
@Runcheinigal: 300 też mnie jakoś szczególnie nie porwało (6/10). Ot następna część.
Rzecz się dzieje przed, w trakcie i po poprzednim filmie. Nic więcej nie powiem, bo będą
Pokaż ukrytą treśćspoilery

@shish: Mi się 300 podobało, ale może to dlatego że żyłem wspomnieniem o komiksie i fajnie to zrealizowali, efekty, drama, podobienstwo. Ale rozumiem że bez tej kanwy film jest badziewny- bo jest (kolejny amerykański freedom). Ale jednak, ale jednak,. Chodzi mi bardziej o "stylistykę" reżyserską filmu i czy jest przesadzona USandA propaganda?

@Runcheinigal: Słowo honoru wolę animację komiksową niż film na podstawie komiksu. Fakt zrealizowane bardzo fajnie, bo nawet efekty specjalne podkreślają komiksowy charakter filmu. U mnie 6, to film całkiem do obejrzenia.
...czy jest przesadzony freedom?
Ja Cię kurwa nie rozumiem bracie...

@shish: No, taka amerykańska (USA) propaganda wolności, demokracji, że niewielu dzielnych i dążących do dobra niszczy/daje dzielny odpór przynajmniej- tyranię/wroga/przedsięwzięcie zdeterminowane przez tych co maja inny pogląd na te sprawy

@shish: Lepiej bym tego nie skomentował xD zaskakuje mnie że mało kto tak to postrzega i robi odwołania, bo ile razy wrzuciłem to nikt nie rozumiał. W ogóle dziwne że ten film? jest tak mało znany
I tyle aluzji i jeszcze ten piękny moment. Standardowe, "przełamanie się"- i tu geniusz, bo nawet w dosłownym znaczeniu XD

@shish: @Runcheinigal: Dla mnie tak ze dwie oceny słabszy od 300, klimat mniej gęsty przez te wszystkie retrospekcje no i wtórny trochę.

@shish: No właśnie, Temistokles w porównaniu z Leonidasem to pizdeczka, nawet głosu do tych porywających przemów nie ma. No i scena, w której podczas srania w sensie jebania on i ta typiara chcieli pokazać swoją wyższość tak kuriozalna, że ja pierdole. XD

@HadronsCollidor: I Kserkses, taki bardziej zniewieściały... W ogóle strasznie dużo stracił przez swoje "origins", przedstawione w filmie...