@rdzen: problem z ludźmi rozwiązała pora spaceru. Mokro, ciemno, deszczowo, smutno, strasznie, księżycowa muzyka, momentami delikatna matka, wyszło prawie dwa razy więcej niż początkowo planowałem. Do zielonych terenów mam kawałek wiec pozostało przejście się ulicami miasta, gdzie okazyjnie przejechał jakiś tir czy samochód przy okazji lekko mnie spryskując, wiec mimo że specjalnie tego nie czułem, wróciłem całkiem mokry.
Fotka jedna (bo po co więcej): http://i.imgur.com/OujgNnU.jpg
I endomondo na dowód: http://i.imgur.com/s7t4RJ9.jpg
Zwrotnym punktem była wizyta na stacji benzynowej po fajki i browary które wypiłem w drodze powrotnej ;_; runchejnigalizuje się ;_; może przynajmniej teraz normalnie zasnę zamiast przez długi czas patrzeć w sufit co mi się ostatnio często zdarza, ale i tak trzeba zaraz wstawać elo
Truecrypt - bardzo proste narzędzie do szyfrowania danych. Przy praktycznie zerowej wiedzy można chyba dość skutecznie zabezpieczyć swoje pliki przed wścibskimi domownikami i nie tylko. Program umożliwia szyfrowanie całych partycji oraz tworzenie plików, które potem można zamontować mniej więcej jak obraz płyty. Nie znam się zbytnio na technikaliach, ale jedyną wadą programu, jaką do tej pory zauważyłem, jest to, że woluminy truecrypta nie mogą mieć zmiennego rozmiaru. No i jeszcze ikonka jest brzydka, ale to mogę przeboleć.
Z tej okazji Stephen Hayford stworzył specjalną scenkę w której wszyscy znani bohaterowie Gwiezdnych wojen, świętują wspólnie na cześć stwórcy. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko dołączyć się do życzeń :]
http://www.rebelscum.com/2011/hayfordgeorgebday.jpg
Biały miś
Kojarzy mi się z najlepszymi weselami. A swoją drogą polecam wszystkim film Wesele, jedna z najlepszych naszych komedii obok Seksmisji, Chłopaki nie płaczą i Dnia Świra
Hmm nie wiem czy nie trzeba by zrobić grupy g/rekonstrukcje. Jednak jest spoko.
Bardzo polecam wszystkim z Warszawy i okolic. Klimat prawie jak na Grunwaldzie. Z tą jednak różnicą, że blisko. Warto wpaść i kupić też coś u rekonstruktorów małego. Będą mieli na kolejne takie wyjazdy.
lata mijają, a tak wiele poradników wciąż zmusza do używania vi ;/ Dobry na spartańskich systemach, gdzie nie ma niemal niczego, ale po cholere używać starocia, jak można vima?
Dzisiaj poprawiałem, więc niech będzie, że pisane dzisiaj.
http://irrehaare.pl/
Jako żart fajne, ale zbierać $10 000 AUD, żeby "uratować" chyba najbardziej znienawidzony font jaki kiedykolwiek powstał, poprzez utworzenie jego następcy... To ja już wolę dopłacić komuś kto chce wysłać aparat balonem w górę.