kurwa mać, wczoraj nie przespałem nocy (z nd na pon) i poszedłem do roboty, wyszedłem o 14:00 bo nie było co robić XD okazało się że mam ustawione spotkanie z team leaderem po jego urlopie o 14:30 xDDDD a ja wesół, no może półwesół już dawno poza wszelką formą kontaktu (chociaż mógł kurwa zadzwonić, ale nie :/) dzisiaj mu odpisałem o 13:00 jak wstałem, że kurwa zapomniałem
a on, że to nie pierwszy raz i że pół dnia mi zajęło, żeby mu odpisać i zgłosi to do zarządu, jprdl zesram się zaraz, jak stracę robotę, to będę musiał szukać nowej, a w react mam dopiero 4 mc doświadczenia xD przypał kurwa jak stąd do krakowa, mam nadzieję, że mnie nie wyjebią i zdołam przedefekować do tego mitycznego roku doświadczenia, albo przynajmniej pół roku, jezu, już mogliby dać spokój
jeszcze wgl to co robiłem wczoraj po wyjściu z pracy to też trochę pojebane było xD, ale to już temat na inny wpis
Jak ktoś ma amnezję taka prawdziwa i powiedzmy kogoś zabił i tego nie pamięta, to czy moralnym jest go karać? A jeżeli ma on taką moc, żeby wybiórczo usuwać wspomnienia?
największy mój strach to jest że przyjdę do biura po tygodniu, a tam nie będzie kawy i cały dzień rozpierdolony, nie jest to strach bezzasadny, bo bywało tak już nie raz
Ostatnio oglądałem sobie dużo dragons den, shark tank, wiecie te programy gdzie siedzi pięcioro inwestorów i słuchają jakichś ludzi, którzy chcą od nich hajs w zamian za udziały. Różne wersje oglądałem, UK, AUS, PL.
UK - narrator opowiada dokładnie to, co się dzieje na ekranie i cały czas napierdala nieśmiesznymi żartami słownymi, ale za to najwięcej tego jest na youtube no i takie neutralne, da się obejrzeć
AUS - no takie bardziej na luzie, odcinki typu inwestycja za skrzynkę piwa xD ogólnie bardzo miłe towarzystwo i najbardziej zabawne z tych trzech
PL - XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD podpierak, prototyp zabawki, a jak ktoś już przyjdzie z czymś poważnym, to inwestor proponuje 80% udziałów xD a polaczek daje się wyruchać bez mydła. w UK i AUS rzadko kiedy chcą więcej niż 50%
Ja pierdolę, nienawidzę windowsa. Muszę sprawdzić, czy pewna aplikacja jest zainstalowana. Na maku po prostu szukam w /Applications i jak nie ma, to spierdalaj xD
Na windowsie mogę aplikację zainstalować na 1122435245 sposobów, więc sprawdzam
- Oczywiście pierwszy krotk to rejestr pierdolony, sprawdzamy czy jest wpis
- Jak nie ma, to sprawdzam standardowe lokalizacje typu Program Files, AppData, etc.
- Jak nie ma, to sprawdzam
wmic product get name,version - Odpalenie "Windows Management Instrumentation Command" trwa jakieś 10 sekund, więc użytkownik może się już lekko wkurwić, no ale jak nie ma, to jeszcze możemy dojebać
powershell.exe -Command "Get-AppxPackage | ft Name -AutoSize"czy może ktoś zainstował apkę przez Microsoft Store XD
Windowsa należy zaorać po prostu. Nie piszę tego na wykopie, bo tam to większość zjebów pierdoli, że windows jest super, a ja po prostu nie umiem używać systemu xDDDD No kurwa jak mam umieć, jak producent apki udostępnia 5 różnych instalatorów tego samego programu na jeden kurwa system
zaczynam nowo zabae dla ingormatygo, watjemniczeni beda wiedsizć o co chodzi
zapraszam!
262 additions and 93 deletions
Pokaż ukrytą treść jak się chujowo pisze, to potem tak jest XD
Wczoraj zaspałem na zajęcia z dziećmi xd potem mi zamówili uberka żebym chociaż zdążył na następną grupę.jestem niepoważny