W komentarzach pod moimi vlogami osoby malej wiary wypisywały bzdury na mój temat. To dowód jak łatwo pozwalamy sobą manipulować i mało używamy szarych komórek. Jedno jest pewne Każdy kto uwierzył, że szeryf internetu mógłby świadomie kogokolwiek okraść jest po prostu idiotą. A teraz hejterzy na start. Bez waszych prymitywnych wpisów, nigdy bym nie wiedział jaki jestem mądry.
Z opisu filmu Szeryfa Internetu. :|
Muszę powiedzieć, że naprawdę doceniam http://www.miejski.pl/ , bo daje radę i faktycznie jest pomocne.
http://narodowcy.net/polska/9970-murzyn-zaatakowal-zakonnika-w-czestochowie
Dzisiaj w nocy z 30.06/01.07.2014 zostaliśmy w Częstochowie na placu :"Plac Biegańskiego" (naprzeciwko budynku ratusza) zaatakowani przez czarnoskórego mężczyznę absolutnie bez powodu, który w pierwszej kolejności zaatakował towarzyszącego nam ojca Franciszkanina, następnie mnie, a później dwóch moich kolegów, którzy wstawili się momentalnie za duchownym. W momencie, w którym ruszyliśmy za mężczyzną w pościg, powiadomiliśmy policję, która zareagowała NATYCHMIASTOWO! Niestety czarnoskóry mężczyzna zbiegł! :<
Widzę, że Mike Tyson odwiedził Polskę i startował sam na czterech.
Jakieś zmiany względem książki, bo chyba go nie kojarzę żeby gdzieś był później?
http://hatak.pl/artykuly/gra-o-tron-ulubiony-bohater-z-2-sezonu-moze-powrocic-w-nowych-odcinkach
Czy to nie jest aby tak, ze Wipler swoją pozycją w partii udowadnia jak słabym politykiem jest Dziambor czy Wilk?
Wipler koleś kompletnie z doskoku, z niejasną historią odnośnie bójki (nie wydaję wyroku, ale dla polityka taka sprawa nie jest czymś dobrym), który trochę się poszwendał przy wybieraniu partii (chociaż Republikanie podobno nadal istnieją).
I taki ktoś wycina całą czołówkę KNP zdobywając uznanie dużej części elektoratu partii często większe od ludzi którzy w tej partii byli od lat. Na jak nieudolnych wychodzą politycy za Korwinem skoro w tytułowaniu "następcy krula" są wyprzedzani przez nowego w partii?
Tak mi siedzi już trochę wpis o tym dlaczego nie wojuję za swoją przeglądarką (poza tym, że to głupota).
W Firefoxie kiedy mamy przykładowy link:
http://www.wykop.pl/ludzie/Deykun/
I klikniemy dwa razy na nick to nam się podświetla i możemy go podmienić. Bardzo fajna opcja, taka sama jest w Chrome z tym, że w Chrome działają podpowiedzi z historii. W Firefoxie to nie działa, bo na końcu mamy "/".
W Firefoxie można chwycić zakładkę tak jak do przenoszenia albo otwierania nowego okna i dać ją na pasek zakładek. W Chromie chwycenie karty i najechanie na ten pasek otwiera nowe okno.
Znajdzie się pewnie więcej przykładów, ale ogólnie chodzi mi o to, że będąc na jednej przeglądarce zawsze brakuje mi dupereli z drugiej. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Może lepiej obniżyć próg o jeden UV skoro @Writer już wszystkiego nie UVtuje?
Pokaż ukrytą treśćObejdziemy dziada. :3Wypowiedź posła PiS. Chyba w tym momencie zaczął mówić do PiS, a nie do PO. I według mnie całkiem słusznie go wyśmiali.
Dem mnie uświadomił, że teina to w gruncie rzeczy kofeina.
Kofeina (Coffeinum, znana również jako teina, gdy źródłem jest herbata, guaranina gdy pochodzi z guarany, mateina gdy pochodzi z yerba mate) #
Całe życie w kłamstwie. ;_;
Libertarianizm wyróżnia człowieka jako takiego (w porównaniu do zwierząt) i teraz pojawia się pytanie. Jeżeli spotkamy się z obcą cywilizacją i zdecydujemy się ich traktować na równi z nami dając im ten wyróżnik co nam to czy nie pojawia się problem w momencie kiedy ta obca cywilizacja będzie nas przewyższać aż tak bardzo, że będzie nam 20 (200) razy bliżej do szympansów niż do niej (piszę o inteligencji)?
Chodzi mi o to, czy możemy wymagać od obcej cywilizacji uznania jako równych sobie skoro nie potrafimy tego zrobić na własnej planecie?
Nie traktuję tej myśli zbyt poważnie, bo w gruncie rzeczy można powiedzieć, że pewne prawa są nadawane od pewnego poziomu inteligencji i nie ważne czy się go przekroczyło ledwo ledwo czy kilkaset razy bardziej. Tak tylko rzucam myśl.
No i w sumie to też nie jest taki libertariański problem, bo dało by się podłapać to do kilku innych rzeczy.
Dzisiaj w tramwaju dosiadły się do mnie dwie osoby z zespołem Downa przystanek przed domem i się bałem, że sobie pomyślą, że dlatego wysiadam na następnym, bo "dałny" i czy by czasem nie przejechać jeden przystanek więcej, że jestem spoko koleś. Potem się zacząłem zastanawiać czy aby nie mam schizofrenii, a potem czy to czy mam schizofrenie w jakiś sposób wpływa na to co sobie pomyślą ludzie jak wysiądę. :|
Pokaż ukrytą treśćPoczułem się zdrowszy psychicznie wysiadając po domem.