a propos zgniłem z moderacji wykopowej - dostać bana za pastę o ostrym żarciu na 1 mies. to jest przegięcie
@japer: ja za pastę "właśnie dzwoniła do mnie mama derpa", wrzuconą na prośbę autora wpisu, dostałem perma także wiesz xd
co u mnie słychać? Nic ciekawego sor, choroby zakaźne, pies który zmasakrował mi przedramię i bycie na komendzie w celu złożenia na tego typa zawiadomienia. Cóż, rzekłbym dzień jak codzień tylko, że nie w każdy dzień a raczej w nocy 1/2 pies upierdala mi prawe przedramię do prawie ścięgien tak, że widzę swoje mięso... 2 tyg bez niczego, cudownie. przed sklepem 24h, psiur owczarek niemiecki długowłosy, zasłoniłem szyję bo chciał mnie ewidetnie zajebać a właściciel nawet się tym nie przejął. Dopiero po 5-10 sekundach tak szarpnął właściciel, że poleciała krew i i trochę mięsa mojego, ogólnie, nie ciekawy widok, próbowałem się najpierw ratować w aptece. Ale chyba dla aptekarki to za dużo bo prawie mi zemdlała i ten jej wzrok "odejdź". A właściciel na moje pytanie czy był szczepiony tylko odwrócił się i rzekł zajebiste " ty masz na imię darek?" i poszedł w chuj. Nawet nie wiedziałem co zrobić... zszywali mi rękę 5-10 minut. Ale to co przeżyłem na Sorze, i zakaźnym woła o pomstę do nieba, po prostu noc wrażeń. Tych złych.
@sens: najlepsze, że byłem tam SAM na sorze tak byłem sam, i nawet nie wiecie jak obadałem ściany ! takie fajne mają, najlepsze było czekanie - rejestracja - ok szybko gładziutko - potem czekanie 15 minut by zostać wysłanym z podejrzeniem (złamania przedramienia - pomyślcie jaka to siła musiała być) na szczęście nie, choć nie powiem zajebisty efekt, czuć ścięgna tak jak by były poza ciałem i każdy ruch palca. Normalnie kurwa, potem czekałem aż lekarz po 40 minutach da mi karteczki dwie i płytę z usg, czemu mu zajęło interpretowanie NIE złamanej kości ? nie wiem, po prostu nie wiem. A żywego ducha nie było. a najlepsze też jest to, godzina nie wiem 5? coś takiego i idę na zakaźną - lekarz przez telefon - może przyjść później, jest czas... A na komendzie? dałem all dane swoje, jego imię która wydukała przestraszona sklepikarka z 24h i cóż, powiedzieli mi żebym nie liczył na znalezienie ; D mimo, że typ mieszka naprzeciwko mnie.
Muszę sobie kupić prywatnego laptopa, wybór jest ogromy ale żaden mi nie pasuje do końca. Może ktoś z Was będzie w temacie (bo ja nie jestem na bieżąco). Moja lista życzeń jest taka:
- 15 lub 17 cali
- dysk najlepiej 1TB (są takie dyski hybrydowe czy coś, że np. system jest na flashu? te wyglądają na spoko)
- touchpad multitouch (i byłoby naprawdę zajebiście, gdyby guziki miał zarówno u dołu jak i u góry - tak jak w tym)
- co najmniej jedno USB 3.0 (a fajnie gdyby były dwa) i HDMI
- główne przeznaczenie - internet, filmy (temu 17) i gry (głównie stare ale gdyby wiesiek na nim poszedł to byłby duży plus)
- cena do 2k (do negocjacji...)
W gruncie rzeczy jakbym przywiązywał jakąkolwiek wagę do tego jak są nazywane ulice czy place to też bym się zastanowił nad protestem, bo nie wiem czy to poprawne światopoglądowo, żeby państwo place nazywało zgodnie z wiarą jednej religii.
Dwie dziewczyny mieszkające w pokoju obok wyją
Pokaż ukrytą treśćpewnie myślą, że śpiewają, ale to już Mandaryna lepiej to robi ....chuj mnie zaraz strzeli
Dwie dziewczyny mieszkające w pokoju obok wyją
Pokaż ukrytą treśćpewnie myślą, że śpiewają, ale to już Mandaryna lepiej to robi ....chuj mnie zaraz strzeli