kurwa, akurat dzisia musieli zDDoSować web.archive.org xD jak ja znalazłem w internecie złoto w postaci prezentacji szkolnych na lekcje informatyki z mojej gimbazy xD a na stronce gimbazjum to wszystko było w ednym miejscu
Być może właśnie pierwszy raz od zakupu makbuka z touchbarem ten touchbar rzeczywiście się do czegokolwiek przydał xD
Pracuję sobie na VMce, rozwiązuję problemy, nie robię backupów i patrzę, widać toolbar VMWare'a na pełnym ekranie, myślę se a wypierdalać z tym gównem. No ale niestety coś się przyblokował, no to se myślę wyjdę z pełnego ekranu, potem wejdę z powrotem i będzie gituwa. No ale jeszcze gorzej się zrobiło XD bo w ogóle przestało GUI reagować. VMka sobie chodzi normalnie, ale GUI sfreezowane kompletnie.
No to myślę, no trudno chuj z tym, opcja atomowa, SIGKILL i jazda. Nam strzelać nie kazano, wstąpiłem na działo, i spojrzałem na touchbar, 200 przycisków widniało. Hehe, jest guzik do suspendowania VMki i zadziałał jakby nic się nie działo złego.
Oczywiście mam ustawione suspendowanie przy exicie, ale to zawsze kurde jednak stres czy się coś nie spierdoli.
Podszedłem pod bramkę na lotnisku i nie ma miejsca i stoję w kolejce i się że mnie śmieją internauci.
Z podpieraka w dragonsden też się śmiali.
Kurwa na codewars jest zadanie z generowaniem liczb pierwszych. Użyłem sita eulera i tego kurwa koła wheel factorization. 10 mln liczb generuje się w ~12 sekund, a na tym sztruclu na codewars to w ogóle leci timeout, a testy sięgają 40 mln. Całą noc nad tym siedziałem xD i chuj, czuję się jak gówno a nie programista. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Znaczy wiem, multiprocessing i keszing, ale już mi się odechciało. Skazany na klepanie stronek ;__;
Kurwa na codewars jest zadanie z generowaniem liczb pierwszych. Użyłem sita eulera i tego kurwa koła wheel factorization. 10 mln liczb generuje się w ~12 sekund, a na tym sztruclu na codewars to w ogóle leci timeout, a testy sięgają 40 mln. Całą noc nad tym siedziałem xD i chuj, czuję się jak gówno a nie programista. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Znaczy wiem, multiprocessing i keszing, ale już mi się odechciało. Skazany na klepanie stronek ;__;
Kurwa na codewars jest zadanie z generowaniem liczb pierwszych. Użyłem sita eulera i tego kurwa koła wheel factorization. 10 mln liczb generuje się w ~12 sekund, a na tym sztruclu na codewars to w ogóle leci timeout, a testy sięgają 40 mln. Całą noc nad tym siedziałem xD i chuj, czuję się jak gówno a nie programista. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Znaczy wiem, multiprocessing i keszing, ale już mi się odechciało. Skazany na klepanie stronek ;__;
Myślałem, że brytyjskie the office ma kilka sezonów i nie oglądałem, i wczoraj dopiero ogarnąłem, że ma tylko 14 odcinków. Skończone, jednak 2 dekady odbiór psują, mnóstwo dowcipów o ruchaniu, shagging, wanking. Na 14 odcinków faktycznie śmiechłem tylko z 3-4 razy. Historia ok, i w sumie ładnie zamknięta, ale dowcip w sumie taki sobie, Gervais jako ukejski Majkel to faktycznie postać tragiczna, śmieszno i straszno z nim. Historia się toczy trochę inaczej niż US i spoko.
@kakabix: jprdl no wiem, wiem nawet który, ale mój przekaz myśli strumień świadomości nie jest najwyraźniej najbardziej spójny
Myślałem, że brytyjskie the office ma kilka sezonów i nie oglądałem, i wczoraj dopiero ogarnąłem, że ma tylko 14 odcinków. Skończone, jednak 2 dekady odbiór psują, mnóstwo dowcipów o ruchaniu, shagging, wanking. Na 14 odcinków faktycznie śmiechłem tylko z 3-4 razy. Historia ok, i w sumie ładnie zamknięta, ale dowcip w sumie taki sobie, Gervais jako ukejski Majkel to faktycznie postać tragiczna, śmieszno i straszno z nim. Historia się toczy trochę inaczej niż US i spoko.
Myślałem, że brytyjskie the office ma kilka sezonów i nie oglądałem, i wczoraj dopiero ogarnąłem, że ma tylko 14 odcinków. Skończone, jednak 2 dekady odbiór psują, mnóstwo dowcipów o ruchaniu, shagging, wanking. Na 14 odcinków faktycznie śmiechłem tylko z 3-4 razy. Historia ok, i w sumie ładnie zamknięta, ale dowcip w sumie taki sobie, Gervais jako ukejski Majkel to faktycznie postać tragiczna, śmieszno i straszno z nim. Historia się toczy trochę inaczej niż US i spoko.
@sens: w sumie to wolałbym żeby US była cała jak jej pierwszy sezon bo potem to xd się robi moda na sukces
Myślałem, że brytyjskie the office ma kilka sezonów i nie oglądałem, i wczoraj dopiero ogarnąłem, że ma tylko 14 odcinków. Skończone, jednak 2 dekady odbiór psują, mnóstwo dowcipów o ruchaniu, shagging, wanking. Na 14 odcinków faktycznie śmiechłem tylko z 3-4 razy. Historia ok, i w sumie ładnie zamknięta, ale dowcip w sumie taki sobie, Gervais jako ukejski Majkel to faktycznie postać tragiczna, śmieszno i straszno z nim. Historia się toczy trochę inaczej niż US i spoko.
@Deykun: wersję UK nam psor na angolu puszczał. Moim zdaniem nie ma co porównywać z us, zupełnie inny klimacik
Ponieważ nie chodzę codziennie do biura, nie mam konsoli, a na maku nie da się grać, to potestowalem sobie gierki wyścigowe na androida. Moim marzeniem było coś w rodzaju asseto corsa, żeby można było powylaaczac ABS, trakcję i inne pierdoły i żeby manualna skrzynia była.
Okazuje się że istnieje taka gierka i się nazywa grid autoracing. Trzeba tam mocno się postarać żeby sterowanie było przyjemne ale jest super. Szkoda że nie ma tam nordschleife :////
Drugie miejsce daję real racing 3. To to akurat taka mało wymagająca gierka, ale jeździ się przyjemnie. Szkoda że wszystko jest za pay 2 win i nie da się normalnie ustawić taki a taki samochód, taki a taki tor i elo jeżdżę sobie tylko jakieś głupie tryby arcadeowe, dwa kółka i do widzenia.
Reszta gier z gatunku na telefony to niestety pazdzierz straszliwy xd