pojechał do włoch i zgarnia UV za zdjęcia znaków.
Ja mogę co najwyżej pokazać biurko
https://i.imgur.com/PzOaxcu.jpeg
@kakabix: nie ale po przeprowadzce jeszcze nie zdazylem nawet wyjac z kartonow tego co powinno na tym biurku lezec
Skoro @Aleks może mieć ból dupy o włoskie znaki @sens'a i zamiast rzeczy wrzucać zdjęcia biurka, to ja pokażę wam snikpika przekaźnika
i powiem wam, że gratis to uczciwa cena
i jeszcze dodam, że za pomocą tego małego czegoś zrobię pewną fajną rzecz. A potem ją wam pokażę szybciej, niż @Aleks pokaże swoją. W ten sposób go pokarzę. Ukarzę? O tak, ukażę wam rzecz i ukarzę @Aleks'a.
Skoro @Aleks może mieć ból dupy o włoskie znaki @sens'a i zamiast rzeczy wrzucać zdjęcia biurka, to ja pokażę wam snikpika przekaźnika
i powiem wam, że gratis to uczciwa cena
i jeszcze dodam, że za pomocą tego małego czegoś zrobię pewną fajną rzecz. A potem ją wam pokażę szybciej, niż @Aleks pokaże swoją. W ten sposób go pokarzę. Ukarzę? O tak, ukażę wam rzecz i ukarzę @Aleks'a.
pojechał do włoch i zgarnia UV za zdjęcia znaków.
Ja mogę co najwyżej pokazać biurko
https://i.imgur.com/PzOaxcu.jpeg
kurwa wyszedlem z drugiej konsultacji psychologicznej dzisiaj i jestem taki otumaniony 😵💫😵💫😵💫 szczerze to nie mam pojecia czemu.. ale strasznie strasznie dziwnie sie czuje, coś na przełamaniu wściekłości, frustracji i zmęczenia nwm jak to określić wgl
mam znajomego z innego miasta z ktorym jakis czas temu (hmm od grudnia?) zaczalem dosc mega duzo pisac, tam raz na czas sie widywalismy irl (z 2 razy od tego czasu? wczesniej tez kilka razy) i on jest takim typem co siedzi na czacie 24/7 i odpisuje asap, a wczesniej jak mial nieudana randke na tinderze to pisal mi ze po prostu zacznie jakiejs typiarze odpisywac mniej zeby nie mowic wprost ze ja przestal lubic
no i przez kweicien pisalismy codziennie mega duzo, ale ja pod koniec kwietnia bylem zajety, pozniej chory, on natomaist pojechal na jakas wycieczke i przestalismy chwile pisac, ale ten kontakt nie wrocil. on mi teraz mniej odpisuje wyraznie, to ja ciagle zaczynam rozmowy etc, no chyba wlasnie robi ze mna to co z ta typiara z tindera (w sensie po prostu odstawia znajomosc na bok)
i co teraz robic mam? opcja A to po prostu na chlodno tez przestac pisac z nim i miec wyjebane albo opcja B to otwarcie obgadac temat i zobaczyc co bedzie
opcja A sugeruje ze mam w dupie te znajomosc (to zalezy od tego czy jemu zalezy na utrzymaniu kontaktu) i naraza na nieprzyjemnosci zwiazane z niewyjaniosnymi sprawami jak sie bedziemy widywac gdzies przypadkiem przez wspolnych znajomcyh, opcja B naraża mnie i jego na mocno niekomfortowe przezycia no i tez moze niesc nieprzyjemnosci jesli to jakos eskaluje konflikt potencjalny
@ajdajzler: moze sobie znalazl lepszego kolege przez ten czas. takich ludzi to jebac prawdziwy przyjaciel zrozumie ze miales okres w ktorym nie mogles gadac