only_spam

Pytanko, siedzi ktoś w obróbce czegoś takiego? Jak to wygląda od strony efekciarza? Jakie narzędzia, ile osób, itp? Miałem kiedyś chęć się pobawić greenscreenem ale nie weim nawet od czego dobrze zacząć :D

borysses

Czy po tym będę umiał pokonać potrójną ścianę ognia?

borysses

@Xanthia: To nie bug a celowe działanie, żeby im Google indeksowało stronę. Paywall to zwykle SEO killer jak skutecznie zaimplementowany.

manimalia

Następowały też zmiany w ich dalszych zachowaniach - w kolejnym miejscu były bardziej skłonne do oczekiwania na pożywienie i spieszyły się jedząc. Zdaniem naukowców jest to zbieżne z odczuwaniem żalu.

Sposoby operacjonalizacji w tego typu badaniach nie przestaną mnie zadziwiać.

akerro

Mogę sobie teraz powiedzieć 'claimed' na te wszystkie wolne oceany i będą moje?

akerro

ehhh kiedyś to było zabawne, teraz to jest nudne już

kwahoo

Żądam przywrócenia wakacji!

Zauberlehrling

Generator bzdur w sieci Karnowskich działa na okrągło. Trzeba weryfikować dosłownie każdą informację przez nich podawaną, bo liczba bezczelnych kłamstw w ich mediach jest ogromna.

only_spam

O, znów coś nowego, ciekawego do posłuchania :D

borysses

Kostrzewski też ochrzcił swą latorośl :) Szatanista od pięciu boleści.

Patrol220

Nawet biorąc pod uwagę, że jedna gra waży 1 megabajt co i tak jest rozmiarem dość ekstremalnym jak na grę na NES (Na przykład takie Super Mario Bros waży 40 kilobajtów, natomiast przeciętny rozmiar gry to 256 kilobajtów) to chyba kupił tą kartę 128 gb na allegro za 40 zł skoro ta biblioteka gier zmieściła mu się tylko 40 razy ;D

Xanthia

Moje imię oczywiście jest najciekawsze, kto by się spodziewał...

skyraster

To była rewelacyjna i relaksująca gierka w czasach DOSu, komputerów typu 386 i graniu w dwie osoby na jednej klawiaturze :) Momentami mocno denerwująca, ale za to miała niezły multiplayer!

Teraz na androidzie są co prawda jakieś przeróbki, ale jak na razie żadna nie umywa się do oryginału jeśli chodzi o gameplay (a może po prostu smartfon jest kiepski do grania w tego typu gry).

skyraster

No i tak to jest, rynek nie jest zamknięty, jest chłonny, każdy może wejść z własnym pomysłem, a nie każdy wyjdzie z tym "z tarczą". Płacenie za dostęp lub dokładanie się do projektu w fazie rozwojowej nie jest frajerstwem, pod warunkiem, że nie robi się tego na ślepo, a z rozmysłem, lub po prostu inwestuje kwoty, której się później nie żałuje.

Moim zdaniem największym zagrożeniem w takim przypadku jest trudność twórców w oszacowaniu faktycznych kosztów projektu oraz zbyt słabe rozeznanie co do przyszłości danego tytułu. Dużo rozwiązań powstaje na zasadzie: "a jakoś to będzie, jak będzie się opłacało to będę to rozwijał, jak nie - to porzucę".
Choć trudno mówić o profesjonalnym podejściu, jeśli startujesz z zerowymi funduszami, a największy potencjał tkwi nie w umiejętnościach marketingowych lecz technicznych i w pomyśle.

Tyle że w tym przypadku, jak piszą na starcie,Valve wywalił grę z ich serwisu, co zapewne wpłynęło negatywnie na wsparcie finansowe. A wywalił bo:
"But players allegedly found that the game had stolen artwork, and that the developers were altering negative comments left on the game's Steam forum to sound more positive. A group of Redditors have been cataloguing the debacle for a couple of weeks now."

TL;DR -> gracze odkryli, że twórcy rzekomo pokradli grafikę, cenzurowali i podrasowywali komentarze, powstała nawet grupa na reddicie demaskująca ich dzieło.

Jeśli faktycznie twórca nie potrafił się przyznać do błędu i tuszował swoje braki, to prędzej czy później takie rzeczy i tak by wyszły, a cenzurowanie komentarzy tylko podburzyło internautów do dalszych ataków.