2010s indie pop - myślicie ze to już czas na revival?? rzeczy w stylu Feist, MGMT (wiem, że ci akurat ciągle popularni), Crystal Fingers, alt-J nwm pewnie dużo tego jeszcze było, ale tak nie potrafię wymienić
w sumie jak poszukałem teraz, to zauważyłem że większość zespołów z tamtego czasu ma się świetnie dzisiaj też;0 Tame Impala, Mac DeMarco, Mitski, Metronomy.. myślałem że to taka muza już nadgryziona znakiem czasu, że już nikt tego nie słucha. a jednak..
@kakabix: a nie myślisz że już trochę wraca?? właśnie tame impala jest megaaaaa popularna.. a co do śmierci hiphopu, to ja jakbym obstawiał co zastąpi to może elektro szerokopojęte - to znaczy znowu będą czasy techno/trance/cokolwiek-ludzie-sobie-ubzdurają-akurat, w sumie teraz na imprezkach są grane mega te południowe rytmy (nie umiem tego klasyfikować, ale nwm amapiano? gqom? reggaeton? no gneeralnie rzeczy z przedrostkiem "latin"), więc nie zdziwiłbym jakby akurat to mooże siadło? teraz zresztą też dzieciaki chodzą na ravy/wixapole bardzo chętnie i widać sporą fascynację tego, więc może to wejdzie?? w sensie nie mówię że będzie łupanka w radio, a bardziej że po prostu te rzeczy będą bardziej akcentowane i popularni artyści zamiast zapraszać bedoesa na feat zaczną robić elektropop z jakimś imprezowym dropem
2010s indie pop - myślicie ze to już czas na revival?? rzeczy w stylu Feist, MGMT (wiem, że ci akurat ciągle popularni), Crystal Fingers, alt-J nwm pewnie dużo tego jeszcze było, ale tak nie potrafię wymienić
w sumie jak poszukałem teraz, to zauważyłem że większość zespołów z tamtego czasu ma się świetnie dzisiaj też;0 Tame Impala, Mac DeMarco, Mitski, Metronomy.. myślałem że to taka muza już nadgryziona znakiem czasu, że już nikt tego nie słucha. a jednak..
@kakabix: nooo też miałem te kminę, zwłaszcza że hiphop generalnie wszędzie już odchodzi do lamusa i coraz mniejszą ludzie mają tolerkę na słabe rapowe rzeczy (co widać od jakiegoś czasu bezustannie w komentarzach pod tragicznymi piosenkami polskich raperów. Kiedyś też były tragiczne, ale mało kto narzekał)
2010s indie pop - myślicie ze to już czas na revival?? rzeczy w stylu Feist, MGMT (wiem, że ci akurat ciągle popularni), Crystal Fingers, alt-J nwm pewnie dużo tego jeszcze było, ale tak nie potrafię wymienić
w sumie jak poszukałem teraz, to zauważyłem że większość zespołów z tamtego czasu ma się świetnie dzisiaj też;0 Tame Impala, Mac DeMarco, Mitski, Metronomy.. myślałem że to taka muza już nadgryziona znakiem czasu, że już nikt tego nie słucha. a jednak..
@sens: no, w sumie widzę że pomieszałęm trochę.. bo neo-psychodela to jedno i ewidendntnie ludziom się to przypomniało ostatnio (tame impala u różnych raperów na bitach, ostatni album lil yachty dość dobrze przyjęty), ale mi chodziło o taki kawiarniany, akustyczny indie pop, który był mega popularny kiedyś i peakiem tego chyba było Of Monsters And Men - Little Talks xd ten utwór to najlepszy przykład chyba tego, o czym mówię. trochę lekko mnie cringuje jak sobie przypominam te piosenki, ale właśnie wydaje mi się że prędzej czy później następi revival tego (jak wszystkiego w popkulturze) i będziemy znowu słuchać ukulele, akustycznych "folk" instrumentów i skocznych melodii za chwile w radio
2010s indie pop - myślicie ze to już czas na revival?? rzeczy w stylu Feist, MGMT (wiem, że ci akurat ciągle popularni), Crystal Fingers, alt-J nwm pewnie dużo tego jeszcze było, ale tak nie potrafię wymienić
w sumie jak poszukałem teraz, to zauważyłem że większość zespołów z tamtego czasu ma się świetnie dzisiaj też;0 Tame Impala, Mac DeMarco, Mitski, Metronomy.. myślałem że to taka muza już nadgryziona znakiem czasu, że już nikt tego nie słucha. a jednak..
jezu ostantio mam tak zerową motywacje do pracy, ze az dziw ze sie nikt nie przyjebal.. rzecz, ktora spodziewalem oddac sie wraz wrzesniowym releasem obecnie jest w stanie poprawek po review i w tym momencie nie wiem czy na grudniowy sie uda Xd its like 4 miesiace obsuwy XD a pracuje nad tym od konca lipca juz.. ale no nie chc emis ie, plus mam teraz taki part time, ze spotkania plus inne obowiazki nagle zajmuja z dobre 30% czasu pracy, ktorego i tak jest mniej przez to ze jest parttime. w sensie wiecie, 5h spotkan w tygodniu dla kogos kto ma 40h to luz, jak ja mam jakies 25-30h to juz sie robi duzo. a to jeszcze przed i po spotkaniu trzeba trochę poodpoczywać.. powysyłałem nawet cv do innych firm, ale w sumie to zero odezwu :O gdzie sie teraz szuka? na justjoin nie ma praktycznie w ogole ofert ;/
strimoid człowieniu wiesz co robimy? dobrze się bawimy. a jak się trafią blanciny? palimy
gdzieś mam tytuł super UV, byś mnie po głosie poznawał bym chciał
nie po ubraniach prosto z żurnala mody
@kakabix: no tak tak, tez mysle ze tak jest, ze to na jakichs skojarzeniach wszystko bazuje. choc przez faze dadrock wiekszosc z nas kiedys przechodzilo (przez faze disco-polo raczej nie xd) i moze stad ten uraz
W ogóle dobre są też typy co twierdzą, że płacą za coś danymi, a jak się te dane sprawdzi to wychodzi grupa konsumencka biedak. xd
@Deykun: troche tak jest, tak jakby wystarczającą daną nie bylo to, ze jesteś mężczyzną, lat 25-30, z zainstalowanym ublockiem, danym systemem operacyjnym, w polsce
caly dzien nawet nie otworzylem IDE.. mialem co prawda jakies tam jedno spotkanie , ale i tak to zostaje 7h jak sie eopierdalalem xd troche mi wstyd, nie powiem
przynajmnieje z 2 cv wyslalem w tym czasie
kurwa student informatyki moment: pisze do ciebie kolega z roku (w sensie ja juz po studiach) ze chcw sie spotkac na piwo, pogadac. mysle sobie ze no srednio mam ochote, mega jestem zajebany, ale z szacunku do czlowieka nie odmowie,moze sie czuje samotny i potrzebuje z kims wyjsc na piwo i jesli tak jest i on zapytal, to znaczy ze ta odmowa moglaby byc dla niego mega przykra. no wiec sie zgadzam, jakies 15 minut gadki szmatki po czym okazuje sie ze on to chcial po prosut zalozyc jakis projekt IT xddd ze szuka baranow co beda klepac kod za darmo do cv, wgl apka do zliczania wynikow meczow xdd. and its like to nie pierwsze takie spotkanie, ktore mam, a chyba z 4 juz w moim zyciu. jak jakis MLM zjebany
W ogóle głosowałem na Lewice, ale beka z ugrupowania które w 4 lata straciło 23 mandaty (49 -> 26) a jeszcze przed stworzeniem koalicji najwięcej się burzy i chce dyktować.
W ogóle po wyborach jak Lewica się odzywa to jako największą swoją porażkę widzi swoją koalicje, a nie to, że w ogóle nie dotarli do wyborców.
@Deykun: z tą lewicą to imo bradziej skomplikowane. przede wszystkim imo mocno widać, że razemki trzymają się w chuj mocno i być może rozsądnie byłoby odciąć się od koalicji razemkom znowu.
oni chyba liczyli na młodzież (tak samo jak konfa), a okazało się że mlodzi zaglosowali jednak bardziej na KO, wbrew sondażom. i wydaje mi się, że to niei jest kwestia poglądów, a kalkulacji politycznych
ale tak, lewica tak samo jak konfa ma chujowy wynik i w sumie ja, mimo ze lewice popieram, to sie ciesze, ze w sumie skrajne poglady są tonowane i ludzie raczej rozważnie podchodzą do zmian, jednak się tak nie radykalizują
daję like nwm 1 rok i zamiast jebać pis wszyscy będziemy skandować jebać ko xd
sam nie lubię jak ktoś mówi pis, ko, jedno zło, bo wiadomo że nie, ale przy tym negowaniu symetryzmu zapomina się też, że tak w sumie to ko jest też słabą partią. Ja na przyklad nie znam ani jednego postulatu KO, spodziewam się po nich tylko bardziej wolnoryknowych rządów niż pis, co w sumie mnie trochę martwi
daję like nwm 1 rok i zamiast jebać pis wszyscy będziemy skandować jebać ko xd
sam nie lubię jak ktoś mówi pis, ko, jedno zło, bo wiadomo że nie, ale przy tym negowaniu symetryzmu zapomina się też, że tak w sumie to ko jest też słabą partią. Ja na przyklad nie znam ani jednego postulatu KO, spodziewam się po nich tylko bardziej wolnoryknowych rządów niż pis, co w sumie mnie trochę martwi
@Deykun: no zasadniczo się z tobą po prostu nie zgadzam. uważam, że pis demonizujesz za bardzo, tak samo jak za bardzo gloryfikujesz po. pis był chujowy, ale nie zgadzam się że zupełnie rozkurwił państwo (mogę się zgodzić, że je skurwił xd ale nie tak zupełnie i doszczętnie).
przypominam że choćby kryzys z sędziami do trybunału konstytucyjnego zainicjowało PO pod koniec swojej kadencji, co nawet potwierdziła komisja wenecka.
mój punkt to po prostu pamiętajmy co odjebało PO i patrzmy im na ręcę, a nie szukajmy prostych emocji, "że źle to już było, a teraz będzie dobrze"