Odnośnie narzekania na braki transferu, przypomniała mi się anegdota z życia wzięta: kilka osób pracuje w terenie, poza biurem. Biorą od firmy "służbowy internet", czyli modem z kartą SIM i oczywiście limitem transferu.
Firma skąpi, więc modem jest jeden wspólny na wszystkich. Radia nikt ze sobą nie weźmie i nie posłucha, ale za to streaming muzyki w postaci playlist z youtube'a króluje.
Po tygodniu płaczą, że transfer mają zdławiony.
Gdzie się tacy chowają to ja doprawdy nie wiem.
Trolololo, ja tam nic nie mówię, ale u/influenc3/contents takie monotonne lekko jest. I nic poza tym, nawet komentarza żadnego.
W piątek miałem rwanie zęba, w sobotę gorączkowałem nielicho z tego powodu, w niedzielę już się uspokoiło, w poniedziałek rano wstałem i co? I zdrów jestem. Pobolewa tylko trochę szczęka. Nie da się na to wziąć zwolnienia, trzeba iść do pracy. I jeszcze jak wstaję nagle sprzed kompa, to dokuczają mi trochę zawroty głowy. Tam do licha!
\o \o \o \o \o \o \o \o
W widoku wpisów pokazuje się sidebar danej grupy. A jeszcze nie tak dawno nie było go widać w ogóle.
Wchodzę w g/losowyImgur a tam: http://i.imgur.com/tE364uc.png
Ujemny bilans głosów w popularnych, czyli Strimoid FTW!
Na treść się nie nadaje http://test.gambit.co/ ale jako że uwielbiam takie potworki, to zostawię we wpisach :)