mój boże, właśnie byłem na prezentacji o "frameworku" do tworzenia specyfikacji projektu przez LLMy
framework składa się z zyliona markdownów z instrukcjami dla modeli
wszystko rozpierdzielone na 300 agentów zagnieżdżonych
ile takich przedsiębiorstw jest, co tak robią, boję się pomyszlecz, ta planeta kurwa spłonie szybciej niż ktokolwiek się spodziewał
Szukałem grupy o umowach, ale jedyna na "um..." to ta :o :0 :O
Bąćmy szczerzy, czy ktoś tu w ogóle pracuje na czarno, czy tylko same prawilniaki, legalnie robiące?
Z machinarium to fajne "skopiuj tekst z obrazka" wbudowany ocr, w windosie nie ma, poki co czesto mi sie jebie jak kopiuje obrazek i wybieram link/obrazek/tekst ale still spoko
Z machinarium to fajne "skopiuj tekst z obrazka" wbudowany ocr, w windosie nie ma, poki co czesto mi sie jebie jak kopiuje obrazek i wybieram link/obrazek/tekst ale still spoko
Sensik ma UoP a Deykun umowe do konca lipca, wolalbym zeby przedluzyli bo fundusz na czarna godzine troche przez tego maka skubniety i moge netowac krocej xD
Skurwysynowi ze spotify który nie dodał/usunął opcję wyjebania/zablokowania podcastu powinni połamać nogi.
Cała ta enszyfikacja by była rozwiązana jakby te kurwy zaczęły się bać o swoje rodziny.
Z rzeczy co nie lubie ze jak klikam na godzine na maku w rogu to nie pokazuje kalendarza tylko centrum powiadomień
Rotacyjny strajk głodowy to forma protestu, w której uczestnicy nie przyjmują pokarmów, lecz w wyznaczonych odstępach czasu wymieniają się. W ten sposób strajkujący mogą prowadzić długotrwałą akcję (nawet przez wiele tygodni czy miesięcy), nie doprowadzając do skrajnego wyczerpania organizmów poszczególnych osób.
#szukamtowarzyszy
Im dłużej projekt trwa, tym kolejne snikpiki sprawiają mi mniej radości i satysfakcji. Nie wiem, dlaczego. Projekt obiektywnie jest już bardzo blisko końca, nawet prace porządkowe są już zaawansowane. Może to wszystko kosztuje zbyt dużo wysiłku i wyrzeczeń. I czasu.
Sprawdziłem, że główna zrzutka projektu, która miała mi pomóc finansowo, jest aktywna bo nigdy jej nie założyłem. Gdyby podzielić zebraną tam kwotę przez 90 miesięcy, wychodzi 0 zł miesięcznie.
Czasami zastanawiam się, czy moje życie wyglądałoby lepiej, gdybym w 1998 roku w ogóle nie obiecał tej rzeczy. Może gdy już wszystko będzie gotowe, odczuję większą radość.
Im dłużej projekt trwa, tym kolejne snikpiki sprawiają mi mniej radości i satysfakcji. Nie wiem, dlaczego. Projekt obiektywnie jest już bardzo blisko końca, nawet prace porządkowe są już zaawansowane. Może to wszystko kosztuje zbyt dużo wysiłku i wyrzeczeń. I czasu.
Sprawdziłem, że główna zrzutka projektu, która miała mi pomóc finansowo, jest aktywna bo nigdy jej nie założyłem. Gdyby podzielić zebraną tam kwotę przez 90 miesięcy, wychodzi 0 zł miesięcznie.
Czasami zastanawiam się, czy moje życie wyglądałoby lepiej, gdybym w 1998 roku w ogóle nie obiecał tej rzeczy. Może gdy już wszystko będzie gotowe, odczuję większą radość.
https://i.imgur.com/eVbqYYy.png
Postać „Kamila Podleśnego” - cichego przewodnika z pogranicza lasu i świata ludzi. Las, paprocie i ścieżka odnoszą się do znaczenia słowa „podleśny”, czyli bliskości natury, a szata, księga i latarnia nawiązują do imienia Kamil — pomocnika, osoby niosącej światło, wiedzę i wsparcie.