Więcej o tym gatunku na stronie archive.org (EN)
http://www.arkive.org/canada-goose/branta-canadensis/
Powiązane nadal nie działają...
Dla mężczyzn brązowe jest gówno, a dla kobiet czekolada, cynamon i kakao. Może one naprawdę nie robią kupy?
Jestem fanem tego systemu, bo mógłbym go zainstalować kompletnemu noobowi i myślę, że po chwili nie miałby problemu z jego obsługą (zakładając że nie jest graczem).
@Kuratio
Cały czas czekam na na Fallouta w starym stylu. W sumie to nawet nadawałby się do gry online, bo system czasu rzeczywistego zastosowany w FT był niezły, kilka ulepszeń aby stał się bardziej taktyczny i mamy bardzo miodną walkę na żywo.
Po ukończeniu gry mam wrażenie, że jest ona trochę chwalona na wyrost.
Mhm. Bo miliony graczy muszą sie mylić a pierwsze miejsca w plebiscytach na rpg wszechczasów są na wyrost.
Pierdolenie.
Mój drogi... Grałeś bezmózgiem... największa frajda jest wtedy jak uda Ci się nie oddać ani jednego strzału przez całą grę...
Ahhh Fallout
Wkurwia mnie to że pollandbole to chyba jedyna satyra polityczna na poziomie, obecnie.
Jeszcze bardziej mnie wkurwia, że zazwyczaj, to prawda :[
na tym gówno-gifie nic nie widać bo faktycznych zdjęć jest z 5% a reszta to pierdolone interpolacje pomiędzy nimi.
Lambo ma takie ostre, męskie kształty. Mi się nie podoba, ale rozumiem, że może być czyimś obiektem westchnień.
Żal mi tyłek ściska. Tak mało upvote'ów? Ludzie kochani, jeszcze powiedzcie mi, że nie graliście w poprzednie części :X
@newinuto: Ja mam taki recept: mieszam eteryczne: gożdziki, maciejka/ melisa, albo inne w ten deseń gówno i nie biorą. Tańsze od odstraszaczy, i zdrowsze, jak sądzę. Bez sciemy czasem czosnek nawet dodawałem. Chodzę po lasach ostro z tym receptem od 2-3 lat i nic, żadnego kleszcza! Magia kurwa!!
Pokaż ukrytą treśćTeż kiedyś miałem obsesję na kleszcze i się bałem, od czasu tego recepta- jestem bez kleszcza 2-3 lataAlbo działa, albo miałem szczęście- choć wątpię, bo się nie szczypię i wszędzie włażę chodzę, trawa, krzaki, krzaczuny, leszczyna- nawet jak trzeba i inne chujostwa- bez kitu nic mnie nie złapało- a nie wierzę żebym jakiegoś nie wychwycił- oczywiście odpukać w niemalowane- ale raczej bym wyczuł.
No i oprócz tego mam taką zasadę że się myję ostro przed pujścoiem do lasu- może ważne, może nie, ale mówię, bo może to ta akcja z zapachem też, poza tym dlaczego to moja pojebana sprawa.
Umyć się, wysmarować olejkami eterycznymi i kleszcz nie ujebie- polecam- sprawdzone- Runcheinigal.