Dzisiaj zwyczajnie przegiął pałę. Jeżeli nie to proszę @duxet o kontakt w/s usunięcia konta.

Brak powiązanych.
Runcheinigal

@shish: Kurcze, nawet ja w swoich najmocniejszych/najsałabszych momentach nie byłem tak żałosny :D

Prawda w oczy kole, co? I całą reputację szlag chyba trafił ;]

Runcheinigal

Jestem za. Zawsze chciałem wrócić do mojego starego nicku ze Strimsa: RuncheinigalX.

@shish: Ale wiesz, ze to już i tak Ci nic nie pomoże i tylko się pogrążasz?

http://strimoid.pl/e/29X11J

http://strimoid.pl/e/npeHny

http://strimoid.pl/c/OR16HR/runcheinigal-altruista

lothar1410

Xdddd @Runcheinigal nie wiem co ty bierzesz ale to zajebiście na ciebie działa

Runcheinigal

@lothar1410: Liczy się Siła i Moc! Po prostu już od paru dni nie walę, nie piję i jest mi z tym coraz lepiej. Tylko palę jak smok bardziej, straszny głodomór mi się włączył i tak. Poza tym na siłkę się znowu zapisałem, chodzę i chyba mi testosteron za bardzo buzuje.

Fajnie, zaczynam sobie przypominać starego siebie. I jest mi z tym dobrze :]

PS Tak, wiem płytkie. Ale to prawda.

PPS Trochę mnie to niepokoi ;_;

lothar1410

@Runcheinigal: no zachowujesz się jak typowy niemiecki żołnierz na froncie drugiej wojny światowej. Tam też chłopakom nieźle cuda się działy jak sobie nie poruchali.

Runcheinigal

@lothar1410: Nie, nie :] Chodzi raczej o to że moje dwie fajne koleżanki od ruchania okazjonalnego i przyjemnego chyba poczuły zew wiosny i się szmaty zakochały (nie we mnie niestety/na szczęście) i chyba też to poczułem. Parę dobrych dojazdów na strimsie i TSie, trochę nadmiaru energii, przełamanie samego siebie, itp. itd. Długo by gadać. Ale chyba w końcu po Kaśce, zaczynam być szczęśliwy :)