Wyczyściłem gitarę z 16-letniego brudu z palców zmieszanego ze środkami do ochrony podstrunnicy. I jeszcze ją sobie wyregulowalem
praca zmienia deykuna
w parę cząstek odwrotna suma
kaca ma i bezrobocizna mu trwa
nad ranem wszystko czytaj wspak
Dziwna sprawa.
Pracowałem sobie i nagle mi się zwiesiło - przestała reagować mysz i klawiatura. Poszedłem sobie do kuchni, wróciłem, a tu działa, ale komp się zresetował. Drugie ale: przestały działac monitory.
Gmeram kablami, reset, nic. Dobra, musze skończyć robotę najpierw, potem zobaczę.
Kończę robotę, próbuję jakieś ustawienia ogarnąć. Nie wykrywa monitorów, przy próbie przełączenia na inny ekran dostaję z plaskacza, że komputer nie jest w stanie tego zrobić bo coś tam, jakiś błąd.
Patrzę, że przerzuciło na jakąś kartę czy sterowniki windows basic. Look do menadżera urządzeń, mój radeon zintegrowany wyłączony, karta też wyłączona. No to włączam. Nvidia, ciach, włączona. Ale radeon nihuhu. Błąd, że windows nie moze sterownika załadować. Próba update'u nic.
Teraz ściągałem sobie jakiś autodetector i downloader sterowników z AMD, wygląda jak bloatware, ale dobra. W miedzyczasie zaczynam pisać ten post. Zbliża się koniec instalacji i nagle cyk, działa. Uwaga, instalacja aplikacji do ściągania sterowników ise wtedy jeszcze nie skończyła xD
I teraz pytanie, czy odpalać ten programik od AMD, czy odpuscić.
Dziękuję za uwagę
W ogóle zamiast ładować ludziom 50mb słownik dzielę go na małe pliki, i jest ich skromne 9 tysięcy. xD
I każdy plik kopiowało i wklejało i bardzo wolno pojedynczo szło, dzisiaj wymęczyłem w końcu pakowanie do .zip i rozpakowanie po.
I zeszło z joba zajmującego 7 - 42min do 2 min. ☺️
Jakby każdy kolejny język dokładał 30min do builda to ja jebe. dx