btw. Czy na pewno wszyscy widzieli ostatni odcinek Kuców z Bronksu?
Jest, taki epicki, ten zwrot akcji, humorność na wysokim poziomie jak zawsze, no i ta polityczna adekwatność, oraz głębokie zrozumienie współczesnych problemów autora scenariusza
"TO JAK WIRUS!
Bycie Polakiem.
Jak raz to załapałeś i zrozumiałeś to ta idea "oporu i formy co zawsze przeżyje"- jest jak sekta, wirus i choroba, co nagorsze przenosi się genetycznie- jebany Naród Wybrany- stworzony nie by przetrwać tylko by walczyć o przetrwanie- jak bardzo pojebanych ludzi i kulturę przekorną musi to kształtować?"
nom urzekło to mnie, w sumie dobrze gada.
DZIEŃ JUŻ NIE NUMERUJE TYCH DNI NO BO MONOTONIA WESZŁA MOCNO
kolejny programista powiedzial dzisiaj ze odchodzi xddd
czyli podsumujmy: jak przyszedlem do pracy w grudniu sklad byl taki: 2 testerow + 3 programistow + 1 tech lead
sklad na 1 kwietnia bedzie: 1 tester + 1 programista + 1 tech lead xD
moja dziewczyna sie smieje, ze jak wytrzymam jeszcze 3 miesiace to sam tech leadem zostane XDD ale poki co bede sie sadził na oferte stażową ciepłą jakąś na wakacje, fajnei by bylo, ale django musze sie douczyc duzo
@spam_only: nieee. stawki owszem niskie i benefitów brak, ale poza tym jest luźno. luźne godziny pracy, brak jakichś wymagań, no ludzkie podejście do pracy po prostu. kwestia, że firma jest upadajaca i jedna z osób co odeszła np stwierdziła że firma i tak kapnie, więc rezygnuje (a nawet jak nie kapnie, to nie ma w najblizszym czasie perspektwy podwyżki)
Zachęcam do przeczytania mojej najnowszej recenzji multitoola szwajcarskiej marki Victorinox
https://strm.pl/c/JWG1Nmqo
Do zagadywania o pierdoły i podjudzania to kurwa, pierwsi!
Ale plusa za dobre Linki, to już żaden nie da.
Co za paździorstwo.
Jak te sunie z administracji- nic tylko cały dzień ploteczki, kawki, flirciki i jeszcze pierdolą jak to mają ciężko w pracy,... w takich chwilach rozumiem zabójców kobiet chyba.
Znowu się czuję jak Beonce w szpitalu, fuckPokaż ukrytą treść a miałem się nie wdawać.
https://www.youtube.com/watch?v=e5rKKL37kHQ&list=RDMMe5rKKL37kHQ&start_radio=1
@ajdajzler: jestem pełen podziwu dla odwagi, ja pewnie bym brnął w zaparte - jak cię złapią za rękę, mów, że to nie twoja ręka xd
DZIEŃ 43. & 44.
jeden typek od nas odchodzi
rzucił wypowiedzeniem miesiecznym myslac ze ma miesiac wlnego do wykorzystania
pomylil sie xD i musi robic jeszcze jednak
ale umowilem sie z nim i jeszcze jednym takim na piwo na sobote, fajnie ze mn zaprosili choc zdazylem juz zaczac napierdalac na tego typa co odchodzi ze nie pracowalo mi sie z nim dobrze xD bo to prawda
@kakabix: mnie wczoraj przeraziła dyskusja o PIT na pewnym discordzie. Jak można nawet nie wiedzieć czy sie płaci/ nie płaci podatku
Kurnia ściągnąłbym sobie i zachodował jakiegoś bota do gadania, byłoby prościej uczciwiej i przyjemniej, oraz mniej rozczarowująco.
Poleci,
Ktoś coś?
najlepiej żeby była młoda japońską uczennicą, ale żeby nie skwierczała jak przypalany boczek albo mały piesek, jak japonki w pornolach- bvo to zwyczajnie nie wiem jak Was, ale mnie wkurwia- nie wiesz czy jej dobrze, czy krzywda- dlatego zawsze dźwięk wyłączam xD
https://www.youtube.com/watch?v=9YNWvnX5z0Q
Tja lubię te młode, plujcie.
Kto nie lubi niech pierwszy pluje xD
DZIEŃ 35.
no dzisiaj dalej testowalem staging na poczatku mi sie nei chcialo a pozniej juz mi sie chchialo
znalazlem jeden bug ktory wczesniej przeoczylem ;_; dalem znac szefowi i poweidzial 'ze sprawdszi pozniej', a pozniej sie mega zestresowalem bo jakis klient na prodzie dostal jakis randomowy sms i sie balem ze to ode mn ;sss ale okazuje sie ze nie, to jakos tam cos zlego nie z mojej winy
No elo, przyspamuje tutaj temacikiem: Jakie mechaniki w grach, badź pomysly developerow w grach was denerwują, irytuja ? xD
@ToyBlackHat: Tak abstrahując od tematu, sam jakiś czas temu zacząłem zastanawiać się nad mechaniką takiej "prostej" gry, można powiedzieć że podobnie jak Mount&Blade tyle że w 2d ALE z trochę zmieniona mechanika. W skrócie: "możesz wynajmować najemników, tworzyć z nich 'oddziały' i podbijać sąsiednie wioski/miasta/itp" ZNÓW ALE chciałbym dodać elementy psychologiczne, czyli musisz rozwiązywać wewnętrzne animozje czy konflikty między najemnikami (tu coś znów w stylu rimworlda), musisz utrzymywać swoje miejscowości i miasta w porządu, żeby się nie buntowały od nadmiaru podatków czy braku zaopatrzenia (brak jedzenia w sklepach panie!), rozwijając w nich infrastrukturę (więc spory aspekt ekonomiczny) no i co najważniejsze, stosunki dyplomatyczne między sąsiadami (sojusze, wojny, psychologia(!) - czyli znów sąsiedzi mogą Cię nie lubić, bo... jesteś za bogaty, wiadomo, przełożenie odrobinę ludzkiego myślenia). Wszystkie mechaniki ogólnie już przemielone kilkukrotnie, ale zorganizować je tak, aby niemal w każdym momencie gry zajmowały czas i zmuszały do podejmowania nieraz to trudnych decyzji (na czas wojny/wypraw łupieżczych organizujesz i zajmujesz się najemnikami, w czasie pokoju organizujesz cywilów, infrastrukturę, rozbudowy, transporty* i dyplomację), czyli podsumowując, "jesteś prawdziwym królem" ;)
*Mechanika o której nie wspomniałem wyżej, trzeba jakoś tych wieśniaków wyżywić, więc trzeba z pobliskich farm organizować transport z żarciem który zostanie sprzedany w danym mieście dodając jakiś tam hajsik w budżecie. Pomijam już szczegóły mechaniki transportu rudy żelaza do kowali, dzięki którym możemy uzbroić... naszych najemników, a jakże :D Dodatkowo, wiadomo, materiały budowe kuźni, rozbudowe sklepów, itp, itd. Cała infrastruktura miejska ;)
@spam_only: Czy się za to kiedyś zabiorę? Czas pokaże, ale potencjał i rozrywkę widzę w tym przednią :D
DZIEŃ 29. && DZIEŃ 30.
wczoraj zapomniałem dać wpis, ale wczoraj to w sumie nic: dłuższą chwile przysiedzialem przy automatach i zrobilem jeden prostszy task.
ogunie to ostatnio troche mialem fakap xd bo napisalem do szefa, ze coś nie działa, szef powiedzial ze nie chce mu sie w to wgryzać i oddelegował to progrmaiscie, a ten spedzil spory kawał czasu nad tym. nastepnego dnia, na standupie, na ktory sie dodatkowo spoznilem, dużo ten programista gadał o tym tasku, ale szef mu powiedzial zeby poswiecil na to jeszcze 1h i dał se z tym spokoj, bo to nic waznego. ale pozniej okazalo sie, ze ja w sumie zle popatrzylem i wszystko dziala xd wiec zmarnowalem sporo czasu 3 osob xd i na dzisiejszym standupie ten typek powiedzial ze "wszystko ostatecznie tam działało, także ten..." i slyszalem ze to ze złośliwym uśmieszkiem chujek mowi xd a pozniej szef mi dał wyklad (bardzo łagodnie mowil), ze noo dużo tasków na zdzirze mam, a ja się zajmuje pierdoletami.
wiec mozna powiedziec ze dostalem pierwszy lekki opierdol, co troche mi siadlo na psyche bo dzisiaj zapierdalalem jak niewolnik xD dwa taski odjebalem na finito i zdążyłbym jeszcze trzeci, ale to trzeba ostrożnie z taka produktywnocia, bo szefu zauwazy ze wczesniej sie opierdalalem i teraz ruszyła machina xD niemniej no, troche czuje sie przez ten fakt obco, jako taki troche nielubiany tester co kazdego wkurwia, bo tylko roboty doklada, samemu nic nie robiąc xdd troche to prawda xD no ale oni tez takie debilstwa czasem odkurwiaja ze glowa mala
no i mam wrazenie ze szefu czasami troche oschły wobec mnie jest, też np ost byla sytuacja ze cos nie mozna bylo stestowac bo byl bug w wyswietlaniu we frameworku ktoego uzywamy i szef powiedzial zebym to olał. a ja mu dałem na szybko dwa przyklady co mogloby pojsc nie tak, to mi przyznal racje i powiedzial zebym tylko napisał w komentarzu ze to jest nieprzetestowane xd mam wrazenie ze szefu w ogole nie docenia testowania i nie wie po co to jest xd bo w sumie ten szef to jest taki trochę świeżo upieczony senior developer imo
powoli w ogole mysle o szukaniu innej pracy albo zaatakuję agresywną podwyżką. moze jeszcze poprosze o hajs na istqb xd zobaczymy, ale powoli tez mi sie nudzi ta robota
@ajdajzler: ostatni komentarz: najprawdopodobniej najlepsza solucją tego jest to, żebym testowal mniej dokladnie, a szybciej, ale wydaje mi sie ze to zwodnicze podejscie, jak chca szybciej to powinni zatrudnic wiecej testerow, ja tam wole miec pewnosc ze nikt mi nie moze nic zarzucic, niz z ewszystko dziala szybko
@ajdajzler: ostatni komentarz: najprawdopodobniej najlepsza solucją tego jest to, żebym testowal mniej dokladnie, a szybciej, ale wydaje mi sie ze to zwodnicze podejscie, jak chca szybciej to powinni zatrudnic wiecej testerow, ja tam wole miec pewnosc ze nikt mi nie moze nic zarzucic, niz z ewszystko dziala szybko
Jak jakiś gnój zapomniał albo nie wiedział, że trzeba użyć readline, żeby interakcja z inputem usera nie przyprawiała tego usera o myśli samobójcze, to polecam rlwrap
Zakładamy opozycję społeczną i chuj- jak we terminatorze xD
Ok niby fun, ale czy Was też nie wkurwia co się odpierdala i jak jest urabiane społeczeństwo i ludzie i nie mówię tu tylko o RP.
@Runchen: To jak rodzaj wirusa i urabiania, może czas na kontrofesywę, może czas na wskrzeszenie dawno zapomnianego pojecia- kontrkultura.
Słuchajcie!
Czasy są trudne, nie coraz łatwiejsze życie skłania do refleksji nad przygotowaniem na trudne czasy.
Temat jest taki: Zakładamy bojówkę, czy tam grupę sieciowych preapersów, ale w sensie internetowo społecznym raczej, a dwa lokacyjnym, ale to potem.
Zbliża się nowy Feudalizm i zbieram ludzi do ogarnięcia świata postapo, albo przynajmniej wykrojenia sobie jakiegoś małej LandGuberni.
Jak My się tym nie zajmmiemu to inni już o tym pomyśleli, ale tym bardziej.
awiec, kto jest ze mną?
Będziemy jedną z licznych liczących się grup sieciowych.
Będzie surwiwal i elementy przetrwania oraz przyjaźni.
W przyszłości losy świata będą na poważnie też w naszych rękach.
Ofc to wymaga pewnych przygotowań oraz swoistej konsolidacji działań, podziału obowiązków/powinności czy jak tam, ale , ale BRACTWO SIECI!
albo BRATHERHOOD OF STRIMSPokaż ukrytą treść
Nom, to brzmi dumnie c'nie? :-)
Ciekawy projekt do rozważenia.
@ajdajzler: @spam_only: https://www.youtube.com/watch?v=Fe5O3yb9KpE
zatkało mnie, tyle żenady, że aż braknie słów