Rotacyjny strajk głodowy to forma protestu, w której uczestnicy nie przyjmują pokarmów, lecz w wyznaczonych odstępach czasu wymieniają się. W ten sposób strajkujący mogą prowadzić długotrwałą akcję (nawet przez wiele tygodni czy miesięcy), nie doprowadzając do skrajnego wyczerpania organizmów poszczególnych osób.
#szukamtowarzyszy
Niestety nie wytrzymłem i coś zjadłem, przerywając głodówkę. Zjadłem wszystkie rozumy, jutro zaczynam od nowa #glodowkarestart
W mojej modelarni są ludzie tak model do przodu, że modele im generuja modele .mdl i przesyłają modele, a czasami jak ktoś chce coś zmodelować to prosi model o zaktualizowanie modelu i odsyła. xd
im dłużej życie trwa, tym kolejne postępy sprawiają mi mniej radości i satysfakcji. Wiem dlaczego. życie obiektywnie jest już bardzo blisko końca, nawet przygotowania pogrzebowe są już zawansowane. Może to wszystko kosztuje zbyt dużo wysiłku i wyrzeczeń. I czasu. Sprawdziłem, że główny fundusz emerytalny, który miał mi pomóc finansowo, jest już aktywny od 7,5 roku. Gdyby podzielić zebraną tam kwotę przez te 90 miesięcy, wychodzi 517 zł miesięcznie. www.pzu.pl/vmpc Czasami zastanawiam się, czy moje życie wyglądałoby lepiej, gdybym w 1998 roku zagadał do Kasi w ogólniaku. Może gdy już będę leżał w grobie, odczuję większą radość. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy obłowili się moim kosztem. Pozwoliło mi to ukryć większość ran, jakie nosiłem w sobie.
Maczek fajen, okazuje się, że da się zrobić komputor co chodzi cały dzień i nie jest ciepły chuj wie dlaczego.
@Deykun: ale to kiedyś było, że można było konferencje robić jak się miało kilka telefonów na jednej linii
Im dłużej strm trwa, tym kolejne treści i wpisy sprawiają mi mniej radości i satysfakcji. Nie wiem, dlaczego. Strm obiektywnie jest już bardzo blisko swojego końca, nawet prace rozwojowe są już porzucone. Może to wszystko kosztuje zbyt dużo wysiłku i wyrzeczeń. I czasu.
Sprawdziłem, że główna strona strm, która miała mi pomóc rozrywkowo, jest już aktywna od 12 lat. Gdyby podzielić zebrane tam linki przez te 144 miesięce, wychodzi 46 treści miesięcznie.
Czasami zastanawiam się, czy moje życie wyglądałoby lepiej, gdybym w 2014 roku w ogóle nie dołączył do strimoida. Może gdy już wszystko będzie gotowe, odczuję większą radość.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy dorzucili się do treści i wpisów na strm.
Im dłużej projekt trwa, tym kolejne snikpiki sprawiają mi mniej radości i satysfakcji. Nie wiem, dlaczego. Projekt obiektywnie jest już bardzo blisko końca, nawet prace porządkowe są już zaawansowane. Może to wszystko kosztuje zbyt dużo wysiłku i wyrzeczeń. I czasu.
Sprawdziłem, że główna zrzutka projektu, która miała mi pomóc finansowo, jest aktywna bo nigdy jej nie założyłem. Gdyby podzielić zebraną tam kwotę przez 90 miesięcy, wychodzi 0 zł miesięcznie.
Czasami zastanawiam się, czy moje życie wyglądałoby lepiej, gdybym w 1998 roku w ogóle nie obiecał tej rzeczy. Może gdy już wszystko będzie gotowe, odczuję większą radość.
Im dłużej projekt trwa, tym kolejne postępy sprawiają mi mniej radości i satysfakcji. Nie wiem, dlaczego. Projekt obiektywnie jest już bardzo blisko końca, nawet prace porządkowe są już zaawansowane. Może to wszystko kosztuje zbyt dużo wysiłku i wyrzeczeń. I czasu.
Sprawdziłem, że główna zrzutka projektu, która miała mi pomóc finansowo, jest już aktywna od 7,5 roku. Gdyby podzielić zebraną tam kwotę przez te 90 miesięcy, wychodzi 517 zł miesięcznie.
Czasami zastanawiam się, czy moje życie wyglądałoby lepiej, gdybym w 1998 roku w ogóle nie odkrył tej funkcji. Może gdy już wszystko będzie gotowe, odczuję większą radość.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy dorzucili się do kosztów napraw mojego auta. Pozwoliło mi to pokryć większość strat, jakie poniosłem na jego zakupie.
Panie Bartoszu z milionem dolarów na pewno pan odczuje większą radość.
@Deykun: $1kk to jest tylko 11k miesięcznie, nie wiem, czy to będzie satysfakcjonująca kwota, biorąc pod uwagę koszty utrzymania toyoty
Ale jednak z tymi ! to patola tutaj, że się nie da napisać normalnie zdania bez wjebania w spoiler zdania po nim. xD