btw. ogólnie współczesny ruch preapersowski jest strasznie zdominowany przez "beton" myślenia- w stylu- oni się przygotowują na konflikt który już był xD
Słuchajcie!
Czasy są trudne, nie coraz łatwiejsze życie skłania do refleksji nad przygotowaniem na trudne czasy.
Temat jest taki: Zakładamy bojówkę, czy tam grupę sieciowych preapersów, ale w sensie internetowo społecznym raczej, a dwa lokacyjnym, ale to potem.
Zbliża się nowy Feudalizm i zbieram ludzi do ogarnięcia świata postapo, albo przynajmniej wykrojenia sobie jakiegoś małej LandGuberni.
Jak My się tym nie zajmmiemu to inni już o tym pomyśleli, ale tym bardziej.
awiec, kto jest ze mną?
Będziemy jedną z licznych liczących się grup sieciowych.
Będzie surwiwal i elementy przetrwania oraz przyjaźni.
W przyszłości losy świata będą na poważnie też w naszych rękach.
Ofc to wymaga pewnych przygotowań oraz swoistej konsolidacji działań, podziału obowiązków/powinności czy jak tam, ale , ale BRACTWO SIECI!
albo BRATHERHOOD OF STRIMSPokaż ukrytą treść
Nom, to brzmi dumnie c'nie? :-)
Ciekawy projekt do rozważenia.
serwisy wp, ale gunwo się z tego wszystkiego zrobiło
wchodzę na link z nowej treści: https://strm.pl/c/7r7DYVqJ/podatek-cukrowy-to-nie-wszystko-kolejny-wraca-po-4-latach-zarty-na-temat-podwyzek-niedlugo-sie-skoncza
i widzę reklamy serwowane razem z grafikami, które prześlizgnęły się przez blokera
no to zablokowałem całe to gunwo
da się żyć: https://i.imgur.com/MXZg9Uz.png
ale i tak merytorycznie to gunwo xd
w pt mam w końcu tę rozmowę na stanowisko C++ dev XD jezu ale to upierdolę, praktycznie nic nie wiem o C++ przecież, nwm po co tam ide, no ale ide kurwa
prawdziwy cyrk się zacznie jak mnie będą pytać o te niuanse typu nwm a co się stanie jak klasa dziedzicząca po dwóch klasach abstrakcyjnych zostanie przekazana do lambdy przez wartość, ale jej konstruktor kopiujący jest zdefiniowany przez szablon w klasie bazowej XD
@sens: moj wspollokator ostatnio mial w rozmowie, której akronim mozna byłoby ułożyc ze zdania idę bardzo mocno i smeisznie, bo mial pytania w stylu coś o jakichś wątkach linuxowych ze tam ktory watek odpowada za cos tam xD n awet nie zrozumialem tego pytania jak mi powtorzyl, ale wydaje mi sie ze to moglo byc pytanie podpucha, zeby sprawdzic jak zareaguje na pytanie, na ktore nie powienien znac odpowiedzi (imo duzo osob nie ma tej umiejetnosci zeby przyznac sie ze nie wie, tylko kręcą, kombinują, wymyslaja perdoly)
Pokaż ukrytą treść ale powiedzial ze zyczy sobie prawie 40 zl na godzine Xd w sumei gdyby nie pandemia to realna stawka, z drugiej storny jak na pierwsza prace to troche nwm z trzeciej strony on jest mega kumaty to moze może
DZIEŃ 23.
kurrde ale przypałowy dzień - ofc jak zwykle nic nie robiłem xd najpierw zglosilem task w dźiże z wczoraj, a pozniej chwile pochatowalem z jednym z progrmaistow ktory mi powiedzial ze zarabaiam w chuj za mało i że on nie ma luzno w pracy bo musi nadrabiac prace jeszcze w weekendy xD nie dopytywalem bo mi glupio bylo w kontekscie tego jak ja sie opierdaam xdd
i pozniej poszedlem na 3h grac se w deluxe ski jumping na telefonie bo mnie glowa bolała i słuchajcie tutaj mam problem i proszę wiernych czytelników o poradę. sprawa wygląda tak:
9 - 10 raportwałem task
10 standtup
10:30-12 chatowałem z kolegą i nic nie robiłem w miedzuyczasie
12-14 opierdalame sie zdrowo
14:15 - zauważyłem że baza danych na serwerze testowym się wyjebała xD
15:00 - skończyłem prace xd
i teraz jak ja to mam przedstawic na standuipie tak, zeby nie bylo ze sie opierdfalalem?? moghe pograc z tym raportwoaniem taska, ale to przeciez nie moglo mi zajac calego dnia xdd ile mozna task raportowac, nwm powiem ze ogarnialem inny task oraz ze doczytywalem info na temat czegos tam, ale no nie wiem kiedy sie ta baza wyjebala a to jest pewnie w logach xD no i co ja powiem, ze dopiero na koniec dnia zauwazylem ze baza danych nie dziala xd jak ja powinienem caly dzien z niej korzystac xd pomuszcie co powiedziec jutro... ;(
@zryty_beret: ale przypał jest, jeśli ta baza się wyjebałą np przed 12. to co ja powiem, ze testowalem do sedna, a pozniej se zrobilem 2h wolnego? xD no i nawet jesli to powinienem zglosic ze nie dziala w momencie jak juz nie dzialalo :} no nic, powiem ze tam czytalem o czyms czy cos, niemniej trochę przypałowo wciąż
@ajdajzler: jak to mówią pod trzepakiem: na przypale albo wcalePokaż ukrytą treść Ja w Ciebie wierzę, dasz radę coś wykombinować. Tylko potem opowiedz jak wyszło xD
@ajdajzler: @spam_only: https://www.youtube.com/watch?v=Fe5O3yb9KpE
zatkało mnie, tyle żenady, że aż braknie słów
DZIEŃ 22.
kekłem nieźle na porannym standupie, bo pamietacie jak poprzednio pisalem ze sie opierdalalem i zrobilem jedna mala rzecz i tyle?
no to dzisiaj na standupie byly 4 osoby - ja, szefu i dwoch koderow. i cieszylem sie niezle, jak pierwszy koder mowi, ze cos tam musial ogarnac bo mu zwrocilem uwage i mu to pol dnia zajelo (cieszylem, bo ze niby cos robie), ale keklem juz jak drugi tak samo xD ze cos tam mu powiedzialem i faktycznie zrobił fakap i poprawial to pol dnia XD albo oni sie opierdalaja tak jak ja albo faktycznie zajebiscie fejkuję produktywnosc xdzxd
aa i jeszcze jedna dobra akcja z dzisiaj xD tak samo sie opierdalalem clay dzien, bo mnie mega łeb nakurwial. no ale wzialem w koncu taska co go od dwoch dni robie i tak randomowo wklepywalem losowe opcje z tej wtyczki Bug Magnet xddd i okazalo sie ze w nazwe firmy w folmuarzu mozna zrobić JS injection XDDD ja zwale konia autorowi tej wtyczki, bo jeden przycisk myszy, reportuje taska na zdzirze i juz nic nie musialem robic caly dzien xddd
Już tydzień bez jedzenia chiperków, docelowo jeden rok. Wierzę że ki się uda, bo kiedyś udało mi się przestać je jeść przez 3 lata, ale wróciłem do nałogu dwa lata temu xd
@kakabix: poza tym co za pedalska osobowość na Strimoidzie- to ja mógłbym tak samo- z resztą pewnie duxet cie udaje xD
Ray was convicted of negligent homicide and sentenced to six years in prison -- two for each victim. A judge allowed the sentence to be served concurrently, meaning Ray would serve two years.
ammerykanie to sa kurwa smieszni
skoro lurker jest tak zajebiscie zaawansowany technologicznie to ja proponuję szybkie przepisanie całego serwisu na jezyk angielski i zaproszenie Mr President Trump do cyfrowej rezydencji tamże
@sens: to strm jest na bootstrapie? ine wyglada tbh, choc moze w sumie racja jak patrze na te przyciski to fakt, choc w sumie duxet spoko robote odwalil, bo nie rzuca sie to w oczy imo
kurwa xD dostałem w grudniu dwa smsy, że moja grupa którą uczę została rozwiązana ze względu na zbyt małą lizcbę uczcestników. DWA. i że uczniowe zostali poinformowani.
jakby był jeden, to bym się upewnił jeszcze, no ale dwa to już pomyślałem, że jebać, dwa to już jest potwierdzenie potwierdzenia, mówi się trudno
dzisiaj do mnie dzwonią z ryjem, zcemu mnie nie ma na zajęciach xD
DZIEŃ 21.
dojebali mi jeszcze jednego taska chuje >:(
ale w sumie fajnie, bo sie operidalaem i oglądałem edyte górniak jak mówi o NWO, 5G, COVID-1984 etc a później zabralem sie za jeden task gdzie do bazy dodali z 20 nowych lotnisk xd i wzialem jakies randomowe i akurat progrmaista je zjebal wiec wygladalo to tak jakbym je sprawdzal caly dzien zeby wylapac najmniejszy bug xD
poza tym zaczalem troche sie bawic automatami ale mam duzo tych taskow do odjebania wiec bd musial sie tym zajac
@ajdajzler: masz zadatki na dyrektora, wróżę ci świetlaną ścieżkę kariery!
mam też nadzieję, że pisząc kod czy dokumentację nie popełniasz takich literuwek, bo siara by była xde
kurwa jak można w tym pisać na poważnie xd osobna publiczna klasa = osobny plik, dobrze że nie kurwa jedna litera = jeden plik
@sens: ale kotlin podobno jest fajny, chcialem sie go uczyc ale nie znalazlem fajnych materialow ku temu
znacie pewnie takie parki, które są chujowe xD w sensie jedno zjebane drzewo dobiera sie z drugim i macie dziwne wrazenie co ludzie w nich widza, mam flashbacki ze studiow
zarządzanie projektem (czyli sobą) xD
https://i.imgur.com/Lg3pSNL.png
oj coś czuję że rekruter to se czasem lubi wejść na elektrodę
@sens: tdd to już niezły hardcore, jestem ciekaw wsm jak wyglądają projekty działające w tdd, może bedzie mi dane kiedys sprobowac, skoro obecnie testuję hnmm
Panie i panowie, będziemy dziś wieczór znowu mówić na każdy temat. Na dachu wieżowca Polsatu w Warszawie wylądował właśnie hielikopter i wysiadł z niego prowadzący ten program - Mariusz Szczygieł!
DZIEŃ 20.
dzisiaj ciekawie, bo nagle mi przyjebali 7 taskow na zdźirze (dżirze żiże didże jirze w sensie xddd), wiec nagle mam co robić i to całkiem dużo :(
zacząłem od dkonoczenia tasku z wczoraj wgl sprzedam wam mega ciekawostke xd ten adres xn--80ak6aa92e.com jeszce 3 lata temu przekierowywał na stronę apple.com :)) tam możecie soie doczytac zmeu jak tam wejdziecie, chodzi o jakies dziwne unicody ktore sa parsownae do zwyklych literek. i wgl zrobilem faux pas bo powidizalem szefowi ze jak sie to wpisze to serwis z kt korzystamy do wysylania maili nie dostarcza maila, ale pozniej sie okazalo ze dostarcza, tylko mi to ląduje w spamie xd ale no pochwalilem sie szefunciowi ze cos robie i ze znam sie na security tak dobrze ;] ale dowiedzialem sie o tym dzieki wtyczce BugMagnet do przegladarki polecam xD moge udawac specjaliste w zakresie testowania dzieki temu xd
dobra koniec na dzisiaj, a jueo dalej sie przedzieram przez te taski co mam, juz wdze ze jeden task jest taki potenrzny ze mi zajmie z pol tygodnia ;_;
na zdźirze (dżirze żiże didże jirze w sensie xddd)
cała bolzga mówi na jirę "zdzira", jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś o niej wspominając, nie przekręcił choćby raz nazwy na swojską "zdzirę" xd
@Logika: taa, u mn w firmie w ogóle każdy dość kiepsko mówi po ang i ciesze sie ze nie widze tych ludzi osobiscie, bo moge se parskać bez ograniczeń xd
znacie pewnie takie parki, które są chujowe xD w sensie jeden zjeb dobiera się z drugą zjebką i macie takie uczucie co oni w sobie widzą kurwa xD mam flashbacki ze studiów
@sens: czytam i myślę sobie "o, znam taki jeden park, jeden zjeb, dobiera się z drugim i chleją na ławce, a potem śmiecą, po ciemku to lepiej tam nie zaglądać, w ogóle zapomniany przez miasto, zarośnięty..."
i nagle parser error xd
Siedzę w swoim prywatnym radiowozie wstrzykując sobie heroinę w ramię. Czytam gazetę podsumowującą siedem lat rządów Korwina gdy nagle słyszę głośny sygnał. Wrzucam złotówkę żeby aktywować policyjne radio. Odezwał się szef mojej jednostki- Okropna sprawa, jedna z najgorszych jakie mogły się stać- Co się stało? Czy ktoś znowu próbował przeszkodzić w legalnym handlu dziećmi na ulicy Pinochetta?- Znacznie gorzej. W banku w centrum miasta trwa właśnie napad. Ktoś próbuje ukraść tysiąc BitcoinówStrzykawka wypadła mi z rąk gdy to usłyszałem- Jedź tam jak najszybciej. Dorwij tych drani za wszelką cenę... o ile ktoś na wolnym rynku zapłaci nam za to uczciwą stawkę- Szefie... każda stawka przefiltrowana przez mechanizmy wolnego rynku z definicji będzie uczciwa- To w tobie lubię, detektywie. Do dziełaWrzuciłem złotówkę do syreny na dachu radiowozu i ruszyłem w drogę. Po pięciu minutach wysiadłem z auta tuż przed bankiem. Przeskoczyłem nad prywatnym chodnikiem otaczającym bank - nie miałem czasu żeby kupić bilet na poruszanie się nim. Wpadłem do banku, wyjąłem broń i krzyknąłem:- Marlboro ® Stać! Chyba, że chcecie skorzystać z prawa do poruszania sięWszyscy w środku spojrzeli na mnie ze strachem- Dobra, ktoś w tym banku próbuje ukraść bitcoiny. Kto z was zapłaci mi, bym spróbował temu zapobiec?Nikt się nie odezwał. Cisza trwała i trwała. Odpaliłem papierosa i wydmuchnąłem dym w ich stronę. Ciężarna kobieta zaczęła kaszleć ale miałem to gdzieś, w zeszłym miesiącu posłowie partii Marlboro przegłosowali zezwolenie na palenie w każdym miejscu w kraju. Jako, że firma Marlboro była też właścicielem mojego posterunku miałem całkiem niezłą zniżkę na ich papierosyNagle jeden z mężczyzn stojących w kolejce zerwał się do biegu. Ruszyłem tuż za nim. Miał ogromną przewagę - biegł po chodniku, podczas gdy ja miałem wykupiony voucher na poruszanie się tylko po ulicy. W pewnym momencie wyjął broń, którą mógł oczywiście nosić przy sobie bez żadnych zezwoleń. Strzelił w moim kierunku, ale kula poleciała daleko ode mnie. Szybko włożyłem złotówkę w mój pistolet i wystrzeliłem pół magazynka. Wszystkie kule trafiły w skrzynkę na listy koło złodzieja. Oczywiście zrobiłem to specjalnie. Pieprzona poczta polska, ostatnia niesprywatyzowana firma, cholerny państwowy moloch marnujący pieniądze.
Złodziej przerażony rzucił broń i padł na ziemię. Od razu przyznał się do wszystkiego błagając o litość. Już z daleka rozpoznałem kim był - to jeden z przedstawicieli czerwonej hołoty, były prezes banku centralnego, obecnie bankrut przymierający głodem- Pójdziesz ze mną mały kurwiu, wasze rządy terroru są już skończone. Nikt nigdy nie będzie już potrzebować waszych kretyńskich regulacji- Wolny rynek nie rozwiąże wszystkich waszych problemów - wysapał ze łzami w oczachUśmiechnąłem się prowadząc go do radiowozu oklejonego reklamami Marlboro. Na okolicznych latarniach wisieli politycy z bandy czworga i homoseksualiści. Dzieci w pocie czoła budowały ogromne wieżowce- Chciałbyś być teraz w jakimkolwiek innym europejskim kraju? - spytałem go patrząc mu w oczy. Nic nie odpowiedział. Nie było już innych krajów - Unia Europejska doprowadziła wszystko do ruiny, nadmiar tolerancji i regulacji sparaliżował wszystko już w 2022 roku- Przepraszam - wyszeptałPopłynęła mi łza. To był pierwszy lewak w mojej karierze, który doznał olśnienia i zrozumiał swój błąd. Mimo wszystko został skazany na dożywotnie przymusowe prace przy pakowaniu papierosów w prywatnym więzieniu. To był dobry dzień. Dobry dzień w porządnym, wolnorynkowym państwie.