Zepsuł mi się zamek w drzwiach (nie chciał się cofać przy naduszaniu klamki). Wyjebałem go z kopa i teraz mam drzwi na sznurek ;_;
@Zian: Wiesz co, ja próbowałem, kombinowałem, bo też mi wyjadały z łapek.
http://images.budujesz.pl/i256/27032_0_i256.jpg - mam jedną taką i średnio się sprawdza (ale łapie) - ogólnie zasada jest taka, żeby dość sporo sera/kiełbasy (czegoś dość sztywnego) wrzucić i z każdym kęsem jest jakaś szansa że ta łapka puści. Jedynym dobrym sposobem jest wg mnie, zagięcie pod blaszkę jedzenia, żeby ta myszka się musiała trochę natrudzić (i tym samym coś szarpnąć) żeby wyciągnąć całość jedzenia.
http://www.hodowle.eu/Photos/lapka_na_myszy_zatrzaskowa.jpg - mam drugą taką, jest znacznie lepsza wg mnie, bo jednak ją dużo delikatniej się "aktywuje". Ogólnie musisz sporo kombinować i znaleźć optymalne rozwiązanie.
@Zian: Granulat na gryzonie:
http://www.bros.pl/sites/default/files/bros_granulat_na_myszy_i_szczury_-_30.03.12.jpg
Działa. Potwierdzam skuteczność.
Dosyć luzowania internetami i piwem.
Czas wywieźć obornik, przyciąć żywopłot i przystrzyc trawnik.
Bardzo polecam, to się nazywa aktywny wypoczynek w dzień wolny. Dobrze pobudza trawienie i powoduje wydzielanie endorfin.
Potem zasłużona kromka bułki chleba ze smalcem, skwarkami i swojskim ogórcem, ze szwagrem (co pewnie jak zwykle będzie udawał że pomaga).
Relaks, sielanka, luz :)
Tak jak lubię :))
@Runcheinigal: Fakt, jak sprzyja pogoda, to bardzo chętnie, gorzej jak leje i zimno, a zrobić trzeba ;)
@only_spam: Pogoda piękna była i nawet szwagra nawet szybko mi się udało pozbyć, po kolacji i strzemiennych, to mam już pełen luz, na nety i wszystko :D
Nie ma to jak zdrowe pobudzające prace polowe i zimny browarek potem, żeby zmyć posmak obrzydliwej siwuchy
Chyba moja pierwsza prawilna Treść od dawna Dawać apvołty, bo się zdemotywuję ;D
Uważam że naprawdę dobra i każdemu polecam zgłębienie tematu Opearcji i Bitwy o Okinawę, fascynujący temat.
Jako ciekawostkę dodam że pod względem środków (okrętów, zużytej amunicji, piechoty i zaopatrzenia pierwszej fali) przewyższa desant w Normandii dwu, trzy i więcej krotnie.
Jak powiedział A. Wolny: "[...] demonstracja potęgi Stanów Zjednoczonych".
|Dobra, dosyć luzowania piwem i netem. Czas się wziąć za wywożenie obornika, cięcie żywopłotu i trawnika.
Dobre męskie zajęcia, pobudzające trawienie.
Każdemu polecam, to się nazywa aktywny wypoczynek w dzień wolny.
A potem zasłużona kromka bułki chleba ze smalcem, skwarkami, swojskim ogórcem i piwo, albo pięć ze szwagrem, co pewnie będzie udawał że pomaga ;]
Relaks, sielanka i luz- tak jak lubię :)
A w sumie co mi zależy, przecież to mój prywatny grup archiwizacyjny i w sumie bez sensu blokować, żeby tylko minusami się nie wkurzać. To odblokowuję wszystkich, jakby co w g/MuzykaRuncheinigala.
Edit; Oprócz tego chuja @pierog, co mi pedalską partyzantkę szerzył
@Kuraito: Ale o jego pedalskich treściach i pokątnej partyzantce, dowiedziałem się dopiero jak przypomniałem sobie tą moją ulubiona grupę, postanowiłem ożywić, wchodzę i pierwsze co zobaczyłem to jakieś jego perfidnie pedalskie treści, złośliwie nieodpowiednie dla g/MuzykaRuncheinigala wykorzystujące brak mojej i tak wszechogarniającej uwagi!
Także tego, dlatego ban permamentny
Teraz to ten troll się chyba ukrywa pod @pirozen albo to jakiś pedalski naśladowca, jak ten co do Lectera pisał :<
Ależ to jest kozacki kawałek http://www.youtube.com/watch?v=-0JA6eG08uo aż ciary idą, cudowna linia melodyczna, rozwinięcie i przejścia, tekst też dobry, przepiękne wejścia lowbase.
Turututtuturtu paaa, Horry boy she's waiting for Youuuu!! :))
Nie ma to jak zacząć dzień wolny browarem i jakąś miła pozytywną muzyką
@gethiox: Zobaczyłem go tak, że mimo teoretycznego blokowania zaglądam czasami na profile blokowanych i zbieram dane do traktatu naukowego "O przypadkach niezmyernie yntrygujących i zapewne nieuleczalnych".
ROTFL. Położyłem paczkę płatków przy subwooferze, puściłem sobie muzykę i brzmi ona teraz lepiej zmieszana z dźwiękami przez nią wydawanymi XD
Abstrahując, że treść z wysropu; dlaczego policjant mówi "ja bym ich przyblokował, ale boję się że mi zniszczą radiowóz" czy coś takiego? Kurwa, lepiej żeby rozjebały cudze mienie? Ech, co za kraj.
@Jezor: jakby mu radiowóz rozdupcyły to pewnie przez rok biedak musiałby pieszo patrolować przydzielony mu teren :P
pinda mieszkająca piętro wyżej znowu trzepie koce na balkonie
oznacza to kupę psiej sierści i syfu na balkonach moim i sąsiadów :/
@Jezor: A nie możesz czegoś równie "fajnego" z dachu na jej balkonik "wytrzepać"?
Nie, żebym Cię namawiała...
@newinuto: na dach nie bardzo mam jak wejść, no i znowu pojawia się problem z tym, że mógłbym komuś oprócz niej zaszkodzić... :<
@zryty_beret: ależ głupio by to wyglądało dla obserwatorów z bloku obok XD
Podpisałem bezterminowy cyrograf :(
Pokaż ukrytą treść Narcyzm, ekshibicjonizm i w ogóle lamizm, ale co mi szkodzi się pochwalić :)@Volkh: dzięki za polecenie mi swego czasu Firefly, obejrzałem wszystkie 14 odcinków (ehhh, szkoda że go anulowali ;_;) i niedługo jeszcze zerknę sobie na film. Oceniam na 8,5 / 10, świetna rzecz. Polecam gorąco wszystkim fanom sci-fi. c:
@Kuraito: za każdym razem, jak rozpoczynasz rozmowę z kimś znajomym używającym fejsbuka dodawaj notkę "Ta rozmowa jest monitorowana przez zarząd serwisu internetowego Facebook. Wszystkie treści w niej zawarte mogą być wykorzystane bez wiedzy autorów. Przesłanie wiadomości o dowolnej treści jest równoznaczne z zaakceptowaniem powyższych warunków." i mów, że oni tego nie widzą normalnie bo już wchodząc na stronę się na to zgadzają (powiedz, że jest w regulaminie), ale Ty wchodzisz przez zewnętrzny komunikator więc zawsze Ci to wysyłają :D
Kiedyś nie mogłem się tego doszukać, ale okazuje się, że można używać wielu profili Firefoksa naraz. Super, jeden krok od Chromium dalej.
@wysuszony: Tak BTW, Firefox 2 miałem okazję oglądać w działaniu na Intel Pentium 4 520J (2,8 GHz), 512 MB RAM, stareńskim dysku WD400BD i Windows XP (bez żadnych SP i słynnego robaka mimo ciągłego połączenia z netem!) jakiś rok temu i to było niesamowite, że wszystko działało błyskawicznie. Nawet nie instalowałem nowego FX, bo wiedziałem, że zabije i procka i RAM. Jak ja nie mogę przeżyć, że tak się obecnie leje na jakość kodu...
Mam fetysz żeby odszyfrować sobie telefon (Android), ale wiem gdzie to jest.
Nie umiem czy się nie da?
@Kuraito: musi się dać odszyfrować, jak zrobisz reset fabrycznych to nie odszyfrujesz już niczego i stracisz wszystkie dane.
@wysuszony: Zobaczę, czy pozycja się aktywuje po naładowaniu telefonu.
Reset fabrycznych za bardzo mnie nie boli, bo nie mam na telefonie rzeczy. Używam może 5 aplikacji, a wszystkie pliki, które chciałbym zostawić znajdują się na karcie pamięci.