Robię taki projekcik poboczny za całkiem miły hajsik xd miesiąc mi został to myślę uff spoko jeszcze mam czas połowa już zrobił a. A tu nagle zleceniodawca ustawia calla na piątek że chce zobaczyć jak mi idzie xddd gacie pełne robię ile mogę nockę zarwalem jeszcze porobie żeby miało to jako tako ręce i nogi xd spinka troszkę w sumie
bardziej wolę golić się wieczorem niż rano
bo jak się zatnę, to rano nie widać że mam pochlastany ryj
Dlaczego nie powinniśmy porównywać szczepionek? [ENG]
Fajnie wyważona proporcja przystępności i merytoryki.
preview 1 comment Koronawirus ajdajzler youtube.com 0
FAQ dla chcących zacząć przygodę z rolkami
Opracowane przez naszych arcywrogów z W-słowo strony
kurwa mialbym teraz ochote popracowac xd przetestowac jakis feature, napisac jakis test automatyczny. Jak spożytkowac te energie? bo przeciez nadgodzin jebał nie bede xD
Warszawa: Darmowe czipowanie kotów na Pradze Południe
23 maja w godzinach 12 – 16 zmożna za darmo zaczipować kota przy ul. Grochowskiej 262
eh co za dzien
kupilem se najpierw sluchawki dojebane sobie dałem rzadko sobie cos takiego kupuje i są spierdolone, bo lewa słuchawa nie ma basu... kurwa jak ja nie lubie takich rzeczy zalatwiac dzwonienie do sklepu producenta odsylanie tych rzeczy kiuuuuurwa
a pozniej zamowilem se zupe na obiad i mi ja kurier wylal, odebralem nie zauwazywszy ze wszystko mokre (bo deszcz lał) i tez na support trzeba bylo pisac. kurwy rozjebuchy
@ajdajzler: dobra napisalem do djshopu i od razu do wlasciciela mieskzania ze mi drzwi z nawiasow wychodza. jeszcze powinienem sie zorientowac z rowerem, bo albo go wyjebac na zlom xd albo zreperowac, nie ma innej drogi ... a, no i jeszcze muszę ogarnąć serwis samochodowy i kupić śrubę do koła oraz cylinderek do hamulca bo juz pol roku jezdżę na spierdolonym i tylko proszę się o wypadek śmiertelny
eh co za dzien
kupilem se najpierw sluchawki dojebane sobie dałem rzadko sobie cos takiego kupuje i są spierdolone, bo lewa słuchawa nie ma basu... kurwa jak ja nie lubie takich rzeczy zalatwiac dzwonienie do sklepu producenta odsylanie tych rzeczy kiuuuuurwa
a pozniej zamowilem se zupe na obiad i mi ja kurier wylal, odebralem nie zauwazywszy ze wszystko mokre (bo deszcz lał) i tez na support trzeba bylo pisac. kurwy rozjebuchy
eh co za dzien
kupilem se najpierw sluchawki dojebane sobie dałem rzadko sobie cos takiego kupuje i są spierdolone, bo lewa słuchawa nie ma basu... kurwa jak ja nie lubie takich rzeczy zalatwiac dzwonienie do sklepu producenta odsylanie tych rzeczy kiuuuuurwa
a pozniej zamowilem se zupe na obiad i mi ja kurier wylal, odebralem nie zauwazywszy ze wszystko mokre (bo deszcz lał) i tez na support trzeba bylo pisac. kurwy rozjebuchy
dostałem oferte stażu digital application engineer płącone 30zł na h i w branży, która jest ciekawa
na plus w chuj lepsza stawka (obecnie mam i bede mial ciagle 19zl), troche fajniejsze technologie (jest typescript chociaz zamiast jquery xd), jakaś opcja mentoringu, pewnie coś się aws nauczę, potencjalnie jakies benefity. no i zajebiscie, ze to branza biotechnologii wiec duzo ciekawsza praca
na minus to że staż ma trwać aż rok no i przez ten rok bede jeszcze testerem (chyba? w sensie to stanowisko jest mocno niejasne, mam miec tez w obowiazkach niby coś zakodzić, niby coś w CI porobić, coś z cloudem, dziwne). no i jest to znowu duże korpo, a ja chcialem dla sprobowania w nastepnej pracy pojsc do jakiegos startupu, dla porownania
no ale zastanwiam sie czy nie zostać w obecnej...
wkuriwa mnie w obecnej pracy to, ze zarabiał bede te grosze przez dłuższy czas, że technologie to troche rak (django i jquery, django w miare ok, ale to tez raczej bardzo powoli odchodzi w odstawke), managment miły, ale trochę nie ogarnia (nigdy nie mamy zadnych spotkan o to jak mi sie pracuje, z propozycjami usprawnienia pracy musę wychodzić sam).
ale jednak obecna praca to bardzo miła atmosferka i luźne gacie. mam załatwiony w obecnej staż już na wakacje jako python dev, no i tak staż dałby mi sporo, no bo jestem już wdrożony w produkt, więc zostało jedynie nauczyć się dobrze kodzić. grafik też mega elastyczny plus no po prostu w mojej pracy czuję się jak rybka w wodzie - sam wybieram co sobie robie i w zakresie testowania decyduje w którym kierunku się rozwijać/rozwijać testowanie w firmie. plus, szefu powiedzial ze po wakacjach widzialby mnie już na deva zamiast testera (ale to mi jest akurat w miare obojetne, bo stawka wciąż ta sama)
@sens: kwoty brutto ale z racji studenta do 26rż to wycjodzi tyle samo na rękę. no obecne 19zl sprawia ze zyje lekko na minus w niektorych miesiacach, ale mam oszczednosci wiec jest git (a przez wakacje znowu zaoszczezze hajs no bo bede full time). niemniej 30 zl przez wakacje to jest przeciez lacznie ponad 15k w 3msc. przez same wakacje zarobilbym o 6k wiecej xD ale wsm myslenie o hajsie w obecnej sytuacji nie ma za duzo sensu - nie potrzebuje go zbyt pilnie a jak dobrze wybiorę terwz to w dalszej perspektywie moglbym zarabiac wiele więcej.
startup startupowi nierowny na pewno. w krk kiedys bylem na rozmowie do startupu zajmujaxego sie VR i mwga mnie to podjaralo, mimo ze samym VR sie w sumie nke interesuje xd
najwolqlbym byc w sumie chyba typem od automatyzacji testow, so far to mi sprawilo najwieksza frajde i w takiej perspektywie oba wybory sa okej, choc dev staż moze troche bardziej byc na plus, ale jeszcze nwm tak na pewno co bym chcial robic
co do rozwoju - to mnie najbarzziej boli w obecnej pracy ze mam zero feedbacku zero mentoringu. jako dev intern mialbym code review, ale automatow i testow nikt mi nie sprawdza.
afaik to teraz np fastapi do pythona sie robi modne, a django owszem popularne ale chyba jest postrzegane troche jako taka kobyla dla ludzi biznesu (cos jak java ogolnie)
dostałem oferte stażu digital application engineer płącone 30zł na h i w branży, która jest ciekawa
na plus w chuj lepsza stawka (obecnie mam i bede mial ciagle 19zl), troche fajniejsze technologie (jest typescript chociaz zamiast jquery xd), jakaś opcja mentoringu, pewnie coś się aws nauczę, potencjalnie jakies benefity. no i zajebiscie, ze to branza biotechnologii wiec duzo ciekawsza praca
na minus to że staż ma trwać aż rok no i przez ten rok bede jeszcze testerem (chyba? w sensie to stanowisko jest mocno niejasne, mam miec tez w obowiazkach niby coś zakodzić, niby coś w CI porobić, coś z cloudem, dziwne). no i jest to znowu duże korpo, a ja chcialem dla sprobowania w nastepnej pracy pojsc do jakiegos startupu, dla porownania
no ale zastanwiam sie czy nie zostać w obecnej...
wkuriwa mnie w obecnej pracy to, ze zarabiał bede te grosze przez dłuższy czas, że technologie to troche rak (django i jquery, django w miare ok, ale to tez raczej bardzo powoli odchodzi w odstawke), managment miły, ale trochę nie ogarnia (nigdy nie mamy zadnych spotkan o to jak mi sie pracuje, z propozycjami usprawnienia pracy musę wychodzić sam).
ale jednak obecna praca to bardzo miła atmosferka i luźne gacie. mam załatwiony w obecnej staż już na wakacje jako python dev, no i tak staż dałby mi sporo, no bo jestem już wdrożony w produkt, więc zostało jedynie nauczyć się dobrze kodzić. grafik też mega elastyczny plus no po prostu w mojej pracy czuję się jak rybka w wodzie - sam wybieram co sobie robie i w zakresie testowania decyduje w którym kierunku się rozwijać/rozwijać testowanie w firmie. plus, szefu powiedzial ze po wakacjach widzialby mnie już na deva zamiast testera (ale to mi jest akurat w miare obojetne, bo stawka wciąż ta sama)