Wir sind wie Eisblumen, wir blühen in der Nacht.
Wir sind wie Eisblumen, viel zu schön für den Tag.
Wir sind wie Eisblumen, kalt und schwarz is unsr'e Macht.
Eisblumen blühen in der Nacht.
lub lub
Ranking nadal wariuje, teraz patrzę, że rzuciło mnie na 4. miejsce zupełnie od czapy. @duxet: czy zamierzasz to naprawić w nowej lepszej bardziej cukierkowej wersji strimoida?
Kupiłem w Lidlu pomarańcze, obrałem, patrzę a tu grejpfrut.
Teraz się zastanawiam, czy ja nie umiem czytać, czy w Lidlu nie umieją pisać.
@Kuraito: Powiem od serca jak 30 letniej dziewicy - opór niepotrzebny, spróbuj a się przekonasz. Dołączysz do naszej strimoidowej grupy steamowej.
@shish: dawno temu i nieprawda, kupowałem w Euro RTV AGD z marszu, bo poprzedni rozwaliłem. Więc nie była to mega okazja. Ale działa dobrze!
@Runcheinigal: No co Ty... Po pierwsze to są zdjęcia przesłane bodaj "na szybko", więc w dokładność nikt się nie bawi. Poza tym zobacz sobie zdjęcia samego lądownika w momencie oderwania od Rosetty: kilka pikseli na krzyż, żeby szybko przesłać. I tak sygnał leciał ok. 20 minut w jedną stronę.
Do tego dochodzi jeszcze kwestia światła w próżni, jego rozproszenia i wpływu tego na kolory.
@zryty_beret: Z tego co wiem światło w próżni się nie rozprasza/odbija, a sygnał ma opóźnienie ok. godziny :)
No to jeszcze sprawdzenie danych telemetrycznych i o ile wszystko jest OK (lądownik lekko się odbił przy lądowaniu) Bruce wyjdzie z lądownika i zacznie wiercenie szybu do umieszczenia nuke'a.... a nie to nie ten film...
@borysses: ale mnie złapał ból dupy jak zobaczyłem, że zrobiłeś więcej odemnie.
Jeszcze dodatkowo specjalnie mnie ośmieszyłeś że na jednej ręce!
3
Pokaż ukrytą treśćZacząłem nową pracę i tak trochę muszę się skupić na czym innym, ale strimoid mi świadkiem zrobię to wyzwanie!!!Uczelnia filtruje mi internet. Kiedyś włączałem sobie Orobota i było fajnie, ale teraz nie mogę się połączyć z cebulą, bo po 10 minutach finishing handshake nie widać perspektyw, by miało się ono skończyć.
Przypuszczam, że w filtrze poblokowali chyba węzły wejściowe i potrzebuję mostka. Wziąłem więc jakiś z https://bridges.torproject.org/ i wkleiłem jego adres i port do Orobota. Niestety dalej nic. Czy potrzebuję jakiegoś nielistowanego mostka, czy coś popsuli i tor w ogóle nie będzie działać? Z domowego i mobilnego internetu łączy się bardzo ładnie.
@Kuraito: jakbyś miał laptopa to Vidalia - klient GUI tora pozwala na ustawienie portów które nie są blokowane i tor łączy się na tych portach, wtedy powinno działać. widocznie inne porty niż te na http są blokowane albo filtrowane. jak masz serwer linuxowy to możesz sobie tunel przez ssh otworzyć ssh -C -D 1000 kuraito@serwer i potem ustawić w przeglądarce SOCKS5 proxy na port 1000.
@akerro: Niestety musi być na Androidzie, a linuksowego serwera nie mam. :( Czyli chyba nic nie wskóram.
pracowały nie te mięśnie co trzeba.
pracowały te co trzeba, tylko do innego rozstawy rąk, nie ma jednego najlepszego rozstawu ;) https://strimoid.pl/c/49gSXE
Dlaczego witryny sklepów i zakładów na głównych ulicach w Anglii są tak odrapane i sponiewierane? Już dawno mnie to zastanawiało i jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze. I liczenie na drapane.
Każdy czeka aż miasto odnowi za nich, czego nie widzieli właściciele polskiego sklepu niedaleko mnie, którzy jako jedyni mieli elegancki front przed miejską renowacją.
Tu przykłady:
http://www.hackney.gov.uk/hc-shop-front-improvements.htm#.VGLFN8mLiUk
The council has received funding from the Mayor of London's Regeneration Fund for 44 Hackney Central businesses to improve their shop fronts.
Tu oprócz frontów zastosowano również murale:
http://www.walthamforest.gov.uk/Pages/ServiceChild/Walthamstow-shop-front-improvements.aspx
The Street Gallery is a project initiated and funded by Waltham Forest Council (...).
https://www.sutton.gov.uk/index.aspx?articleid=16978
Jan Kattein Architects, who have delivered similar projects in other parts of London to great effect, have been appointed to help the Council undertake this project.
@Zian: program odnowy wybrzeża Walii na który poszły setki mln £££, większość trafiła do prywaciarzy, np. mojego landlorda, który przez 35lat nie remontował dachu czekając na taką okazję jaka była dwa lata temu, rząd zafundował mu od materiałów, przez pozwolenia do pracowników.