W ostatnim miesiącu jako embedowiec kurwa binarka działa jak powinna na mikrokontrolerze na który nie jest przeznaczona a nie działa na docelowym nie pchajcie się w to gówno zarobki małe a włosy z głowy rwiesz nad jakimś gownem którego się nie da zdebugowac bo pajac który projektował płytkę zrobił trudno dostępne pady od debugu ja chce juz tego JavaScripta nakurwiac przynajmniej jakiś powiew jebanej świeżości
jprdl jak ja nienawidzę windowsa, trzymajcie mnie, kurwa ten system to zawsze była kupa i nadal kurwa jest
Logikę zwolnili, a mi jakoś półtora tygodnia temu powiedzieli, że nie przedłużą ze mną umowy, bo zmniejszają znacząco dział R&D (kilka osób zwolnili, pozmniejszali etaty). Ja taki ZONK, ale na zewnątrz sztywniutko mówię, że no trudno.
Na tej samej rozmowie padł pomysł, żebym poszedł w web xD i to we frontend, gdzie do tej pory przestawiałem pojedyncze bity w kawałku krzemu XDD Czekałem obstrachany, co to będzie, ale najwyraźniej to przyklepali. Więc od tygodnia jakoś intensywnie uczę się Reacta. Dostałem też podwyżkę 20% xDD
A czy ty wstrzyknąłeś sobie dziś sagę?
export function injectSagaFactory(store, isValid) { return function injectSaga(key, descriptor = {}, args) {
W ustach jego od dłuższej chwili tli się lolek
Botem jest, na imię mu być może Olek
Odwiedził on agregat treści
A morałem tej opowieści
Wystarczy rejestracja i gorące fotki polek <3
Dostałem wczoraj wieczorem maila, że zostałem wytypowany do szkolenia BHP XD i mam 7 dni na obejrzenie szkolenia i zrobienie jakiegoś kurwa testu. Ciekawe co mi grozi, jak go obleję.
Dzisiaj ciekawy fuckup na produkcji rozwiązałem
Kolega mówi, żebym spojrzał, bo jedna z naszych stronek ma redirect loop, tzn. jak na nią wchodzisz, to przekierowuje się na samą siebie w nieskończoność i wypierdala błąd. No i mówi mi, że to pewnie jakieś problemy z SSL i że on tam dłubał parę dni i nic nie wykminił. Jako że zajmuję się raczej embedded i nie miałem passów do naszego serwera, to mi dał dostępy.
Wczoraj tam próbowałem postawić lokalnie te dockery z traefikiem, z właściwą aplikacją. Na produkcji to jeszcze śmiga za warstwą cloudflare'a. Nie ogarniam nic absolutnie xD Znaczy postawiłem i w sumie to tyle, no działa, nie wiem, co z tym niby mam zrobić, no ale tam chuj z tym. Nie moja działka, nie ma problemu, nie wiem i tyle.
Dzisiaj sobie rano wbijam na serwer, tak o, żeby sobie popatrzeć, bo co mi szkodzi. Listuję sobie kontenery, chyba z 20 ich tam śmiga xd i patrzę, a tam dwa razy ten sam kontener od apki jest postawiony. No więc wyłączam starszy, co już ma uptime'u 6 miesięcy i cyk, wszystko zaczęło działać i zostałem bohaterem xD