ostatnio biore udzial w rekrutacjach na testera w mojej firmie i mam troche z tego beke xd typ co rok pracuje na pol etatu i jeszcze studiuje [w sensie ja] pyta np laske co 4 lata byla testerka zeby mi powiedziala czym sie rozni retest od testu regresji xddd ale no spk, przynajmniej cos ciekawego sie w robocie dzieje xd
Cofam z tym the office xd da się oglądać. Wybitne nie jest ale Darek robi robotę i Patrycja i Michał też nawet. Wkurwia mnie ten polski Jim i polska Pam ale amerykańscy też mnie wkurwiali
@sens: tam są dwa highlighty: kłótnia o aborcja w biurze oraz dwight który kupił tej korpo lasce trylogie sienkiewicza XD nie jest tak ≥źle jak mogłoby być, ale nie jest też dobrze imo, jakby mieli wieksza swobode, to mysle ze w sezonie 2 moglbiy dobrze to rozwinac
hehe, pierwszy miesiąc, w którym mogę się cieszyć podwyżeczką :3333
Pokaż ukrytą treśćtakiego wała, bo mam 1000 zł niedopłaty za prąd za ten rok :DDD
Pokaż ukrytą treśćjebać kurwa to życie w tym kraju jprdl
@sens: a propos niedoplaty za prad
mam teraz chate grszana na prad i place 200 zl na msc prognozy za prąd na pol ze wspollokatorem i jak mnie to wkuriwa ze on ma to w dupie >.< on wlasnie NIE WIE albo NIE MA SWIADOMOSCI albo NIE CHCE WIEDZIEC ze sza ten prad nam prszyjdzie ogromne wyrownanie wlasnie jakos na dniach... zostawia wlaczone grzalki pieca w randomowych momentach, nie wspominajac o takich pierdolach jak wylaczanie swiatla czy wyjmowanie ladowarki z kontaktu jak nie ładuje, no to sa groszse. ale jak typ kruwa wlacza grzanie w moim pokoju bo mu sie nie chce pstryknac jednego guzika w momencie jak mnie nie ma na chacie to mi sie noz otwiera w kieszenie PO CHUJ DEBILU WLACZACZASZ GRZANIE W PUSTYM POKOJIU!!Pokaż ukrytą treść kurwa
jakie jest waszym zdaniem najlepsze wykonanie "live"??? moim zdaniem to wykonanie boring angel autorstwa oneohtrix point never w wykonaniu oneohtrix point never... https://youtu.be/nKBrYZ6lKsg?t=2256
@strimsVEVO: koncewrtówki SOPHIE, chociaz no w sumei to dj sety częściej ale still xd hey qt tez kiedys mega dobrze zagrala widzialem na yt, no i fishmans live albumy maja lepsze niz te studyjne imo
chodze sobie os6tantio znowu na jakies rekuracje ale to tak bardziej dla beki i troche sam z siebie ostatecznie mam beke do czego sie posuwam powiedziec w takich sytuacjach xd
typ mnie po angielsku pyta co by o mnie powiedzieli moi wspolpracownicy xd i jakas dziwna logika zaszła w mojej głowie ze chcialem powiedziec jedna zalete i jedna wade i powiedzialem ze zadaję dużo pytań i jestem nudny X_ddd ale dali mi i tak drugi etap (bo palnąłem rekruterowi ze praca testera jest jak praca detektywa bo trzeba szukac bugow i aż się mu oczy zaświeciły na to porównanie) i na drugim kurwa o co mnie pytaja xd bo wpisałem w stópke cv jakies normickie hobby żeby nie było że jestem alienem, że lubię czytać (no lubię) i gotować (nie przyrządziłem żadnego posiłku od pół roku chyba) i że pracowałem w restauracji kiedyś (to akurat prawda xd ale to siedzialo w cv jak nie mialem zadnego doswiadczenia jeszcze i jakos tak zapomnialem uisunac) i mnie typy pytają czy najpierw znam jakieś fajne tricki/ciekawostki z kuchni xD ja się chwile zastanwiam i mowie ze jak pokroją ogórka w takie C koślawe to wtedy sos się lepiej na nim będzie trzymał w jakiejś sałatce a oni takie 'wwoooow zajebisty tip' xD a pozniej mnie pytaja o ksiazki a ja w cv wpisalem ze lubie dostojewskiego (przeczytalem jego 2 ksiazki xdd wsm nwm po chuj go tram wpisalem) i typ mnie pyta czemu akurat dostojewskiego xd i co mam mu powiedziec. mowie mu: bo tak, bo fajnie sie czyta xd a ten drąży no ale czemu akurat jego, ze on kiedys zbrodnie i kare czytal. a ja mu mowie ze no tez czytalem i spoko i ze jeszze idiote czytalem (prawda) i ze braci karamazow czytalem (nieprawda xd) i on mnie pyta czy bracia karamazow to ta ksiazka co w niej jezus byl xd a ja mu mowie ze niee, to nie ta, a pozniej mi dziewczyna mowi ze to jednak ta xdd
niemniej jednak dostalem sie do trzeciego etapu, czeka mnie rozmowa z hiring managerem xdd ale pierdole te firme bo się coś tam sieciami zajmują a ja mam to w dupie. no chyba że mi powiedzą że będą mi płacić 50 ziko na h (obecnie mam 35) to wtedy sie zgodze, ale sie wtedy zastanowie
@kakabix: zasadniczo można uznać że w idiocie był jezus bo dostojewski chciał głównego bohatera zbudować na podstawie jezusa (pierwszy tytuł tej książki to był jezus chrystus chyba czy coś takiego), ale nie chciałem wchodzic w takie dywagacje z dupy na rozmowie rekrutacyjnej xd
chodze sobie os6tantio znowu na jakies rekuracje ale to tak bardziej dla beki i troche sam z siebie ostatecznie mam beke do czego sie posuwam powiedziec w takich sytuacjach xd
typ mnie po angielsku pyta co by o mnie powiedzieli moi wspolpracownicy xd i jakas dziwna logika zaszła w mojej głowie ze chcialem powiedziec jedna zalete i jedna wade i powiedzialem ze zadaję dużo pytań i jestem nudny X_ddd ale dali mi i tak drugi etap (bo palnąłem rekruterowi ze praca testera jest jak praca detektywa bo trzeba szukac bugow i aż się mu oczy zaświeciły na to porównanie) i na drugim kurwa o co mnie pytaja xd bo wpisałem w stópke cv jakies normickie hobby żeby nie było że jestem alienem, że lubię czytać (no lubię) i gotować (nie przyrządziłem żadnego posiłku od pół roku chyba) i że pracowałem w restauracji kiedyś (to akurat prawda xd ale to siedzialo w cv jak nie mialem zadnego doswiadczenia jeszcze i jakos tak zapomnialem uisunac) i mnie typy pytają czy najpierw znam jakieś fajne tricki/ciekawostki z kuchni xD ja się chwile zastanwiam i mowie ze jak pokroją ogórka w takie C koślawe to wtedy sos się lepiej na nim będzie trzymał w jakiejś sałatce a oni takie 'wwoooow zajebisty tip' xD a pozniej mnie pytaja o ksiazki a ja w cv wpisalem ze lubie dostojewskiego (przeczytalem jego 2 ksiazki xdd wsm nwm po chuj go tram wpisalem) i typ mnie pyta czemu akurat dostojewskiego xd i co mam mu powiedziec. mowie mu: bo tak, bo fajnie sie czyta xd a ten drąży no ale czemu akurat jego, ze on kiedys zbrodnie i kare czytal. a ja mu mowie ze no tez czytalem i spoko i ze jeszze idiote czytalem (prawda) i ze braci karamazow czytalem (nieprawda xd) i on mnie pyta czy bracia karamazow to ta ksiazka co w niej jezus byl xd a ja mu mowie ze niee, to nie ta, a pozniej mi dziewczyna mowi ze to jednak ta xdd
niemniej jednak dostalem sie do trzeciego etapu, czeka mnie rozmowa z hiring managerem xdd ale pierdole te firme bo się coś tam sieciami zajmują a ja mam to w dupie. no chyba że mi powiedzą że będą mi płacić 50 ziko na h (obecnie mam 35) to wtedy sie zgodze, ale sie wtedy zastanowie
Jak na x-kom się da 5G i wejście słuchawkowe. To zostaje 80 telefonów.
- 5 telefonów - niepopularne marki (Black Shark, vivo, TCL)
- 1 telefon HTC - błędnie zaznaczony, że ma jacka
- 1 telefon w 2 wariantach Sony - 5699 zł drogo, a nie robią praktycznie telefonów teraz i trochę ciężko ufać
- 1 telefon w 4 wariantach OnePlusa - który łączy się z OPPO i podobno daje ciała ze zmianą systemu
- 2 telefony w 4 wariantach OPPO - ok
- 1 telefon w 5 wariantach Samsunga - w sumie to się nie czepiam, spodziewałem się więcej
- 2 telefon w 6 wariantach ASUS - największy zawód oba modele są bardzo dobre ale podobno wadliwe (ramdump)
- 4 telefony w 9 wariantach Nokii - ok niższa średnia półka, ostatnio dali dupy, bo mieli być czystym Androidem, ale nie aktualizują modelu do 11 w jakimś modelu, bo software aparatu nietypowy dowcip
- 3 telefony w 11 wariantach Motorola - ok różne przedziały cenowe, trochę głupie combo z słuchawkami bezprzewodowymi
- z 5 telefonów w 19 wariantach Xiaomii - w sumie ok
- 2 telefony w 14 wariantach - ok
Jak się zacznie wybrzydzać to jest 1 bardzo drogi Sony, 1 spoko Samsung, 1-2 spoko realme (kojarzyłem tylko nazwę, więc trochę firma krzak), 1 spoko Xiaomi jak ktoś myśli, że lepszy.
Wybór spośród 5-8 telefonów z kompletnie innych przedziałów cenowych, więc jak np. coś drogiego +4k to tylko Xperia. Można też próbować znaleźć na allegro czy ebajach Google Pixel 4a 5G (jest z i bez), ale ciężko.
@Deykun: tbh to ja nie rozumiem takiego spustu nad jackami. tzn rozumiem że ktos moze niesamowicie bardzo potrzebowac akurat, niemniej w 3/4 przypadkow to jest takie zatwardziale 'tak bo tak' chyba. przez pare miesiecy korzystasz z przejsciowki, pozniej ci sie psuja sluchawki i kupujesz bezprzewodowe i elo
Kurwa najlepszy crossover od dawna. Wchodzę na linkedin a tam mój prezes lajkuje post Zuzanny Filutowskiej czyli kurwa platyny z wykopka XD
Macie tak czasem że dostajecie taska ale takiego przejebanego że rwiecie sobie włosy z głowy, próbujecie pięciu różnych bibliotek bo ktoś wystawia chujowe, dziurawe i źle udokumentowane API, gdzie używają jakiegos biznesowego domenowego slangu, ale nigdzie nie ma wytłumaczone co te słowa znaczą (pozdro azure) i wreszcie po zylionie różnych kombinacji już prawie działa, bo dostałeś z tego api to czego potrzebujesz, ale jest jakaś taka mała pierdoła do wykończenia tego i znowu wpadasz w te pętlę kodowania po omacku choć jesteś o włos od rozwiązania? No ja tak właśnie w tej chwili mamm
@sens: pamietam ze przez pierwszy miesiac pracy najbardziej zadowolony byłem ze spisania wszystkich skrótów biznesowych uzywanych w firmie przez biznes xd
goorva pisałem komponent w reakcie a dzisiaj się ogarnąłem, że już w projekcie jest komponent, który robi to co trzeba, tylko trzeba go lekko zmodyfikować xD
no i przepisałem swoje dzieło
kurwa już nie mówię o dokumentacji, ale żeby był chociaż komentarz mały, co robi dany komponent w projekcie XD ale nie, domyślaj się
@sens: nwm u nas sa standupy i ktos mowi np "no teraz robie to i piszę komponent X, bo mi potrzebny", a wtedy ktos mu mowi "nie pisz tego bo mamy gotowy komponent Y" to chyba cała wlasnie zaleta tego slynnego agile i standupow jest xd
goorva pisałem komponent w reakcie a dzisiaj się ogarnąłem, że już w projekcie jest komponent, który robi to co trzeba, tylko trzeba go lekko zmodyfikować xD
no i przepisałem swoje dzieło
kurwa już nie mówię o dokumentacji, ale żeby był chociaż komentarz mały, co robi dany komponent w projekcie XD ale nie, domyślaj się
goorva pisałem komponent w reakcie a dzisiaj się ogarnąłem, że już w projekcie jest komponent, który robi to co trzeba, tylko trzeba go lekko zmodyfikować xD
@sens: nie rozmawiacie o klepanym kodzie u siebie w firmie? xd
ostatnie 2-3 dni [juz nie wiem jak mija czas] chorowalem i to co robilem w tym czasie
- bacznie obserwowalem sprawe afewry leksiu vs konopsky xdd
- uwaznie przegladalem wszystkie grupki fanow west highland terrierow
- pogralem chwile w simcity 4
- obejrzalem dwa odcinki lokatorow
- poszedlem do pracy na jeden dzien [zdalnie ofc]
- zrobilem se test na covid z apteki [negatywniue]
- kurwa tyle