@Kuraito: Obczaiłem że oryginał, Hydry, Witchin Temptations, ma 3 płytę, czysto instrumentalną- moim zdaniem nawet lepsza. https://www.youtube.com/watch?v=8SQqITqCzSk&index=4&list=PL3l8O0kAwuqc4PJcb_XPw5ZdmXwNI_aAc
Gierka zapowiadała się przyjemnie, ale niestety Android pominięty. Fajnie byłoby popykać w takiego mobilnego Fallouta :<.
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=92345
Po każdej aktualizacji systemu (manjaro) walą mi się moduły kernela. Odpalam więc z live cd, montuje sobie partycję z systemem i loguję się na niego (poniżej wszystko w jednym poleceniu, X to numerek dysku):
sudo su && mount /dev/sdaX /mnt && mount --bind /dev /mnt/dev && mount --bind /sys /mnt/sys && mount --bind /proc /mnt/proc && chroot /mnt
Potem usuwam sobie manjaro-system i aktualnie używanego kernela, instaluję te pakiety od nowa, odmontowuję i restartuję kompa:
umount /mnt/proc && umount /mnt/sys && umount /mnt/dev && umount /mnt && reboot
i wszystko śmiga! Za wyjątkiem jednej rzeczy. Do gruba dodaje się milion wpisów w ten sposób. I co najlepsze - nie mogę ich wykasować, bo w grub-customizerze pokazuje się zupełnie co innego niż przy bootowaniu. Ktoś wie może, jak edytować te wpisy / gdzie znaleźć pliki konfiguracyjne gruba, które w rzeczywistości są używane?
Gierka zapowiadała się przyjemnie, ale niestety Android pominięty. Fajnie byłoby popykać w takiego mobilnego Fallouta :<.
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=92345
Pete Hines, odpowiedzialny w Bethesda Softworks za komunikację ze społecznością, wyjawił na Twitterze, że w późniejszym czasie poznamy informacje dotyczące Fallout Shelter w wersji na Androida. Krótko pisząc, fani systemu operacyjnego firmy Google najpewniej również otrzymają ten projekt.
Źródło: http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=92345
@wysuszony: Ma nie być multi. Bo ja lubię RTC, a nie lubię multi.
Jak będzie wykastrowana podstawka z milionem DLC to nie będzie to mój problem. Wtedy z zakupem poczekam na wersję kompletną.
@wysuszony: Ach, bo ja nie czytałem opisu tylko na gatunki popatrzyłem.
Niech no mi porobią jakieś przymusowe multi srulti albo o zgrozo F2P to ja tam do nich pójdę i im jebnę. :v
Single player musi być.
Wieczór kawalerski kumpla się zbliża. Przydałoby się jakąś tanecznicę zamówić dla "jaj" kumpla oczywiście ;D
Chłopaki raczej porządne i nie obeznane z tematem, kumpel też, więc wszystko wyraźnie spada na mnie (nie jestem dumny z tego powodu), a wiadomo: kawalerski bez tańczącej dziwki- to nie kawalerski. Boję się tylko czy jak wypiją nie będą na siłę się lepić do panny i nie zrobią obory :/
I tu dylemat: zamówić czy nie?
Dodałem treść do g/Humor. Za pierwszym razem. Nic się nie zepsuło, przekierowało mnie na stronę z treścią, podgląd obrazu działa. Kurde, normalnie miałem pochwalić duxa że coś zadziałało.
I co?
Pokaż ukrytą treśćI kurwa dodało treść dwukrotnie ;/W grze wcielamy się w postać Adolfa Eichmanna, głównego wykonawcę Holocaustu. To pewne zaskoczenie. Początkowo deweloperzy informowali, iż w „ATG” będziemy grali Rudolfem Hoessem – komendantem obozu zagłady Auschwitz. Sama gra miał zaś mieć postać typowego sima. Jednakże twórcy z HistGames zdecydowali się podnieść poziom zarządzania. Dzięki temu nie kierujemy jednym obozem, ale całą ich siecią.
Zaczynamy w 1933 roku od składającego się ledwie z kilku baraków obozu w Dachau. W pierwszym etapie gracz zarządza więc tylko tym obozem. Ponieważ „ATG” nie posiada klasycznego tutoriala, więc rolę wprowadzenia pełni właśnie „Misja Dachau”. Od początku gracz wrzucony jest na głęboką wodę. Na szczęście interfejs jest bardzo czytelny i intuicyjny. Zastosowano w nim nowatorskie rozwiązanie – zakładki możemy uszeregować według naszych potrzeb. Osobiście polecam kolejność SS – Gestapo – Deutsche Reichsbahn, a potem pozostałe. Z nich korzystać będziemy najczęściej. Istotnym elementem gry jest też ekran badań technicznych. Nie od razu dysponuje się przecież komorami gazowymi.
„ATG” ma bardzo duże wymagania sprzętowe, lecz nic w tym dziwnego. Kolejno zakładane obozy są generowane w najdrobniejszych szczegółach. Jednorazowo na planszy może przebywać nawet 200 tysięcy więźniów – oraz strażnicy. Pieczołowicie przygotowany jest ekran główny, przedstawiający mapę Europy z zaznaczonymi obozami, trasami komunikacyjnymi oraz aktualną linią frontu. W początkowej fazie gry szczególne znaczenie mają jednak dla nas miasta – przy każdym podano liczbę ludności żydowskiej, którą należy zamknąć w gettach.
Ważną kwestią jest dobór kadr. W grze zawarto karty kilkuset oficerów SS, których możemy przydzielać do poszczególnych zadań. Charakterystyki poszczególnych postaci są różne – warto to brać pod uwagę i np. nie przydzielać Jurgena Stroopa do kierowania obozem. On nadaje się najlepiej do organizowania wywózek Żydów.
Deweloperzy z HistGames zapowiadali swoją produkcję już na poprzednich targach GamesCom, lecz najwyraźniej postanowili dopracować każdy szczegół. Warto było czekać. „Auschwitz The Game” zadowoli bowiem każdego fana strategii.
Pokaż ukrytą treść sos