to totalna, absolutna, bezwzględna i całkowita abstynencja do końca życia. Co nie będzie trudne, bo tacy długo nie żyją XD
kochani, runczen to jeszcze żyje, poszedł na odwyk, zapił się, zmienił płeć, przeprowadził się na inną planetę? wołam @Runchen - jedźmy, nikt nie woła