Feministki 8 marca nie demonstrowały - a to być może w związku z szabatem. Planują swoją manifę w niedzielę – do kościoła raczej nie chodzą, więc pewnie się nudzą...
Janusz Korwin-Mikke - Ozjasz Goldberg - dywersant, mason, członek Stronnictwa Demokratycznego w latach 1962-82; przez cały czas trwania PRL funkcjonowała w Polsce koncesjonowana partia pod nazwą "Stronnictwo Demokratyczne", partia sojusznicza PPR a potem PZPR; partia pod nazwą "Stronnictwo Demokratyczne" miała korzenie masońskie i szerokie powiązania z masonerią, źródło: Leon Chajn „Materiały do Historii KlubówDemokratycznych i Stronnictwa Demokratycznego w latach 1937-39”, Wyd. Epoka., W-wa 1964; brał udział w protestach studenckich '68 roku; Założył w 1984 r. wraz ze Stefanem Kisielewskim Partię Liberałów "Prawica". W 1987 roku został prezesem nowopowstałego Ruchu Polityki Realnej [w 1989 r. przekształcony w Unię Polityki Realnej]"
cała prawda o waszym prawicowym mesjaszu który się okazał antypolskim żydem i masonem
Znalazłem fajną stronkę. http://devpytania.pl/ można zadawać pytania z dowolnego jezyka programowania. Jak będę miał jakiś problem z pehape, to już nie będę musiał przeszukiwać http://forum.php.pl/ <3
@lothar1410: @El_Patron: @Writer: co do cebuloida, to była wspaniała idea. Jestem pewien że jak bym tylko trochę bardziej nad nim popracował, to wyszedł by z tego drugi strims (z momentu afery zbożowej). Ale też wiem, że podobnie do seby prędzej czy później bym strzelił focha na użytkowników i wyciągnął wtyczkę... jaki jest w takim razie sens jego rozwijania?
PS. piszę z tego strimu, bo pierog can not into pierog, bo jestem w nim zbananowany :<
Wymyśliłem dowcip.
Jak sprawdzić czy ktoś jest pedałem? Zapiąć go w dupala! Jeżeli odwzajemni to znaczy, ze nim jest :>
Historia zajumana z sadola
Byłem wczoraj oglądać pokój do wynajęcia, w opisie ktoś napisał: "mieszkanie totalnie anty-prawicowe" z ciekawości pojechałem tam na kawkę. Drzwi mieszkania w wieżowcu otworzyła mi (godzina 17) nawciągana laska, która mówiła że właśnie wstała i ogląda TV ze swoim przyjacielem (który w późniejszej konwersacji okazał się być pedałem), na stole leżały boby zielonego, obok bletki. Wychodząc na taras na fajke przyuważyłem samarę z nieznanym mi bliżej białym proszkiem. Zapytałem o osobę po której zwalnia się pokój, tą osobą okazał się Krzyś (którego nie było akurat w domu), który wyprowadza się gdyż leci do Londynu do swojego chłopaka. Dziewczyna otwarcie mówiła o tym że wychodząc w melanż przyprowadza do siebie kogoś na ruchania, lub wraca po 3 dniach śpiąc zapewne w jakiś ćpuńsko/pedalskich squat-ach. Wypiłem z pedałem i naćpaną dziwką filiżankę czarnej rozpuszczalnej kawy (w której znalazłem pierdolonego włosa) i czym prędzej zawinąłem dupę w kroki. TAK SIĘ BAWIĄ WARSZAWSKIE LEWACKIE ŚMIECI. (story 100% true)
źródło: http://www.sadistic.pl/jak-rzydz-panie-premierze-vt275180.htm