Prawdziwy matematyk, prawdziwy programista tworzy w rozpędzie po prostu i jeśli ma coś do udowodnienia, to jest okej. Prawdziwi matematycy - jest ich bardzo mało. Jest ich po prostu tylu po wojnie... może sześciu. Dotykają bardzo ważnych stron A4, ale dlaczego dotykają i dlaczego tak się dzieje? Ja nie wiem. Ja nie mogę na to odpowiedzieć. Bo tak jest, tak się stało, no. I albo istniejemy albo kurwa idziemy w zapomnienie i chuj; chuj po nas.
Pokaż ukrytą treść https://www.youtube.com/watch?v=uPTqrIeAoAo
Pokaż ukrytą treść archiwizujcie sobie, bo się chyba rodzinka artysty upomniała o jego spuściznę i musiałem tego szukać ze 20 minut
Prawdziwy matematyk, prawdziwy programista tworzy w rozpędzie po prostu i jeśli ma coś do udowodnienia, to jest okej. Prawdziwi matematycy - jest ich bardzo mało. Jest ich po prostu tylu po wojnie... może sześciu. Dotykają bardzo ważnych stron A4, ale dlaczego dotykają i dlaczego tak się dzieje? Ja nie wiem. Ja nie mogę na to odpowiedzieć. Bo tak jest, tak się stało, no. I albo istniejemy albo kurwa idziemy w zapomnienie i chuj; chuj po nas.
>miej nową pracę
>nie miej gdzie usiąść
>siedź tydzień w salce konferencyjnej
>dostań przydział tymczasowy na biurko w losowym pokoju
>hmm kurde musimy cie przeniesc blizej deweloperuw
>zostań przeniesiony jeszcze dalej od deweloperuw
>czekaj aż zaadaptują salkę konferencyjną na pokój deweloperuw
XD tę samą salkę, co w niej siedziałem na początku xDDDD
Kiedy pan bierze jeden z problemów milenijnych i pyta czy P=NP ale ja jestem tylko strimoidowiczem i mówię że nie wiem, bo se tylko żarty stroję
Nie ma takiego dowodu, powtarzam jeszcze raz! Jest nagroda milion dolarów dla człowieka, który wskaże cień dowodu, że Bartosz Żółtak wiedział, że P ≠ NP. Po prostu nie wiedział! Proszę sobie wyobrazić... znaczy... wiedział albo nie wiedział. Ja nie wiem czy wiedział, ale istnieje ogromna możliwość, że nie wiedział. Jest nawet taka wypowiedź Żółtaka, który wziął udział w tej słynnej konferencji w Indiach, która rozpoczęła jego pracę. On powiedział... taki zmęczony... powiedział do mechanika: „Zapisałem ponad 200 kartek A4, ale nikt nie wpłaca pieniędzy na zbiórkę” z czego można by wnioskować, że on po prostu nie raczył naprawić samochodu i uporządkować dowodu.
dostałem ten słynny "pasek" i kurwa patrzę oczom nie wierzę, umawiałem się na wincyj kurwa. co się okazuje, potrącili mi 2 dni na L4
Jeśli jesteś nowym pracownikiem na umowie o pracę, prawo do płatnego zwolnienia lekarskiego (80% wynagrodzenia) nabywasz dopiero po 30 dniach ciągłego ubezpieczenia chorobowego.
>stonoga_budze_sie_codziennie.mp4
dostałem ten słynny "pasek" i kurwa patrzę oczom nie wierzę, umawiałem się na wincyj kurwa. co się okazuje, potrącili mi 2 dni na L4
Jeśli jesteś nowym pracownikiem na umowie o pracę, prawo do płatnego zwolnienia lekarskiego (80% wynagrodzenia) nabywasz dopiero po 30 dniach ciągłego ubezpieczenia chorobowego.
>stonoga_budze_sie_codziennie.mp4
dostałem ten słynny "pasek" i kurwa patrzę oczom nie wierzę, umawiałem się na wincyj kurwa. co się okazuje, potrącili mi 2 dni na L4
Jeśli jesteś nowym pracownikiem na umowie o pracę, prawo do płatnego zwolnienia lekarskiego (80% wynagrodzenia) nabywasz dopiero po 30 dniach ciągłego ubezpieczenia chorobowego.
>stonoga_budze_sie_codziennie.mp4
Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama @Runchen, okazało się, że chłopak popełnił samobójstwo. Powiesił się, zostawił list pożegnalny, w którym napisał, że nie może znieść szykanowania go w internecie. Brawo. Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ten chłopiec przeżywał - nie miał żadnych znajomych, był autystykiem i bał się wychodzić ze swojego pokoju. Jedyne co miał to alkoholizm i pijane wpisy, a nawet to mu zabraliście.
Nie pierwszy raz spotykam się z takim aktem przemocy w internecie. Dwa lata temu również mój znajomy z last.fm popełnił samobójstwo bo dużo ludzi w internecie się z niego śmiało, myślałem, że ten przypadek był wystarczająco nagłośniony, ale mylę się. Brawo strimsowe trolle, tak trzymać.
@sRunchen: znowu pijana mama wróciła w nocy do domu. zobaczyła że ściana jest wymazana kupą i sie wkurzyla i uderzyla 2 letniego maciunia w serce. malutki maciunio zmarl a jak sie obudzila to zobaczyla ze na scianie gowno tworzylo napis "kocham cie mamo"
kurwa AI cały czas mi się wypierdala BLEBLU BLEBLU Response contained no choices.
i muszę siedzieć przy tym ścierwie i klikać co chwilę try again xDDDDD
W pracy chodzę do kibla dla osób w kryzysie niepełnosprawności, czyli tak zwanych kalek. Nikt inny tam nie chodzi, więc jest czysto, i w przeciwieństwie do normalnego, łapie tam internet. Poza tym jest dużo miejsca i prowadzą tam jedne drzwi, a nie trzy pary.
Nikt inny tam nie chodzi,
kurwa nieaktualne, typiarka jedna też korzsta, nie wiem jakim prawem, bo niepełnosprawna nie jest
TFW dostajesz specyfikację, klepiesz, tzn llm klepie kod, a po 4 miesiącach dowiadujesz się o istnieniu tabel w bazie, o których nie było mowy w dokumentacji, a z których powinieneś korzystać xD
TFW wciąż nie masz dostępu (jako zwykły user) do aplikacji, w którą ma być wpięty twój moduł
Jakim cudem korporacje tak srają hajsem skoro przepala się w nich 3/4 czasu na marnowaniu roboczogodzin i czekaniu aż ktoś łaskawie kliknie przycisk xD jakie to wszystko jest miałkie i bez wyrazu