
Dodam tylko, że płytę odkryłem w zeszłym roku i do dzisiaj nie mogę się nadziwić, że przeoczyłem ją za czasów gimnazjum. W każdym razie polecam. Resztę albumów niekoniecznie.
Dodam tylko, że płytę odkryłem w zeszłym roku i do dzisiaj nie mogę się nadziwić, że przeoczyłem ją za czasów gimnazjum. W każdym razie polecam. Resztę albumów niekoniecznie.
nowuz?