W ogóle śmieszki sensik, ale trzeba się chyba uczyć tego wajbkodowania, ja się trzymałem ale jak już Linus Torvalds wrzucił repo zrobione z antygravity to boga posłucham.
I tak w sumie myślę, że jak programuje cześciej z dzbanami niż ludźmi to taki vibecoding nie musi być zły, maszynę mogę code reviewować szybciej, a jak trzeba to napisać samemu, a na PR z dzbanem to chuja można, bo osioł musi intelektualnie dojrzeć żeby powiedzieć, że nie rozumie uwagi. dx
Ciekawe czy skończenie dowodu na p=np będzie jednym z postanowień noworocznych jednego z naszych rodaków.