Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama @Runchen, okazało się, że chłopak popełnił samobójstwo. Powiesił się, zostawił list pożegnalny, w którym napisał, że nie może znieść szykanowania go w internecie. Brawo. Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ten chłopiec przeżywał - nie miał żadnych znajomych, był autystykiem i bał się wychodzić ze swojego pokoju. Jedyne co miał to alkoholizm i pijane wpisy, a nawet to mu zabraliście.
Nie pierwszy raz spotykam się z takim aktem przemocy w internecie. Dwa lata temu również mój znajomy z last.fm popełnił samobójstwo bo dużo ludzi w internecie się z niego śmiało, myślałem, że ten przypadek był wystarczająco nagłośniony, ale mylę się. Brawo strimsowe trolle, tak trzymać.
@sRunchen: znowu pijana mama wróciła w nocy do domu. zobaczyła że ściana jest wymazana kupą i sie wkurzyla i uderzyla 2 letniego maciunia w serce. malutki maciunio zmarl a jak sie obudzila to zobaczyla ze na scianie gowno tworzylo napis "kocham cie mamo"
kurwa AI cały czas mi się wypierdala BLEBLU BLEBLU Response contained no choices.
i muszę siedzieć przy tym ścierwie i klikać co chwilę try again xDDDDD
W pracy chodzę do kibla dla osób w kryzysie niepełnosprawności, czyli tak zwanych kalek. Nikt inny tam nie chodzi, więc jest czysto, i w przeciwieństwie do normalnego, łapie tam internet. Poza tym jest dużo miejsca i prowadzą tam jedne drzwi, a nie trzy pary.
Nikt inny tam nie chodzi,
kurwa nieaktualne, typiarka jedna też korzsta, nie wiem jakim prawem, bo niepełnosprawna nie jest
TFW dostajesz specyfikację, klepiesz, tzn llm klepie kod, a po 4 miesiącach dowiadujesz się o istnieniu tabel w bazie, o których nie było mowy w dokumentacji, a z których powinieneś korzystać xD
TFW wciąż nie masz dostępu (jako zwykły user) do aplikacji, w którą ma być wpięty twój moduł
Jakim cudem korporacje tak srają hajsem skoro przepala się w nich 3/4 czasu na marnowaniu roboczogodzin i czekaniu aż ktoś łaskawie kliknie przycisk xD jakie to wszystko jest miałkie i bez wyrazu
@sens: kurwa bez kitu jak to na głowie stanęło wszystko, Vibekoduję po omacku jakieś gówno xd wygląda jak gówno, działa jak gówno, a przełożeni wydają się być całkiem zadowoleni
TFW dostajesz specyfikację, klepiesz, tzn llm klepie kod, a po 4 miesiącach dowiadujesz się o istnieniu tabel w bazie, o których nie było mowy w dokumentacji, a z których powinieneś korzystać xD
TFW wciąż nie masz dostępu (jako zwykły user) do aplikacji, w którą ma być wpięty twój moduł
Jakim cudem korporacje tak srają hajsem skoro przepala się w nich 3/4 czasu na marnowaniu roboczogodzin i czekaniu aż ktoś łaskawie kliknie przycisk xD jakie to wszystko jest miałkie i bez wyrazu
W pracy chodzę do kibla dla osób w kryzysie niepełnosprawności, czyli tak zwanych kalek. Nikt inny tam nie chodzi, więc jest czysto, i w przeciwieństwie do normalnego, łapie tam internet. Poza tym jest dużo miejsca i prowadzą tam jedne drzwi, a nie trzy pary.
czy jakby kupić sobie i nawilżacz powietrza i osuszacz powietrza i ten jeden położyć nad drugim, tak żeby woda z osuszacza skapywała do nawilżacza to czy ta woda by ciągle krążyła czy w końcu by się skończyła? to pewnie zależy od wilgotności pomieszczenia
@ajdajzler: szanowny panie już wielki krakowianin Stanisław hawking obliczył, że czarne dziury promieniują, to dlaczego miałoby być inaczej z dziurą powietrzną
Jeżeli jakiś niedowiarek sądzi że pan Bartosz nigdy nie uporządkuje swojej pracy, to przypominam, że każdy zbiór można dobrze uporządkować.
Jeżeli jakiś niedowiarek sądzi że pan Bartosz nigdy nie uporządkuje swojej pracy, to przypominam, że każdy zbiór można dobrze uporządkować.
Umowa o pracę to jest jakaś Bereza kartuska w porównaniu z b2b. Wszystko sztywno pod linijkę. Godziny pracy te same codziennie, tylko sobie można wybrać godzinę przyjścia. O pracę z domu trzeba jakieś wnioski pisać xD zwolnienia jakieś dostarczać jak się nie jest w pracy parę dni
Gigantyczny szok kulturowy w porównaniu ze zjawianiem się w biurze raz w tygodniu o godzinie takiej jak mi się akurat wstanie, graniu na konsoli godzinami i byciem dostępnym dla każdego ziomka niezależnie od dnia tygodnia. Szkoda że się skończyło ehhhh
Zrzutka.pl: Jakie działania warto polecić użytkownikom zrzutka.pl, by zebrali na swoich zrzutkach promowanych jak najwięcej?
Pan Bartosz: Na własnym przykładzie mogę polecić zainteresowanie swoją zrzutką mediów.
Zrzutka.pl: Dodatkowe uwagi/spostrzeżenia?
Pan Bartosz: Zraziła mnie mocno fala hateryzmu, która pojawiła się w komentarzach do mojej zrzutki. Czuć było w nich ogromną zazdrość "krzykaczy". Nie trafiały do nich żadne racjonalne argumenty. Ich wypowiedzi najczęściej były pozbawione merytorycznego sensu i miały wydźwięk emocjonalny.
https://zrzutka.pl/blog/31/drugi-wywiad-z-cyklu-jak-zbierac-skutecznie