@Deykun: trudności są częścią życia, odpowiednie do nich podejście zwiększa
szczęście, bo
mamy czas na zweryfikowanie wyborów i dotychczasowych priorytetów.
dokąd prowadzi nas dotychczasowa droga?
czy zaliczenie kolejnych krajów na mapie i pochłanianie seriali to optimum?
może stać nas na więcej, na długotrwałą radość.
dostałem ten słynny "pasek" i kurwa patrzę oczom nie wierzę, umawiałem się na wincyj kurwa. co się okazuje, potrącili mi 2 dni na L4
Jeśli jesteś nowym pracownikiem na umowie o pracę, prawo do płatnego zwolnienia lekarskiego (80% wynagrodzenia) nabywasz dopiero po 30 dniach ciągłego ubezpieczenia chorobowego.
>stonoga_budze_sie_codziennie.mp4
TFW dostajesz specyfikację, klepiesz, tzn llm klepie kod, a po 4 miesiącach dowiadujesz się o istnieniu tabel w bazie, o których nie było mowy w dokumentacji, a z których powinieneś korzystać xD
TFW wciąż nie masz dostępu (jako zwykły user) do aplikacji, w którą ma być wpięty twój moduł
Jakim cudem korporacje tak srają hajsem skoro przepala się w nich 3/4 czasu na marnowaniu roboczogodzin i czekaniu aż ktoś łaskawie kliknie przycisk xD jakie to wszystko jest miałkie i bez wyrazu
dostałem ten słynny "pasek" i kurwa patrzę oczom nie wierzę, umawiałem się na wincyj kurwa. co się okazuje, potrącili mi 2 dni na L4
Jeśli jesteś nowym pracownikiem na umowie o pracę, prawo do płatnego zwolnienia lekarskiego (80% wynagrodzenia) nabywasz dopiero po 30 dniach ciągłego ubezpieczenia chorobowego.
>stonoga_budze_sie_codziennie.mp4
TFW dostajesz specyfikację, klepiesz, tzn llm klepie kod, a po 4 miesiącach dowiadujesz się o istnieniu tabel w bazie, o których nie było mowy w dokumentacji, a z których powinieneś korzystać xD
TFW wciąż nie masz dostępu (jako zwykły user) do aplikacji, w którą ma być wpięty twój moduł
Jakim cudem korporacje tak srają hajsem skoro przepala się w nich 3/4 czasu na marnowaniu roboczogodzin i czekaniu aż ktoś łaskawie kliknie przycisk xD jakie to wszystko jest miałkie i bez wyrazu
czy jakby kupić sobie i nawilżacz powietrza i osuszacz powietrza i ten jeden położyć nad drugim, tak żeby woda z osuszacza skapywała do nawilżacza to czy ta woda by ciągle krążyła czy w końcu by się skończyła? to pewnie zależy od wilgotności pomieszczenia
mój boże, właśnie byłem na prezentacji o "frameworku" do tworzenia specyfikacji projektu przez LLMy
framework składa się z zyliona markdownów z instrukcjami dla modeli
wszystko rozpierdzielone na 300 agentów zagnieżdżonych
ile takich przedsiębiorstw jest, co tak robią, boję się pomyszlecz, ta planeta kurwa spłonie szybciej niż ktokolwiek się spodziewał
mój boże, właśnie byłem na prezentacji o "frameworku" do tworzenia specyfikacji projektu przez LLMy
framework składa się z zyliona markdownów z instrukcjami dla modeli
wszystko rozpierdzielone na 300 agentów zagnieżdżonych
ile takich przedsiębiorstw jest, co tak robią, boję się pomyszlecz, ta planeta kurwa spłonie szybciej niż ktokolwiek się spodziewał
tam od razu kolega, nie mamy jakichś super zażyłych stosunków byliśmy pare razy na piwku
@ajdajzler: widzisz to? @Deykun może ci pisać, że nikt nie będzie wnikał, ale
w innym wpisie już się z ciebie śmieje. tak będzie w robo.
f2f poker face, za plecami objechany z góry do dołu.
możesz już zmieniać robotę/miasto
mam pytanie do was takie hipotetyczne
macie kolege w pracy, który pracuje już 5 lat w robocie, nie macie jakichś super zażyłych stosunków, ale byliście pare razy na piwku etc.
no i ten kolega będzie szedł sobie na 3 msc L4 na oddział dzienny do psychiatryka. nie widać żeby miał jakieś problemy, można podejrzewać że ma depresje, ale nie jest to takie oczywiste.
w jaki sposób oczekiwalibyście że wam powie że go nie będzie, tak żeby po powrocie nie było dziwnie? po prostu nie przychodzi do roboty, wraca po 3msc i wyjebane? czy może info na jakimś standupie "idę na L4, nie bedzie mnie 3 msc" czy kanale jakimś slack/teams? wgl oczekiwalibyście że ktoś wam powie na co jest chory czy po prostu "L4" bez komentarza?
@ajdajzler: przestajesz lecieć w chuja i udawać chorego,
odstawiasz zielone tabletki i wracasz do Kościoła.
wakacje sobie robisz? 27 lat i sanatorium? Będzie tylko gorzej, życie boli.
Od tego nie ma ucieczki, im szybciej to zaakcpetujesz tym mniej będzie bolało.
Im dłużej uciekasz tym większa padaka cię czeka.