[11:49:15] "POST /url/upload:new HTTP/1.1" 200
[11:49:15] code 400, message Bad request syntax ('1Ñ\x00b\x13\x02\x13\x03\x13\x01À,À0À+À/̨̩\x00£\x00\x9f\x00¢\x00\x9e̪À¯À\xadÀ$À(À')
[11:49:15] You're accessing the development server over HTTPS, but it only supports HTTP.
kurwa jak ja pierdolne to django w ten zakłuty caban -,- gorszego błędu to się chyba nie dało wyprintować
robisz request
200
a w sumie to nie, czekaj
400
chuj wie o co chodzi
imagine czekac 19 godzin na kolejnyu wpis na strimsie, a jak sie doczekasz to wariacja wpisu poprzedniego (brak wartosci dodanej)
Mam kobiete. Jechałem czegoś i mi chuja uświadomiła że kryzys jest do samochodu i bym sie wkurwial jak by mi ktos nie chcial powiedziec snikpiki
xd
do mojej firmy teraz przyszedl product owner nowy, typek co z 2 lata temu juz tu pracowal, wyjkebali go bo kowid, ale teraz wrocil bo mowil ze nudzilo mu sie w startej robocie, a tu ciekawie
i smiechlem bo to typ bardzo charakterystyczny xD dizsiaj bylismy na lanczu i on do mojego pma leci:
ty co to sa za kurwa tickety z tym sentry jebanym
a ten moj pm biedny sie tlumaczy xdddd
albo do babki z dzialu biznesowego, ona cos tam mu gada o ticketach a ten jej
a spierdalaj
xddddd aale wyglada na faktycznie kompetentnego typas, w sumie szanuje ze nie ejst sztywniakiem, tylko cos sie w tej robocie zasranej dzieje xd
xd
do mojej firmy teraz przyszedl product owner nowy, typek co z 2 lata temu juz tu pracowal, wyjkebali go bo kowid, ale teraz wrocil bo mowil ze nudzilo mu sie w startej robocie, a tu ciekawie
i smiechlem bo to typ bardzo charakterystyczny xD dizsiaj bylismy na lanczu i on do mojego pma leci:
ty co to sa za kurwa tickety z tym sentry jebanym
a ten moj pm biedny sie tlumaczy xdddd
albo do babki z dzialu biznesowego, ona cos tam mu gada o ticketach a ten jej
a spierdalaj
xddddd aale wyglada na faktycznie kompetentnego typas, w sumie szanuje ze nie ejst sztywniakiem, tylko cos sie w tej robocie zasranej dzieje xd