Zabrakło mi na strimoidzie grupy o serach, więc ją założyłem.
Założyłem ją przede wszystkim po to, żeby się podzielić ze światem informacją, że znajomy przywiózł mi z Włoch podobno przepyszny ser. Podobno. Nie jestem w stanie go wziąć do ust z powodu jego charakterystycznego zapachu. Tak ogółem bardzo lubię różne "śmierdzące" sery. Nie przeszkadzają mi ich zapachy. Jednak ten jeden śmierdzi jak niedomyta skóra między palcami u stóp. Tej bariery nie jestem w stanie przełamać.