Leci wlasnie na tvn style program "miasto kobiet" blondyna katoliczka i jedna gruba, prowadzące. Przepytują dziewczynę na temat "sprzedałaś dziewictwo w internecie" czekam kurwa aż blondyna wyjebie tekstem "a nie bałaś się boga jak to robiłaś?" gruba w cale nie wali lepszych tekstów, równie wyprany mózg jak ma blondyna. Te skurwysyny nigdy nie zrozumieją że seks to nie jest grzech. Jebany ciemnogród!
@osiwiony: to tak jak z jedzeniem. Wpieprzanie pieprzonych (słodzonych) pankejków, to nic złego, jednak wpierdalanie płodu (i to żadna fanaberia) jednak jest już jakieś, no, no nie "takie". To samo z seksem. Żadem ze mnie katol, ale jak dowiem się, że znajoma się oferuję się za kasę, to nazwę ją wtedy po imieniu - kurwą.
@elDominiko: Heh nie dość że mnie uprzedziłeś to jeszcze z ust wyjąłeś. @osiwiony Moim zdaniem wszystko co destruktywne dla danej osoby jest grzechem. Seks może nim być ale nie musi.
@elDominiko: @Volkh: filozofujecie ;p jak ktoś chce to niech sie pieprzy co mi do tego 0_o kurwą nie nazwe bo nie będę obrażał ;]
@osiwiony: Pieprzenie za kasę od wieków było nazywane po imieniu, jak to powiedział @elDominiko . I tu nie ma różnicy czy katoliczka czy nie.