Chyba pora na jakiś czas przeprosić się ze Strimoidem i odpuścić sobie mirko. Ból dupy o wygraną w niewiele znaczącym kiczowatym festiwalu gdzie liczą się narodowe animozje może i jest zabawny ale co za dużo to niezdrowo - 4,5 wpisów na mirko wygenerowanych w 36 godzin przez co #eurowizja bije rekordy.
Chyba pora na jakiś czas przeprosić się ze Strimoidem i odpuścić sobie mirko. Ból dupy o wygraną w niewiele znaczącym kiczowatym festiwalu gdzie liczą się narodowe animozje może i jest zabawny ale co za dużo to niezdrowo - 4,5 wpisów na mirko wygenerowanych w 36 godzin przez co #eurowizja bije rekordy.
Chyba pora na jakiś czas przeprosić się ze Strimoidem i odpuścić sobie mirko. Ból dupy o wygraną w niewiele znaczącym kiczowatym festiwalu gdzie liczą się narodowe animozje może i jest zabawny ale co za dużo to niezdrowo - 4,5 wpisów na mirko wygenerowanych w 36 godzin przez co #eurowizja bije rekordy.
W jakich okolicznościach odzyskano starą bazę danych Strims sprzed całej "komedii" z botami? Jasiek
Kiedy przejąłem Strimsa, podjąłem działania w celu odzyskania ewentualnych backupów. Serwery i dane były usunięte. Natomiast dali mi dysk na którym robili kopie zapasowe, i za pomocą specjalisty odzyskałem bazę danych z usuniętych plików.
Seba mial praktyki w ontracku, true story
@Jasiek: Ja zadałem z 5 z anonima. W tym dwa trollowe. Nie odpisał na żadne.
AMA na asku przecież jest po to, żeby nie było widać, ze odpowiada na to, na co chce. :D
W jakich okolicznościach odzyskano starą bazę danych Strims sprzed całej "komedii" z botami? Jasiek
Kiedy przejąłem Strimsa, podjąłem działania w celu odzyskania ewentualnych backupów. Serwery i dane były usunięte. Natomiast dali mi dysk na którym robili kopie zapasowe, i za pomocą specjalisty odzyskałem bazę danych z usuniętych plików.
Seba mial praktyki w ontracku, true story
@grzegorz_brzeczyszczykiewicz: Seba powinien pierdolnąć robienie internetów i zacząć pisać książki.
Najlepiej bajki.
Parę dni w temu znalazłem w domku grę Harry'ego Pottera i Kamień Filozoficzny. Później drugą, a teraz trzecią część. :3 Słodkie, nieświadome dzieciństwo.
@Wojnar: Po przeżyciach z Quiddutchem z Kamienia mam do niego uraz psychiczny, więc raczej sobie daruję. ;)
Parę dni w temu znalazłem w domku grę Harry'ego Pottera i Kamień Filozoficzny. Później drugą, a teraz trzecią część. :3 Słodkie, nieświadome dzieciństwo.
Za to tych na co robili Quidditcha chętnie rzuciłbym klątwę. W Komnacie nie jest już tak strasznie źle, bo poprawili sterowanie i nie zmuszają do użerania się z nim, ale Quidditch w Kamieniu to jest po prostu traumatyczne przeżycie, a na dodatek do niego zmuszają. :(
Parę dni w temu znalazłem w domku grę Harry'ego Pottera i Kamień Filozoficzny. Później drugą, a teraz trzecią część. :3 Słodkie, nieświadome dzieciństwo.
@jebiernnieto: Grauem.
@kokaina: Na pewno przypadek.
@kkb1: Bazyliszek trudny nie był, zresztą cała gra była w sumie łatwa. Śmiesznie krwawił.
A kartami się nie jaram, bo nie lubię zbieractwa. :d
Myślę, że warto spojrzeć na te dwa linki bo ciekawe :)
NASA umieściła kamery HD na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. - zapiera dech w piersiach :D
Po śmierci dziadka odnaleźli skrzynię z niezwykłą zawartością
@akerro: W sumie racja.
pomylił leki.
Może to dobrze - jest poprawa. bo wypowiada się w liczbie pojedynczej.
Czy to, że nie złożyłem się na zbiórkę na bilety dla 2 osób, które jechały na gapę, bo były święcie przekonane, że łapią się na "bilet kredytowy", oznacza, że jestem cebulakiem?
Tak złego dnia od dawna nie miałem. Zrobiłem wszystko, żeby odkręcić błąd zespołu. Niestety jasna komunikacja dzisiaj nie była moją mocną stroną. Powstało nieporozumienie i w sumie wyszło na to, że wyruchałem kolegę z zespołu. Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. A ja mam problem jak poprawić atmosferę. Raczej nie będę się tłumaczył, w sumie nawet nie wiem jak. Po prostu przekazałem w chujowy sposób komunikaty i zostały zrozumiane źle. W ramach rekompensaty przyniosę mu 0,5 litra (wstyd przyznać, ale nie wiem czy pije. Może lepiej jakąś bombonierkę? Cholera, nie ma zielonego pojęcia jak to wyprostować i go przeprosić :-(