Bo większość tych słów mógłby powiedzieć zarówno Dawkins jak i Hitchens i nie byłoby w tym nic dziwnego.
"Even today I am not ashamed to say that, overpowered by stormy enthusiasm, I fell down on my knees and thanked Heaven from an overflowing heart for granting me the good fortune of being permitted to live at this time. " Mother Teresa
Ciekawe, ale... prawdziwy facet kupuje duży motocykl, czy też trajkę, a nie małe auto (!? - "smart to żart").
Kot moich rodzicow troche ponad rok temu zniknal z domu (prawdopodobnie wypadl przez okno z drugiego pietra), znalazl sie przypadkiem pod blokiem kilka miesiecy pozniej, skusil sie na kielbase. Obecnie robi swoje i dalej leniuchuje. Doznal tylko jednego obrazenia w wyniku walki (?) w okolicach nogi. Nigdy nie byl wypuszczany z domu, to byl jego jedyny wypad do dziczy.
Okropne wspomnienia powracają :( Rok temu zrobił mi to kolega z pracy.
Od tej pory nie lubię jajek, a my nie jesteśmy kolegami...(czy to brzmi dwuznacznie? mam nadzieję ze nie)
Cały czas czekam na trafostację dla audiofili, albo najlepiej high-endowy konwerter z pradnicą synchroniczną zapewniającą 50Hz bez nawet drugiej harmonicznej, o wyższych nie wspomniawszy...
No i co w tym genialnego? @newinuto oświeć mnie.