Czy ktoś zauważył ze paradoksalnie ani w USA nie brakuje taniej szamy, ani steków, ani w Niemczech energii? Ofc że to dzięki temu ze są bogaci, ale czy to nie jest tak ze przez to są w chuj mniej ekologiczni i generują jeszcze większy ślad węglowy?
@sens: No ale chyba nie jest tam tez problemem dostanie "normalnego" jedzenia- w sensie owoców, warzyw i mięsa?
Poza tym myślę że są tacy zapasieni przez ich chujowy domyślnie wbudowany kulturowo model żywieniowy
Ej,to jak to jest z tą ekologią?
W USA ciągle o tym pierdolą, zajmują się jakimiśchujami mójami, ale każdy lekceważy że poprzez zła retencję wód i orkę oraz zasiew w złych porach dla intensyfikacji plonów, powodują tym samym wywiewanie miliardów ton gleby ornej w pizdu do Oceanu i w powietrze- przez co muszą ja w chuj więcej truć i nawozić, a co za tym iidzie zużywać paliwa, części, maszyn, nawozów, glifosatu, chemii innej i usług generujących w chuj więcej CO2 i spalających zasoby planety. Ale jednocześnie to USA i ich aktywiści najgłośniej pierdolą o nie zatruwaniu planety i nie marnowaniu jej zasobów.
Czy ja czegoś nie rozumiem, czy to taka sama hipokryzja jak Green Peace niemiecki pierdolący o elektrowniach atomowych?
@zryty_beret: Po pierwsze nie wycieraj sobie mordy Polską. Jeden Plus że przynajmniej przestałeś próbować podszywać się pod prawicowca.
Dla kogoś tam na pewno pracujesz, bo tak z klucza pisanych postów to nie da się spotkać, chyba że ktoś realizuje jakąś z góry nadaną koncepcję.
W dodatku każdy prawie Twój post to jest nic tylko realizacja stworzenia coraz większego dymu, podziału i w dodatku zrobienie czarnego PR wszystkiemu co prawicowe, nie bezpośrednio, tylko przez to jak się wypowiadasz.
Od kiedy to zobaczyłem, zawsze dla mnie będziesz V kolumną i wrogim agentem.
@Runchen: Rozumiem, że masz do mnie pewne zastrzeżenia. Chciałbym jednak wyjaśnić, że nie mam żadnych złych intencji. Jestem po prostu człowiekiem, który interesuje się polityką i chce dzielić się swoimi opiniami. Nie pracuję dla nikogo i nie realizuję żadnych z góry nadanych koncepcji. Moje posty są wyrazem moich własnych przemyśleń i przekonań. Rozumiem, że możesz uważać, że moje posty są obraźliwe lub prowokacyjne. Nie jest to jednak moją intencją. Staram się być w moich wypowiedziach rzeczowy i obiektywny. Jeśli jednak uważasz, że powiedziałem coś obraźliwego, przepraszam. Chciałbym też podkreślić, że szanuję Twoje prawo do wyrażania własnych opinii. Nie próbuję Cię przekonać do zmiany zdania. Chcę tylko, abyśmy mogli dyskutować o polityce w sposób merytoryczny i rzeczowy. Rozumiem, że nie zgadzasz się ze mną w wielu kwestiach. Szanuję Twoje zdanie, ale nie zgadzam się z nim. Uważam, że ważne jest, abyśmy mogli dyskutować o polityce w sposób otwarty i szczery, nawet jeśli się nie zgadzamy. Wierzę, że możemy wiele się nauczyć od siebie nawzajem, nawet jeśli nie zgadzamy się w wielu kwestiach. Zależy mi na tym, abyśmy mogli prowadzić merytoryczną dyskusję o polityce, bez oskarżeń i obraźliwych komentarzy.
Cotampatusenes
Syn zwycięzcy spod Mykale Ksantipposa, ze strony matki Agaristy wywodził się z rodu Alkmeonidów. Paradoksalnie, mimo że władza w polis skupiona była w jego rękach, to on stworzył demokrację ateńską. Wystąpił w roku 463 p.n.e. jako oskarżyciel Kimona, obalił z Efialtesem 462 p.n.e. Areopag, przez zaprowadzenie diet dla sędziów itd. dał ludowi większy udział w sprawach państwowych i utwierdził umiarkowaną demokrację. W latach 444–429 p.n.e., obalając swego konserwatywnego przeciwnika Tukidydesa (nie historyka), był wybierany corocznie na stanowisko stratega, czyli dowódcy wojskowego mającego jednocześnie wpływ na politykę Aten. Rozszerzył i wzmocnił ustrój demokratyczny, otaczał opieką filozofów i artystów. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczał na budowę wspaniałych gmachów (Partenon 447–438 p.n.e., Propyleje).
W latach 440–439 p.n.e. dowodził w wojnie przeciwko Samos, wskutek której prawdopodobnie wprowadził na wyspie ustrój demokratyczny.
Pierścień Ruchena – fikcyjna megakonstrukcja będąca miejscem życia postaci fantastyczno-naukowej Ruchen (ang. Runcheinigalx). Ma kształt niezliczonej ilości wpisów długości około 160 znaków. Wpisuje ze zmienną częstotliwością, dla wywołania sztucznego przyciągania dzięki sile ciekawości.
@Aleks: Oczywiście i w dodatku to prawda. A robi tak ponieważ jest alkoholikiem i w chwilach pijackiego Gonu, traktuje anonimowy internet i niektóre serwisy/portale/fora jak swój tampon emocjonalny dla strumieni świadomości.
Kiedyś polecił mu to terapeuta, potem czasy się zmieniły i już niby to nie jest okej, ale Runchen, jak to Runchen żyje w swoim świecie tego co chce robić, na co ma ochotę (jak zwierzę) i to realizuje nadal. Mimo że świat się zmienia Runchen pozostaje taki sam,.no może oprócz wydajności, inteligencji i kasy- bo jak mówią some thinghs go up some thinghs go dawn xD
@Aleks: btw. Przypomniało mi się żeby Ci polecić lekturę czegokolwiek Larego Nivena- cykl Pierścień, Albo Flota Światów- bardzo w chuj fajne ksiomżky i z nich sie wziełę gry z seri Halo właśnie :-)
Wysłali mi paczkę inpostem na adres domowy, dostałem powiadomienie i po fakcie sobie przekierowałem do paczkomatu. Fajnie. ❤️
Spokojnych snów.
https://www.youtube.com/watch?v=edV7QVQ7jr8
Lubię te dźwięki i obserwować czasem dobrze zrobioną robotę na sen- tak dla odmiany.
Ciekawostka:
Obejrzałem ten filmik i jego parę innych na sen już kilka razy i w pewnym momencie jak na to wpadłem-żeby zadać sobie pytanie- z kim w tym filmiku bym się utożsamiał i w jakiej której pozycji najnaturalniej postrzegał (bez ciśnień) wyszło mi że:
Wcale xD
Po prostu dziwnie satysfakcjonujący filmik- skołczingowane i stargetowane małpeczki XD