Chcą minie przenoeś w ramach korpo- chjc ten sam, sl dobry epid fo CV- i czy lepiej użerać się z ludźmi?
@sens: I to jest słuszna uwaga w punkt. Dlatego włąsnie nigdy nie chciałem i nie aspirowałem nigdzie wyżej.
Niestety, obecna sytuacja gospodarcza, inflacja i podwyżki cen energii, zmuszają mnie do ogarnięcia większego stałego pewnego dochodu, a jako że jestem leniwym chujcem i nie pomyślałem za wczasu że do tego dojdzie aż tak szybko, to jedyna sensowną opcją pozwalająca zachować maksimum strefy komfortu, przy minium wkładu to niestety zgodzić się na coś w rodzaju awansu i zwiększenie użeractwa :-(
Jak ktoś ma inny sensowny pomysł to chętnie zastosuję
Chcą minie przenoeś w ramach korpo- chjc ten sam, sl dobry epid fo CV- i czy lepiej użerać się z ludźmi?
Homoseksualizm kulturowo wsobny, jako antagonista manga shinden- da radę jako temat matury i obronić?
Bo 9e wiem ile synu kumpla krzyknąć- nie zeby go stac było, ale nierch mapoczucie chociaż wartości łepek- nie?
@Pherun: jak się ubierzesz ładniew podkolanówki icos seksownegoi nie jestweś spaślakiem, to w ramach dobroczynności mogę pozwolić Ci zrobić mi loda i wyruchać Cię w dupę. Kiedyś wrócisz do tego. Rzekłem.
"praca"
ajdajzler, 2023
malo co w pracy robie
ale widze ze koledzy tez
malo robią
taski z to-do przesuwają się
powoli
nie ma tego tempa pracy
które było kiedyś
*
ciągle mam na sobie ticket z dokumentacją
powolutku go robię, bo mi się nie chce
robić go szybciej
w to-do dalej są tickety, których nie umiem lub nie chcę robić
więc czekam
aż ktoś je zrobi
*
niby zarzucam sobie, że mało robię
ale nie robię wcale mniej niż inni
lecz jednak widzę, że dzisiaj nie pracowałem
praktycznie nic
czy to problem?
*
niby jakieś reviewsy, niby jakieś spotkania
ale faktycznej pracy?
jest mało
W ogóle to widziałem tego słynnego Lukasa Jacobiaka na ulicy, szedł i coś tam gadał te swoje dyrdymały
W ogóle to widziałem tego słynnego Lukasa Jacobiaka na ulicy, szedł i coś tam gadał te swoje dyrdymały
@sens: To ten sam pokrój typa z bogatego domu co jednemu ściemniłem że nie widze i mi przelał 30k- chciał dobrze, ja nie przewidziałem, a wtedy nawet influencerstwa nie było. Do tej pory rokminiam czy nie łatwiej być żebrakiem/influencerkś czy kim, coby fajc za dymy i skurwienie dostawać