ten uczuć, kiedy resztki wczorajszego Porto, kawałek czerstwego chleba ze starym serem typu "gołda" z Biedry, słuchanie dobrej muzyki i przeglądanie Strm na chillu, są jak najlepsze wakacje i relaks których nie kupisz za żadne pieniądze
Raczej nie zobaczysz dzisiaj nic bardziej epickiego:
https://specials-images.forbesimg.com/imageserve/5e06430e25ab5d0007cf5f0b/960x0.jpg?fit=scale
W życiu ważne jest posiadanie właściwej hierarchi priorytetów.
Przykładowo: widzę dzwoneczek na YT z wiadomością- sprawdzam bo może to nowy odcinek Kuców, VLDL, Buttered Side Down, albo Irytujący Historyk,
potem odpisuję na maile i ewentualnie odbieram telefon, jak mam ochotę i nastrój ofc.
Priorytety, hierachia, zasady.
Bez zasad, hierachi, oraz odpowiednich priorytetów bylibyśmy nikim, albo lepili dalej domki z gówna jak Ci biedni Afroafrykanie w Afryce na sawannie
btw. Czy na pewno wszyscy widzieli ostatni odcinek Kuców z Bronksu?
Jest, taki epicki, ten zwrot akcji, humorność na wysokim poziomie jak zawsze, no i ta polityczna adekwatność, oraz głębokie zrozumienie współczesnych problemów autora scenariusza
Ja jebie ale te silniki Raptor są zajebiste, to kurwa manewrowanie wektorem, jeden całą rakietę jebitną udzwignął, kurwa nawet ten płomień mają taki bardziej rasowy i epicki, nie to co nudne silniki rakiet NASA!
serio, jestem pijakiem, funkcjonująccym alkoholikiem w zasadzie, umiem wypić, ale to co zrobiło ze mną to Porto wczoraj- masakra, jak po bimbrze albo wódzie na szybko
btw. edycje specjalne "win"- są specjalne, zaledwie z 8 lat mineło a czuję się jakbym jebnął nalwewkę a nie wino, no i na smak procenty się zgadzają xD Coz pomysł wgl xD
Velhothes
10
calem
Niby wino a jednak porto Xd
xD
To się kurwa zdziwiłem xD
A niby butelka jak od wina
xD
Macie tak czasami że se ekran startowy w telefonie zmienicie w ramach walki z nudą i depresją czy że coś nowego czy coś na jakiś widoczek albo zdjęcie czy coś i potem jak się włącza to zawsze macie tą reakcję: WTF?
Mimo że sam go zmieniłeś i wiesz na co i wisz co tam będzie xD
https://thumbs.gfycat.com/BigFluffyAmericanrobin-small.gif
I niby wiesz ale od jakiegoś 3 miesiące dalej jest to zaskoczeniem? xD
"TO JAK WIRUS!
Bycie Polakiem.
Jak raz to załapałeś i zrozumiałeś to ta idea "oporu i formy co zawsze przeżyje"- jest jak sekta, wirus i choroba, co nagorsze przenosi się genetycznie- jebany Naród Wybrany- stworzony nie by przetrwać tylko by walczyć o przetrwanie- jak bardzo pojebanych ludzi i kulturę przekorną musi to kształtować?"
nom urzekło to mnie, w sumie dobrze gada.
btw. mimo że jestem konserwą, prawakiem i "białym supremistą" oraz katolem, to bardzo polecam rodzimowierstwo- zawsze to jednak lepiej niż wierzyć w jakieś inne obce "huga buga", a tak to i tradycja, kult przodków i jakaś tam ideologia "magiczna" i tak lepsza od współczesnego ateizmu, jednak jest https://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzimy_Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Polski
Ledwo żyja, może by się warto zainteresować?
Ostatnio na memach fajną "mądrość" widziałem/czytałem? teraz to ciezko rozgraniczyć bo znowu zbliżamy się do levelu gdzie pewne uczucia/emocje i pojęcia piktogramami można oddawać- no ale było że:
"Nigdy nie nienawidź swoich wrogów, bo nienawiść Cię zaślepi i zaburzy ocenę sytuacji" czy coś,.. no ale mądre to było i w miarę ludowo ponadczasowe więc wrzucam, linka nie mam bo to każdy se sam może wyszukać, w końcu mam do vczynienia z inteligętnymi ludźmi, prawda?
muzyka:
https://www.youtube.com/watch?v=q7ke_xzw0Ew