akerro

Anarchiści do sądu? co za cioty, pierdoleni hipokryci żeby gazeta o nich napisała.

Paradygmat

To powinno być w grupie humor chyba. Temat niby zabawny, ale z drugiej strony, nachodzą mnie obawy, że niedługo powróci cenzura, PRLbis? Wtedy też cenzurowano kabaret.

Writer

Co to za anarchia, jak nawet klaskać nie można?

Volkh

Lenin określał takich lewaków mianem pożytecznych idiotów. Upadł ZSRR i termin "pożyteczni" można skreślić.

Writer

Temat nie do g/Polska imo. To dotyczy UE, palaczy i pewnie kilku innych tematów, ale Polski to tak średnio.

grzegorz_brzeczyszczykiewicz

Az sobie pozwole skopiowac jeden komentarz z tych pod artykulem co by sie nie produkowac niepotrzebnie ;]

trombozuh przed chwilą

W zasadzie ze wszystkim można się zgodzić, ale jednego zasadniczego elementu zabrakło w tej przemowie zatroskanego pana rektora. Otóż aby kształcić elity, musiałaby być jakaś kadra mogąca to zrobić. A jak wygląda kadra na wrocławskich - i polskich - uczelniach? No, panie rektorze? Czemu nie zająknął się pan na ten temat? Czemu ani słowa o tym, że w Polsce poziom obecnych kadry polskich "naukoffcuff" szoruje po dnie? Zdolni i cokolwiek kumający Polacy dawno wyjechali na zagraniczne uczelnie. Na polskich nie mieliby nic do roboty, tu przecież rządzi kadra dożywotnich profesorów wraz ze swoimi dzieciaczkami i pociotkami, którzy skupiają się przede wszystkim na tym, by nie dać się odsunąć od korytka ani odspawać od stołka. I to jest najważniejszy problem polskich uczelni - te feudalne stosunki, w których wielki i tępy pan profesór rządzi instytutem jak magnat swoim księstewkiem, wszelką pracę i publikacje odwalają za niego inni, a pan profesor, choćby już od wielu lat nie miał bladego pojecia o swojej dziedzinie, choćby został przyłapany na szwindlach i plagiatach, i to i tak jest nieusuwalny. Póki kadra będzie tak zdemoralizowana, nie ma sensu nawet próbować zmieniać czegokolwiek, i na pewno nie ma sensu zwiększać pieniędzy przeznaczanych na tzw. "naukę".

halotomi

Zgadzam się z Wami podobnie jak J. Clarkson ;) ale wart zauważenia jest fakt rozwoju technologii w Polsce i pierwszych produkcji. Liczę, że nastąpi przełomowe odkrycie, które będzie proste i tanie do wprowadzenia i umożliwi eksploatacje pojazdów elektrycznych na poziomie lub większym od samochodów spalinowych.

Karramba

A pani w banku dziwiła się gdy zażądałem zwrotu weksla żyranta po spłaceniu kredytu...

Takie coś powinno być normalną praktyką.

Zauberlehrling

obserwatorzy.org to dobra strona, ostrzegali o takim prawdopodobieństwie tydzień temu.

aaxxyyzz

I konsekwentnie pomijane są takie rzeczy jak chociażby szacowany koszt produkcji jednej sztuki. Co mnie obchodzi, że ZSRE wydało ileś tam milionów, na wspieranie czegoś, co bez zaplecza marketingowego i produkcyjnego zostanie zabawką inżynierów... O takich drobiazgach jak żywotności aku nikt nie mówi, bo zasięg jest wystarczający w zdecydowanej większości przypadków.

Zauberlehrling

Co ciekawe, we wzroście PKB per capita w latach 1990-2007 Polska jest na piątym miejscu na świecie (za Gwineą Równikową, Wietnamem, Wyspami Dziewiczymi i Chinami) i pierwszym w Europie. Sam byłem zaskoczony tą statystyką.

Panterka

Niestety, to informacje z "Faktu". A temu tabloidowi nie wierzę ani na jotę.

mohairberetka

Tak ckliwe i łzawe, że się niemal popłakałam - ze śmiechu. Dawno tak miałkiego artykułu nie widziałam, kojarzy mi się jedynie z Tuskami na bilboardach. Może lepiej truelolcontent?

Karramba

Ot, ciekawostka. Kolejny elektryczny upośledzony samochód. Zasięg 150km (czyli w jedną stronę 75km) i ładowanie 6-8 godzin. Ten typ tak niestety ma...

Konstruktorzy pokazali co potrafią, pewnie mieli również dobrą zabawę tworząc coś nowego od podstaw.

aaxxyyzz

Kolejny argument, za tym, żeby marynarkę wojenną niemal zlikwidować.

andrzej_gownooki

Rozumiem narzekanie na wiele barier w Polsce, mają je nie tylko młodzi.

Bo nie ma tu szans na rozwój, jaki odpowiada naszym kompetencjom, aspiracjom, talentom i wykształceniu. Młodzi nie widzą szans, by tu założyć rodzinę i prowadzić normalne życie. Nie chcą też być w ustawicznym starciu z polską administracją i nieprzyjaznym państwem.

Ale wtf? Niby jakie młody człowiek ma kompetencje, talenty i wykształcenie? Powiedzmy sobie szczerze, młodzi ludzie są gównem niemającym nic do zaoferowania - jak każdy na początku drogi. Szanse na rozwój są jak w każdym innym miejscu, chociaż start w Polsce jest na pewno trudniejszy, biorąc pod uwagę chociażby płace i dostępność stanowisk niewymagających wykształcenia, czy entry-level jobs dla świeżych absolwentów uczelni. To tylko od nich zależy jaką pozycję sobie wypracują.

cdn, nie zmieściłem się:

BeataMaria

ciekawe , który z radnych ma hurtownie ze sprzętem wod./kan/co albo bank z preferencyjnymi kredytami tudzież usługi instalacyjne, juz wiadomo że chodzi o kasę

aaxxyyzz

W Polsce jak zwykle po staremu. Tworzy się prawo, żeby określone grupy ludzi zarobiły. Jak by ten zakaz zmienił cokolwiek. Można dużo lepsze rzeczy zrobić: wschodnia obwodnica, zacząć myśleć o metrze, które było by realnym substytutem samochodu.

Writer

@duxet: tutaj też nie pobralo mi polskich znaków, ale w przeciwieństwie do gazeta.pl, gdzie je całkiem wycięło, tutaj zastąpiło krzakami.