powinny byc w polsce dobre media publiczne kt na przyklad informowalyby o juz dwuletnim scamie, w postaci sms "doplac 1,70 do przesylki" bo np dzisiaj mama mojej dziewczyny sie na to nacięła ;/ 900 zl jej zajebali a nawet pracy teraz nie ma to jest tak cholernie niesprawiedliwe ehh
@sens: true sa takie rzeczy ale kurde 1 minuta w wiadomosciach zamiast mowic o sowach, to mozna byloby wspomniec o popularnijszych cyberatakach ;/
powinny byc w polsce dobre media publiczne kt na przyklad informowalyby o juz dwuletnim scamie, w postaci sms "doplac 1,70 do przesylki" bo np dzisiaj mama mojej dziewczyny sie na to nacięła ;/ 900 zl jej zajebali a nawet pracy teraz nie ma to jest tak cholernie niesprawiedliwe ehh
@spam_only: tu nie chodzi o edukowanie, az taki ambitny nie jestem xd media publiczne powinny po prostu faktycznie informowac: a tutaj, ze przysluguje ci prawo do postojowego, tutaj ze sa obostrzenia zwiazane z pandemia, tutaj ze grasuje grozny scam, wyludzania ludzi na smsy, tutaj ze jest 100 rocznia urdozin papieza xD w sensie serio, niektorych to interesuje i jestem z tym okej. po prostu sa takie infomaje o ktorych powinno sie obywateli informowac, a media prywatne zbytnio tym nie sa jednak zainteresowane taka prawda. juz pomijam kwestie typu twoj rzad łamie prawo xD ale no takie informacje po prosut na temat zycia spolecznego, nie edukowanie od razu
powinny byc w polsce dobre media publiczne kt na przyklad informowalyby o juz dwuletnim scamie, w postaci sms "doplac 1,70 do przesylki" bo np dzisiaj mama mojej dziewczyny sie na to nacięła ;/ 900 zl jej zajebali a nawet pracy teraz nie ma to jest tak cholernie niesprawiedliwe ehh
nie mam absolutnie żadnych oporów żeby ściągać teraz na studiach; podchodze do tego tak samo, jak pracownicy uczelni, którzy ograniczają się jedynie do rzucenia zadania do zrobienia i wyznaczeniu deadlinu, nawet bez odpowiedzi, czy zadanie było wykonane dobrze i czy były jakieś zastrzeżenia. w trybie stacjonarnym nie ściągałem nigdy - trochę nie miałem takiej potrzeby, a trochę też zwyczajnie się bałem konsekwencji, bo wiedziałem że to nieuczciwe. szkoda jedynie, ze w wyniku zdalnego nauczenia to jednak raczej studenci sa pokrzywdzeni - po prostu bedziemy mieli mniej wiedzy, niz nasi starsi koledzy ;/ slyszalem ze na jakiejs uni robili opcje, ze po napisaniu egzaminu/kolosa można bylo zdecydowac, czy chce sie aby praca byla punktowana.
@strimsVEVO: no, wlasnie wiem;; natknalem sb na te rzeczy w naprawde wielu miejscach odkad zaczalem sb uczyc algebry aczkolwiek kozak ze mnie z tego przemditu nie jest ;/ sprawdze ksiazke, jak bd taka fajna lekka to se dam moze.
Kalkulator semantyki
Zapytacie znowu: ajdajzler co to niby jest... No a ja wam nie powiem wprost, tylko dam przykład: dla pary wyrazów ojciec, syn, szukamy drugiego wyrazu dla matka -> córka. No i tak sie tym mozna bawic
2 comments DigitalArtOnline ajdajzler nlpl.eu 0
nie mam absolutnie żadnych oporów żeby ściągać teraz na studiach; podchodze do tego tak samo, jak pracownicy uczelni, którzy ograniczają się jedynie do rzucenia zadania do zrobienia i wyznaczeniu deadlinu, nawet bez odpowiedzi, czy zadanie było wykonane dobrze i czy były jakieś zastrzeżenia. w trybie stacjonarnym nie ściągałem nigdy - trochę nie miałem takiej potrzeby, a trochę też zwyczajnie się bałem konsekwencji, bo wiedziałem że to nieuczciwe. szkoda jedynie, ze w wyniku zdalnego nauczenia to jednak raczej studenci sa pokrzywdzeni - po prostu bedziemy mieli mniej wiedzy, niz nasi starsi koledzy ;/ slyszalem ze na jakiejs uni robili opcje, ze po napisaniu egzaminu/kolosa można bylo zdecydowac, czy chce sie aby praca byla punktowana.
@strimsVEVO: liniowa - teraz na kolosie mam rzeczy typu forma dwuliniowa, prestrzenie unitarne, bazy ortogonalne takie pierdolety. zabawne, ze na studiach nikt nam nie mowi do czego to sie przyda i dopiero musialem naszukac w sieci ze to faktycznie przydatne rzeczy ; d
nie mam absolutnie żadnych oporów żeby ściągać teraz na studiach; podchodze do tego tak samo, jak pracownicy uczelni, którzy ograniczają się jedynie do rzucenia zadania do zrobienia i wyznaczeniu deadlinu, nawet bez odpowiedzi, czy zadanie było wykonane dobrze i czy były jakieś zastrzeżenia. w trybie stacjonarnym nie ściągałem nigdy - trochę nie miałem takiej potrzeby, a trochę też zwyczajnie się bałem konsekwencji, bo wiedziałem że to nieuczciwe. szkoda jedynie, ze w wyniku zdalnego nauczenia to jednak raczej studenci sa pokrzywdzeni - po prostu bedziemy mieli mniej wiedzy, niz nasi starsi koledzy ;/ slyszalem ze na jakiejs uni robili opcje, ze po napisaniu egzaminu/kolosa można bylo zdecydowac, czy chce sie aby praca byla punktowana.
@ajdajzler: a pisze to bo troche jestem zly na te sytuacje wsm ;/ wolalbym jednak uczciwie wszystko zdac i napsaic
nie mam absolutnie żadnych oporów żeby ściągać teraz na studiach; podchodze do tego tak samo, jak pracownicy uczelni, którzy ograniczają się jedynie do rzucenia zadania do zrobienia i wyznaczeniu deadlinu, nawet bez odpowiedzi, czy zadanie było wykonane dobrze i czy były jakieś zastrzeżenia. w trybie stacjonarnym nie ściągałem nigdy - trochę nie miałem takiej potrzeby, a trochę też zwyczajnie się bałem konsekwencji, bo wiedziałem że to nieuczciwe. szkoda jedynie, ze w wyniku zdalnego nauczenia to jednak raczej studenci sa pokrzywdzeni - po prostu bedziemy mieli mniej wiedzy, niz nasi starsi koledzy ;/ slyszalem ze na jakiejs uni robili opcje, ze po napisaniu egzaminu/kolosa można bylo zdecydowac, czy chce sie aby praca byla punktowana.
@ajdajzler: mam nawet ochote zaplacic komus, zeby napisal za mnie egzamin z takiej np algebry, ktora miem jakos podstawowo, ale na pewno nie na tyle, zeby faktycznie tych wiadomosci uzyc w zyciu zawodowym. jesli przydazy mi sie sytuacje, ze bede tego potrzebowal (bo nie uwazam, ze to sa jakies bezsensowne zapychacze), to i tak bede musial wtedy sie uczyc tych wszystkich rzeczy na biezaco, bo moja wiedza jest taka na 3.5 mniej wiecej.
nie mam absolutnie żadnych oporów żeby ściągać teraz na studiach; podchodze do tego tak samo, jak pracownicy uczelni, którzy ograniczają się jedynie do rzucenia zadania do zrobienia i wyznaczeniu deadlinu, nawet bez odpowiedzi, czy zadanie było wykonane dobrze i czy były jakieś zastrzeżenia. w trybie stacjonarnym nie ściągałem nigdy - trochę nie miałem takiej potrzeby, a trochę też zwyczajnie się bałem konsekwencji, bo wiedziałem że to nieuczciwe. szkoda jedynie, ze w wyniku zdalnego nauczenia to jednak raczej studenci sa pokrzywdzeni - po prostu bedziemy mieli mniej wiedzy, niz nasi starsi koledzy ;/ slyszalem ze na jakiejs uni robili opcje, ze po napisaniu egzaminu/kolosa można bylo zdecydowac, czy chce sie aby praca byla punktowana.
odkladajac na bok to, moje wlasne przekonanie ze wegetarianizm/weganizm jest sluszny, to uwazam ze faktycznie za te n-lat (tj bardziej 200 czy 20 niz 2) ludzie przestana jesc mieso. no, chyba ze sie swiat jakos totalnie odwroci do gory nogami. niemniej jednak, zdaje sie ze raczej nie i po prostu tkwiac w obecnym systemie ekonomicznym bez sensu jest, marnowanie tak duzych ilosci wody, surowcow i pieniedzy na wychodowanie krowy/swini i zabicie jej na mieso. poza tym syntetycznie wytwarzane jedzenie bedzie sie robilo tylko popularniejsze. juz w ogole pomijajac wzgledy etyczne.
@zryty_beret: no ja o tym wiem xd ale hodowlane zwierzeta zuzywaja absurdalne ilosci surowcow, zwlaszcza wody
Jesli chodzi o polskie partie to najpierw mi sie psl i nowoczesna nie zgadzaly, ale po namysle to w sumie chyba jednak jest okej
Hoduj obrazy
Zapytasz: że co?! No musisz kliknąć w strone, bo nie wiem jak to wytłumaczyć w kilku zdaniach. W powiązanych daję artykuł, który to tłumaczy
1 comment DigitalArtOnline ajdajzler artbreeder.com 2
odkladajac na bok to, moje wlasne przekonanie ze wegetarianizm/weganizm jest sluszny, to uwazam ze faktycznie za te n-lat (tj bardziej 200 czy 20 niz 2) ludzie przestana jesc mieso. no, chyba ze sie swiat jakos totalnie odwroci do gory nogami. niemniej jednak, zdaje sie ze raczej nie i po prostu tkwiac w obecnym systemie ekonomicznym bez sensu jest, marnowanie tak duzych ilosci wody, surowcow i pieniedzy na wychodowanie krowy/swini i zabicie jej na mieso. poza tym syntetycznie wytwarzane jedzenie bedzie sie robilo tylko popularniejsze. juz w ogole pomijajac wzgledy etyczne.