Opowiem wam jej historie
Ubierała się na czarno i lubiła śpiewać Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach Była zawsze szczera i często się śmiała Choć była ładna - przyjaciół nie miała W zeszycie pisała najskrytsze sekrety Lecz od śmierci matki przestała, niestety Żyła z ojcem sama, choć bił ją czasami Mówił "jesteś nikim" i gwałcił nocami Nie chciała już żyć - nie wiedziała po co Wybaczyła ojcu, że gwałcił ją nocą Wzięła garść tabletek, bo to nic nie boli Połykając wszystkie zasnęła powoli Chcę być aniołem - umierając śniła Rozłożyła skrzydła, oczy otworzyła Lecz zobaczyć Boga nie było jej dane Rzekł ojciec: "moje dziecko jest odratowane" Nie doszukuj się złych morałów w tej historii Na jej zakończenie jest wiele teorii Dostała nową szansę, choć chciała być w niebie Co będzie dalej - zależy od Ciebie Dla mnie zakończenie jest pełne nadziei Ona się zmieniła, jej ojciec się zmieni I zapisze ostatnie zdanie w swym zeszycie "Mogło mnie tu nie być, choć tak kocham życie" :/
Opowiem wam opowieść pełną gorzkich żali.
W fabryce zainstalowali nam tzw. ranking, czyli system elektronicznej rejestracji wartości wpisów. System, który to obsługuje, jest po prostu cudowny, a odpowiada za niego firma Druterix. Jakie to są fiuty, to normalnie brak mi słów. Ich informatyk, który ten system robił, to chyba bratanek prezesa, bo tak chujowego systemu dawno na oczy nie widzieliście. Nawet praktykant z technikum by lepszy zrobił.
Otóż: firma ma stronę internetową https://strm.pl/, ale w programie, który mamy do obsługi tego systemu jest link http://www.strims.pl/ który oczywiście nie działa. Ingenious. Jak myślicie, jak działa sprawdzanie w tym oprogramowaniu, czy są aktualizacje? Dobrze myślicie, nie działa w ogóle: "Błąd 500" Ale żeby to był jedyny problem... Jak się loguje do systemu, to nie wystarczy pacnąć w enter po wpisaniu hasła, o nie, co to to nie. Trzeba ustawić focus na przycisk "zaloguj" i go kliknąć, bo inaczej nie działa. Po co ułatwiać ludziom życie i robić tak, jak cały świat? Zróbmy chujowo i sprzedawajmy to - motto firmy Druterix.
Ale, ale, żeby to były najmniejsze problemy. Możliwości są tak wykastrowane, że głowa mała. Strony trzeba ręczne przeklikiwać, a i tak są chujowe i niedokładne. System liczy z dokładnością sekundową, ale wyświetlanie w raporcie miesięcznym jest już minutowe. I na przykład, mamy w miesiącu wpisów +2, -1, -1, +5, -3, co daje +2. No i spodziewałby się człowiek, że tak będzie. Ale gdzie tam, wyświetli w podsumowaniu pod czymś takim +6, bo wynika tak z dokładności sekundowej.
Ech Druterix, wy fiuty niemyte, jesteście debilami i tyle. Przeproście i spierdalajcie.
Opowiem wam opowieść pełną gorzkich żali.
W fabryce zainstalowali nam tzw. odbijaczki, czyli system elektronicznej rejestracji czasu pracy. System, który to obsługuje, jest po prostu cudowny, a odpowiada za niego firma Generix. Jakie to są fiuty, to normalnie brak mi słów. Ich informatyk, który ten system robił, to chyba bratanek prezesa, bo tak chujowego systemu dawno na oczy nie widzieliście. Nawet praktykant z technikum by lepszy zrobił.
Otóż: firma ma stronę internetową https://generix.com.pl/, ale w programie, który mamy do obsługi tego systemu jest link http://www.generix.pl/ który oczywiście nie działa. Ingenious. Jak myślicie, jak działa sprawdzanie w tym oprogramowaniu, czy są aktualizacje? Dobrze myślicie, nie działa w ogóle: "Brak odpowiedzi z serwera!" Ale żeby to był jedyny problem... Jak się loguje do systemu, to nie wystarczy pacnąć w enter po wpisaniu hasła, o nie, co to to nie. Trzeba ustawić focus na przycisk "zaloguj" i go kliknąć, bo inaczej nie działa. Po co ułatwiać ludziom życie i robić tak, jak cały świat? Zróbmy chujowo i sprzedawajmy to - motto firmy Generix.
Ale, ale, żeby to były najmniejsze problemy. Możliwości są tak wykastrowane, że głowa mała. Raporty trzeba ręczne przeklikiwać, a i tak są chujowe i niedokładne. System liczy z dokładnością sekundową, ale wyświetlanie w raporcie miesięcznym jest już minutowe. I na przykład, mamy w miesiącu minut pracy +2, -1, -1, +5, -3, co daje +2. No i spodziewałby się człowiek, że tak będzie. Ale gdzie tam, wyświetli w podsumowaniu pod czymś takim +6, bo wynika tak z dokładności sekundowej.
Ech Generix, wy fiuty niemyte, jesteście debilami i tyle. Przeproście i spierdalajcie.
Słyszało się już nie raz o ludobójstwie Ormian, a okazuje się, że tureckie świnie mają na sumieniu więcej akcji, których Hitler by się nie powstydził:
https://en.wikipedia.org/wiki/Sayfo
Brałem pod uwagę, żeby lecieć na sylwestra zanim się dowiedziałem o tym. dx
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-12-26/nasilaja-sie-protesty-w-serbii-blokada-w-centrum-belgradu/
Pokaż ukrytą treśćLecem na Islandię
zacny powiada rozdział
...i woła hej nowa serca trąbka
i woła rzecz jest trochę nieistniejąca
odnośnie wiesz to jest nowa zgoda
Siedzi Peja pod kościołem i reprezentuje biedę. Z kościoła wychodzi Niemiec i rzuca żebrzącemu raperowi euro (słownie: jedno euro). Peja wstaje, mówi "euro pei styka" i odchodzi, zabierając ze sobą Niemca, po czym chłoszcze się po plecach tym euro pejczykiem.
Jak tam święta wam minęły, ja słyszałem, że u Pheruna zjazd rodzinny dom pełny i musiał z siostrą spać w łóżku jak za gówniarza.
albo to 1670 ma mega dużo nawiązań z popkultury, których nie znam albo to jest po prostu nieśmieszne
@kakabix: no właśnie juz się natknąłem na take, że to serial który odróżnia zoomerów od millenialsów, ale oglądałem to w święta z millenialsami z mojej rodziny i też im się nie podobało zupełnie, mimo że bardzo lubią memkulture