
Apropo nienawidzenia alternatywnych rzeczy to beka z ludzi którzy gardzą Wordem albo wordopodobnym tworem i promują latex jako rozwiązanie, a latex wypluwa dokumenty zjebane od pierwszej linii.
W Wordzie jak przedstawiasz zdjęcie to się rozpierdoli dokument, a w Latexie na etapie przestawiania zdjęcia bedziesz miał jebane repo do dokumentu.
ja pierdole nienawidze R NIENAWIDZE KURWA R od dzisiaj zaczynam seplenić instalowanie libów do tego osłanego gówna piełdolonego to jakis koszmał kułwa mac ja piełdole nawet kołzystajac z conda

Czy Alien Isolation, to dobra gra?
Pograłbym w coś klimatycznego.
Koledzy niby polecają, ale po reckach na necie to sam już nie wiem.
Może lepiej jakiegoś Silent Hill, albo Residenta?

O jest artykuł o wypożyczalni:
https://kultura.onet.pl/film/wywiady-i-artykuly/wypozyczalnia-video-film-jana-jeza-w-krakowie-ostatnie-takie-miejsce/w42dt5z
To był dobry interes — przebitka na filmach erotycznych potrafiła być spora. Kupowałem je po 20-30 zł, wypożyczałem często, a potem mogłem jeszcze sprzedawać. Rentowność po 800-1000 proc. Internet najszybciej przejął tę część rynku — śmieje się. Jednak nie erotyką wypożyczalnia Video-Film stała, a kinem, bardzo różnorodnym, dla każdego.
dx

Akcja powieści toczy się w bliżej nieokreślonym miejscu i czasie. Główny bohater, kakabix, po otrzymaniu dostepu do internetu zostaje wysłany na wortal położony na odległej pustyni. Liczy na to, że okryje się sławą i zrobi karierę. Na miejscu okazuje się, że życie wortalu jest monotonne i nudne. Kakabixa ogarnia poczucie bezcelowości. Stacjonujący w wortalu użytkownicy oczekują na nadejście rzeczy Aleksa. Spodziewają się, że lada chwila pojawi się na wortalu Aleks z nowym snikpikiem. Ta nadzieja utrzymuje ich przy życiu. Tymczasem mijają tygodnie, a Aleks z rzeczą nie nadciąga...

No i weź tu człowieku wyrzuć Pheruna ze strimoida, zaraz zostanie przemielony, poprzestawiany, przesnikpikowany i zzilogowany i do tego zostanie oświadczony i zblurejowany, a użytkownika konkretnego żadnego.

No i weź tu człowieku wrzuć wpisa na strimoida, zaraz zostanie przemielony, poprzestawiany, przesnikpikowany i zzilogowany i do tego zostanie oświadczony i zblurejowany, a treści konkretnej w tym żadnej.

W ogóle u mnie na ulicy była wypożyczalnia blurejow (wcześniej kaset i dvd) w 2022 i zamyka się po dekadach teraz bo ogrzanie lokalu w chuj.

@Deykun: ale blureje nie potrzebuja przeciez ciepla, moglby zrobic wypozyczalnie filmow z netflixa to by zarobil.

Oświadczam, że nie ma żadnego Pheruna. Wszystko było żartem towarzyskim. Każdy wpis był zmyślony a treści udawałem

Oświadczam, że nie ma żadnego ziloga. Wszystko było żartem towarzyskim. Każdy semsik był zmyślony a posty udawałem

podłączyłem deykuna do matrixa zamiast arduino, maksymalne siłą ciosu wzrosłą stukrotnie do 200 uderzeń na minute oczywiście to zasługa potężnego morfeusza w STM32 (weź pigułke zobaczsz) oraz wykorzystania treningu i przerwań...
do osiągów Maveta troszkę jeszcze brakuje. Mavet działął na 3,5 tysiaca uderzeń na minuty czli jeszcze dwdzieścia razy musiałbym to przyspieszyć. Ale myślę, że to i tak już jest całkiem sensowna prędkość, która być może pozwoli napisać na to nawet jakąś grywalną bójkę.
Uderzenia łańcuchowe pewnie udałoby mi się osiągnąć dopiero przy użyciu jakiegoś FPGA. Oczywiście chciałbym to w przyszłości zrobić, ale problem jest taki, że FPGA są po pierwsze drogie w kurwę, a po drugie brak jest sensownych narzędzi poza Windowsem.

Podłączyłem Ziloga do STM32 zamiast Arduino. Maksymalna osiągalna przez Ziloga prędkość wzrosła stukrotnie: do ~200 kHz. Oczywiście to zasługa potężnego zegara w STM32 (216 MHz) oraz wykorzystania DMA i przerwań.
Do osiągów ZX Spectrum troszkę jeszcze brakuje. ZX działał na 3,5 MHz, czyli jeszcze 20 razy musiałbym przyspieszyć. Ale myślę, że to i tak już jest całkiem sensowna prędkość, która być może pozwoli napisać na to nawet jakąś grywalną gierkę.
Megaherce pewnie udałoby mi się osiągnąć dopiero przy użyciu jakiegoś FPGA. Oczywiście chciałbym to w przyszłości zrobić, ale problem jest taki, że FPGA są po pierwsze drogie w kurwę, a po drugie brak jest sensownych narzędzi poza Windowsem.