dzień
trąbi słońca promień ze ścian w drzwiach
regularna cisza pod więźniami z plastiku
uszami, które widać z kosmosu
od kilku dni mam muzg rozjebany faktem, że od XVIII w. istnieją automatyczne krosna, a chwilę później pojawiły się programowalne, a do dziś nie istnieje maszyna do szydełkowania
dzień
trąbi słońca promień ze ścian w drzwiach
regularna cisza pod więźniami z plastiku
uszami, które widać z kosmosu
dzień
trąbi słońca promień ze ścian w drzwiach
regularna cisza pod więźniami z plastiku
uszami, które widać z kosmosu
od kilku dni mam muzg rozjebany faktem, że od XVIII w. istnieją automatyczne krosna, a chwilę później pojawiły się programowalne, a do dziś nie istnieje maszyna do szydełkowania
noc
bębni deszczu struga o szyby we framugach
nieregularny koncert na klawiszach ze szkła
palcami, których nie widać
od kilku dni mam muzg rozjebany faktem, że od XVIII w. istnieją automatyczne krosna, a chwilę później pojawiły się programowalne, a do dziś nie istnieje maszyna do szydełkowania
o nie
3 miesiące dziś minęły i moje turbo komcie z cyklu "skonemtuję każdą treść ma strinoidzie" spadły z rowerka
trzeba nakomentować się na nowo
dalej jazda do roboty, jebane nierobyPokaż ukrytą treść - jak to śpiewał Kazimierz
@sens: ale przecież w tym roku pojawiła się nowa popularka: https://strm.pl/c/lq19D9qR
poza tym nic szczególnego
o nie
3 miesiące dziś minęły i moje turbo komcie z cyklu "skonemtuję każdą treść ma strinoidzie" spadły z rowerka
trzeba nakomentować się na nowo
dalej jazda do roboty, jebane nierobyPokaż ukrytą treść - jak to śpiewał Kazimierz
@Deykun: Biauke to tam beniz, tam są Ziemkiewicz i Mistewicz - dwa debile które mądrzą się i głupoty wygadują, będąc przekonanymi o własnych kompetencjach. Próbowałem kiedyś ich strawić, żeby znajomki nie zarzucały mi, że krytykuję, a nie czytałem. Straszne matoły. Miej nas w opiece, latający potworze spagetti.