
Pierwszy miesiąc w życiu w którym przekroczyłem (i to z grubym hakiem) to słynne 10 k netto xd z czego połowę musiałem i tak oddać i znowu jestem biedakiem ale mam przynajmniej tzw. Satysfakcję ;s

Pierwszy miesiąc w życiu w którym przekroczyłem (i to z grubym hakiem) to słynne 10 k netto xd z czego połowę musiałem i tak oddać i znowu jestem biedakiem ale mam przynajmniej tzw. Satysfakcję ;s

Pierwszy miesiąc w życiu w którym przekroczyłem (i to z grubym hakiem) to słynne 10 k netto xd z czego połowę musiałem i tak oddać i znowu jestem biedakiem ale mam przynajmniej tzw. Satysfakcję ;s

Pierwszy miesiąc w życiu w którym przekroczyłem (i to z grubym hakiem) to słynne 10 k netto xd z czego połowę musiałem i tak oddać i znowu jestem biedakiem ale mam przynajmniej tzw. Satysfakcję ;s

Pierwszy miesiąc w życiu w którym przekroczyłem (i to z grubym hakiem) to słynne 10 k netto xd z czego połowę musiałem i tak oddać i znowu jestem biedakiem ale mam przynajmniej tzw. Satysfakcję ;s

Pierwszy miesiąc w życiu w którym przekroczyłem (i to z grubym hakiem) to słynne 10 k netto xd z czego połowę musiałem i tak oddać i znowu jestem biedakiem ale mam przynajmniej tzw. Satysfakcję ;s

Miałem wdrożonko dzisiaj mojego super systemu crm XD pojechałem na jakieś zadupie, pokazałem tę żałość, zaraz dostanę haj$ik czuje dobrze deweloper

Miałem wdrożonko dzisiaj mojego super systemu crm XD pojechałem na jakieś zadupie, pokazałem tę żałość, zaraz dostanę haj$ik czuje dobrze deweloper

Macie miesiąc wolnego, ale musicie siedzieć na miejscu w mieście. Co fajnego porabiacie?
Szukam inspiracji na spożytkowanie czasu w przerwach od pisania doktoratu. Generalnie często prokrastynuję, zwłaszcza kiedy teraz robi się gorąco, więc fajnie byłoby porobić coś praktycznego, na co zazwyczaj brakuje czasu, ale nie mam zbyt wielu pomysłów. Zacząłem chodzić na basen.
Ludu pracujący wortali, pomożecie?

bo jak raz zaczniesz czytac więecj
zaprzeczam , raz miałem fazę, że czytałem kilkanaście książek miesięcznie, teraz nie czytam w ogóle nic
@kakabix ja to w sumie robiłbym to samo, co w pracy, tylko hobbystycznie ;s

pszygody semsa odcinek 2
wczoraj przespałem cały dzień aż do 19 mniej więcej i dostałem dziś opierdol od team leadera, ale nie za to że spałem, tylko że nie poinformowałem, że będę spał xD
skąd ja miałem wiedzieć, że akurat tak mnie zmiecie

@sens: poza tym dzisiaj ustawiałem dnsy koledze, bo chciał mieć inną stronkę pod adresem. Oprócz tego, że zajęło mi to 2x dłużej niż powinno bo nie przeczytałem tutoriala na serwisie, który chciał podpiąć, to jeszcze mu usunąłem dnsy od maila XD ja już obsrany, bo oczywiście żadengo screena sobie nie zrobiłem, a on nie wie nawet u kogo ma tego maila ani nic w ogóle. Na szczęście jakoś ogarnąłem z jakiejś stronki zbierającej historyczne dnsy, sprawdziłem mail.domena.pl, potem reverse lookup po znalezionym ip, żeby zobaczyć jakie tam subdomeny, imap, pop, smtp, potem godzina czekania aż cały świat odświeży cache na swoich serwerach i ufffff.... zadziałało