Taka ciekawostka. Natchnieniem do jej zbudowania był... Sputnik. :]
Wieża została zaproponowana przez lidera partii Socjalistycznej. W zamyśle miała ukazywać potęgę powojennych Niemiec, socjalizmu i tym podobnych rzeczy. Jednakże okazało się, że gdy świeci na nią słońce, na tej "kuli" pojawia się refleks światła w kształcie krzyża. Ze względu na to Berlińczycy nazywają ten obiekt "Zemstą Papieża".
Zboczenie czasowe: aż się chce wyśmiać autora, że robił to zdjęcie jakąś kiepską mydelniczką, czy czymś... ;]
Pomijając już treść - ile się na początku nawściekałem z powodu "init.py" Podkreślniki, zwłaszcza wielokrotne mnie przerażają. :|
Taka ciekawostka, właśnie w tamtych okolicach odbył się w tym roku zjazd klubu motorowego "PEACEMAKER".
Dlatego jestem za zaprzestaniem dotowania kultury w całości. Prawdziwa sztuka zarobi na siebie bez problemu.
dodaję ponownie, bo wcześniej było w g/Technologie, a niepotrzebne tam dodawałem, jak g/Technika już się rozwija.
Ot przykład... Gdy jego wojska zdobyły Baghdad, Tamerlan nakazał masakrę mieszkańców. 20,000 ludzi poszło do piachu, a żołnierze Tamerlana z obawy, że nie zaspokoją żądzy krwi swego pana, zarżnęli na wszelki wypadek pochwyconych wcześniej więźniów.
Przyjemniaczki, nie ma co...
No, to byla antyskrajosc. Przeciwstawiam skrajosc skrajosci, ktora twierdzi, ze trzy glupie malolaty, to liberalne zachowanie wartosci. Kretynizm czystej postaci. Milo, ze zauwazyles, ale szkoda, ze slabo zrozumiales.
Może w skrócie wyjaśnię może swoje DV - skrajności uważam za coś złego, nie ważne w którą stronę. ;)
O! Niektóre niczym się od mojej suni nie różnią! Po sterylizacji jest znacznie spokojniejsza, polecam i w tych trzech przypadkach!
Jak wspaniale, że możemy jeszcze zrobić z siebie idiotów, jeśli taka nasza ochota i nic nikomu do tego.
Tak w temacie tego tekstu i Internetu mi się przypomina... Przypowiastka zaczerpnięta z tomiku "Modlitwa Żaby" ojca deMello.
"JAK ZDOBYWAĆ PRZYJACIÓŁ I WROGÓW Trwał kurs na temat, JAK ZDOBYWAĆ PRZYJACIÓŁ I MIEĆ WPŁYW NA LUDZI. Młody biznesmen wyjaśniał klasie, jak stosował wszystkie zasady tego kursu w zetknięciu z perspektywą biznesu. I działało cudownie — no, nie całkiem!
„Zrobiłem wszystko, co mi tutaj kazano", dodał. „Zacząłem od ciepłego powitania, potem uśmiechnąłem się do niego i zapytałem go o niego samego. Słuchałem z największą uwagą wszystkiego, co mówił. Do przesady zgadzałem się z jego poglądami i co jakiś czas mu mówiłem, za jakiego wspaniałego człowieka go uważam. On mówił i mówił przez ponad godzinę. A kiedy w końcu się rozstaliśmy, wiedziałem, że zdobyłem przyjaciela na całe życie"
Mapa wymaga obsługi WebGL, więc niestety nie wszyscy będą w stanie ją odpalić.