<praca
<druga praca
<powrót na studia
<remont kuchni
jprdl w co ja się wpierdoliłem :/ ciągły stres zero sił
DZIEŃ 34.
dzisiaj miało być wielkie testowanie stagingu ale troche sie opóźniło wiec nic nie robilem czekajac na testowanie stagingu xd a pozniej jak juz nowa wersja weslza na staging to mi sie nie chcialo pracowac, wiec sprawdzilem literalnie jedna rzecz i poszedlem sie umyc i zjesc obiad :)
No elo, przyspamuje tutaj temacikiem: Jakie mechaniki w grach, badź pomysly developerow w grach was denerwują, irytuja ? xD
@ToyBlackHat: Tak abstrahując od tematu, sam jakiś czas temu zacząłem zastanawiać się nad mechaniką takiej "prostej" gry, można powiedzieć że podobnie jak Mount&Blade tyle że w 2d ALE z trochę zmieniona mechanika. W skrócie: "możesz wynajmować najemników, tworzyć z nich 'oddziały' i podbijać sąsiednie wioski/miasta/itp" ZNÓW ALE chciałbym dodać elementy psychologiczne, czyli musisz rozwiązywać wewnętrzne animozje czy konflikty między najemnikami (tu coś znów w stylu rimworlda), musisz utrzymywać swoje miejscowości i miasta w porządu, żeby się nie buntowały od nadmiaru podatków czy braku zaopatrzenia (brak jedzenia w sklepach panie!), rozwijając w nich infrastrukturę (więc spory aspekt ekonomiczny) no i co najważniejsze, stosunki dyplomatyczne między sąsiadami (sojusze, wojny, psychologia(!) - czyli znów sąsiedzi mogą Cię nie lubić, bo... jesteś za bogaty, wiadomo, przełożenie odrobinę ludzkiego myślenia). Wszystkie mechaniki ogólnie już przemielone kilkukrotnie, ale zorganizować je tak, aby niemal w każdym momencie gry zajmowały czas i zmuszały do podejmowania nieraz to trudnych decyzji (na czas wojny/wypraw łupieżczych organizujesz i zajmujesz się najemnikami, w czasie pokoju organizujesz cywilów, infrastrukturę, rozbudowy, transporty* i dyplomację), czyli podsumowując, "jesteś prawdziwym królem" ;)
*Mechanika o której nie wspomniałem wyżej, trzeba jakoś tych wieśniaków wyżywić, więc trzeba z pobliskich farm organizować transport z żarciem który zostanie sprzedany w danym mieście dodając jakiś tam hajsik w budżecie. Pomijam już szczegóły mechaniki transportu rudy żelaza do kowali, dzięki którym możemy uzbroić... naszych najemników, a jakże :D Dodatkowo, wiadomo, materiały budowe kuźni, rozbudowe sklepów, itp, itd. Cała infrastruktura miejska ;)
@spam_only: Czy się za to kiedyś zabiorę? Czas pokaże, ale potencjał i rozrywkę widzę w tym przednią :D
@kakabix: A ciężko było w 2020. W sumie dużo pozytywnych rzeczy ale przykrytych paroma naprawdę zjebanymi. Jest coraz lepiej, a przeprowadzka mogłaby dać dodatkowy boost
@spam_only: Gdzie się podziały tamte strimsy
Gdzie te wpisy, gdzie tamten świat
Gdzie się podziały tamte wspomnienia Tamtych szalonych wspaniałych lat
DZIEŃ 33.
ale ziew dzisiaj był to głowa mała -.- :O
taaaaqk mi sie spać chce :| i cały dzień chciało; no ale zrobilem co toam mialem zrobic szefu chcial nowa wersje wypuszczac wiec mnie pytal jakie taski zamierzam dokonczyc w najblizszym czasie NO I JA GŁUPI mówie mu że dzisiaj dwa taski nwoe zrobie no to on mi dobra to czekam jak te dwa taski zrobisz a zrobilem jeden i tak mi się w opór nie chciało :|||| no ale jakoś dowiozłem te dwa taski, ostatniego to w sumioe nawet nie sprawdzilem xD ale to easy jeden nic nowego tam za bardzo nie bylo wiec tbw
@ajdajzler: ja mam cały harmonogram rozpisany od listopada do konca stycznia i jeszcze nie zrobilem nic z niego
13.6 MB 111 kB/s eta 0:02:36
jeszcze jakieś 17 lat temu naprawdę bym się cieszył, że mi się album pei ściągnie do końca dnia, ale mamy 2021 rok niestety
@ajdajzler: Zapraszam, Wystarczy rejestracja i gorące fotki polek <3 https://lead1.pl/p/OUMc/gHHa/kEdy
@Aleks: Dyskrecja? Wystarczy rejestracja i gorące fotki polek <3 https://lead1.pl/p/OUMc/gHHa/kEdy
a wgl dzisiejszy dzień pracy, to zbierałem dane z czujników pozostałe, żeby jutro wreszcze po całym tygodniu jeżdżenia wreszcie sobie zdalnie popracować. zignorowałem kompletnie spotkanie dot. tego, co robiłem i na które dostatłem zapro xD wyszedłem praktycznie w trakcie, co mi zrobią. ja jestem uzależniony od nich, bo żyję za ten hajs, oni żyją ze mnie, bo zanim kogoś wdrożą na moje miejsce, to upadną xD jest to sytuacja lose-lose
pamiętacie te boty chyba pozycjonujące, bo innego wytłumaczenia nie widzę, ze straszliwie generycznymmi wypowiedziami xD w stylu "pociągi są ważnym elementem infrastrukury, podróże pociągiem potrafią być bardzo pouczające" XD to było śmieszne, chyba ostatnia śmieszna rzecz jakiej doświadczyłem
DZIEŃ 32.
Wystarczy rejestracja i gorące fotki polek <3 https://lead1.pl/p/OUMc/gHHa/kEdy
hehe
nie no, dobry deń to był, bo rano napisałem w trochę pompatycznym stylu wiadomość do team leadera xD że miałem taki maluczki fakapik, ale bardzo szybko sobie z nim zaradziłem i powzialem kroki zeby to sie nie zdarzylo i ze piszę dlatego ze chce byc uczciwy i szczery :)
szefu jak najbardziej chwycił baita i mnie pochwalił za szybkie ugaszenie pożaru :-) więc dobra metodą było jednak napisanie, bo dostałem pochwale i pozniej szefu byl w dobrej humora na standupie, a jakbym mu nie dał znać to mialbym z tylu glowy ze on i tak moglby sie doweidziec i mooooże pomyslec o mnie troche gorzej, a tak to może jakoś w przyszłym tygodniu umowie sie z nim na rozmowe (poza standupami to tylko czatujemy) i poprosze ZARÓWNO o podwyżkę (z 19 -> 24zł, chuj, conajwyzej da mniej) I ZARÓWNO o finanoswanie certyfikatu istqb, choć jeszcze sprawdze czy sa jakies inne spoko kursy i szkolenia. może trochę obiorę taktykę miękiszona i powiem że nooo moze sb moge troche zaplacic za ten certyfikat, ale tylko jak bedzie podwyzka, ewentualnie jakoś stopniową podwyżke i essa rigcz opie będzie.
no a tak w sumie nic dzisiaj nie zrobilem xD jeden task tam jebałem se powoli w międzyczasie słuchając audycji znajomych (polecam radiokapital.pl ) i żrejąc obiad w międzyczasie i sluchajac wykladu na studia w miedzyczasie.
@ajdajzler: nicht fernsehen
krindż opie kurwa stand-up rodzaj komedii mało śmiesznej, czattowanie inaczej orowanie czy psów brak
ostatnio bez przerwy pogrążam się w czarnych myślach i czuję się dośść chujowo, ale teraz sb puściłem pierwszy raz od chyba 3 lat dinal bułki z szynką i mi trochę przesszło xD
Chyba weszły jakieś usprawnienia, bo pierwszy raz od dawna zapamiętało moją sesje i nie musiałem się logować.
@spam_only: nieironicznie zapytam - czy w sumie faktycznie strimopida nie dałoby się uciagnac na takiej malince? xD
kurwa muszę zacząć cisnąć jakieś django chyba, bo pythona lubię i znam całkiem nieźle tylko z frameworkami słabo, na C++ nie mam szans, bo do starości bym się tego nie nauczył, w embedded niby lubiane przeze mnie C, ale za to sam automotive praktycznie, co mnie ani nie interesuje ani prawdopodobnie nie sprawi przyjemności, no bez perspektyw jestem jak ćpun leżący we własnych odchodach, więc raczej chyba dżaaaaangooo obejrzyj dżaaaaaango, dżaaango czarnuch na koniu
@sens: Dziala, tyle ze brakuje jej troche funkcjonalnosci, ktore moznaby bylo w kilka dni wyklepac uzywajac jakiegos symfony/laravela, nie mowiac juz o django.
eh, robiłem typkowi microshella na studia za $$ i okazało się że prowadzący to chuj xD i go zaczął wypytywać, bo mu grep się zjebał (powodem było niedoklejenie nulla na końcu tablicy argumentów przekazywanych do execvp, kurwa ls, cat, vi, top działały normalnie xD a dalej to nie sprawdzałem) i ma poprawkę
i tak myślę, że i bez tego crasha by zaczął go wypytywać, a który kurwa student za którego ktoś pisze program napisze splitowanie stringa w C i jeszcze dba o brak memleaków? XD albo używa getline zamiast scanf no ale nadal smutek trochę, że przeinżynierowałem troszkę
@ajdajzler: getline z C++ to nie getline z C -.- -.- -.-
Zależy czego się ucczysz wsm, w C++ masz RAII sprytne wskaźniki i jak piszesz nowocześnie to cię pamięć jebie mocno, ważne że wiesz, żeby nie używać gwiazdek poza mnożeniem xD. Jak się uczysz C, to samodzielne dbanie o pamięć to jest jedyne wyjście właściwie, chyba że wszystko będziesz upychać na stos, ale powodzenia z tym.
No więc właśnie, bolączką uczelni jest po pierwsze używanie standardów z 1410 roku, a przede wszystkim mieszanie studentom w głowach, że c i cpp to jest hehe praktycznie to samo.
@sens: no właśnie smart pointery w ogole nie istnieja wedlug prowadzacych naszych zajec xD
ad 3 to ja w ogole po pjerwszym roku wynioslem wrazenie ze C jest bardzo podobne do C++, tylko nie ma paru rzeczy a dżawa jest mega podobna do C++ tylko trzeba uzywac public static main Xdd wiec no, zgadzam sie na sto pro