budowlańcy remontują ściany, liczą ile wieszaków na panele potrzebują...
tutaj wejdzie ze 12, mamy takich 3... dwanaście razy trzy...
potrzebujemy minimum 40 wieszaków
Oo
Panowie (i panie). Poszukuję jakiś uczciwych opon miejskich. Relatywnie szerokich. No i jestem laikiem ;)
@zskk: Ty tłuścioszku :]
kenda nie posiada wypłaszczenia na grzbiecie a dzięki niemu fajnie się śmiga po mieście no i z wypłaszczeniem jadąc po kostce nie musisz skręcać bo fuga cię prowadzi co jest bardzo niebezpieczne gdyż grozi oskórowaniem okci :]
ale daj znać jak się sprawóje
@M-soft: @szarak:
Wiec opony wymienilem dzis, osobiscie (po raz pierwszy w zyciu). Dodatkowo nalalem do kazdej tego plynu wulkanizującego. Napompowalem recznie do 2.2 (wiecej pompka nie dawala rady). Pojechalem na stacje, pocisnalem do 3.8 (gorąco) i pojezdzilem 20km zeby ten plyn rozlezdzic. Do tego porządnie umylem rower, nasmarowalem wszystkie ruchome części oliwką zieloną. roznica w ogolnym działaniu kolosalna. dawno takiej przyjemnosci z jazdy nie mialem ;) następnym razem nie bede sie jebac i pojade cisnieniówką zrobic, po prostu tym razem chcialem ogólną mechanike całości poznać (jak juz mowilem jestem laikiem, teraz troche mniej)
Odnośnie narzekania na braki transferu, przypomniała mi się anegdota z życia wzięta: kilka osób pracuje w terenie, poza biurem. Biorą od firmy "służbowy internet", czyli modem z kartą SIM i oczywiście limitem transferu.
Firma skąpi, więc modem jest jeden wspólny na wszystkich. Radia nikt ze sobą nie weźmie i nie posłucha, ale za to streaming muzyki w postaci playlist z youtube'a króluje.
Po tygodniu płaczą, że transfer mają zdławiony.
Gdzie się tacy chowają to ja doprawdy nie wiem.
@Kuraito: niektóre sieci komórkowe miały takie proxy :> Promocje typu "facebook za darmo", albo "Internet za darmo*" - z gwiazdką, czyli tylko www.
@szarak: A nie. Jemu chodziło o zwykłe proxy w intenetach. xD I to jeszcze było na jakimś Chellu z limitem transferu. :D Zamierzchłe czasy.
Trolololo, ja tam nic nie mówię, ale u/influenc3/contents takie monotonne lekko jest. I nic poza tym, nawet komentarza żadnego.
@influenc3 szanowny kolego lub koleżanko. Jak promujesz swoje serwisy to zapraszamy do robienia tego jawnie ;)
@akerro: wiesz co mi się na liferea odjebało prawdopodobnie przez jakieś adsl'owe, resetowane gówno-łącze? To gówno wymaga jakiejś autoryzacji, i zanim gówno-router po restarcie to zrobi to widać przez dłuższą chwilę errosa autoryzacji. Nie wiem jakim cudem (podejrzewam jakieś przekierowania oraz wyjątek na fakty.interia.pl? nie znam się ale się wypowiem) ale co któreś uruchomienie klienta wyjebało niektóre kanały jako fakty.interia.pl.
https://i.imgur.com/EGtBV7v.png
No kurwa z czym do ludzi :V
od tej pory przestałęm używać liferea, w zasadzie chyba nie z winy liferea…
@24684: przesiadłem się na czytnik via www - tinytinyRSS, który pobiera sobie na "jakimś serwerze", a potem z kompa, z telefonu (są też klienty darmowy na androida) czytam, oznaczam jako ulubione, subskrybuję... Miła rzecz.
Przyszłość w dobrobycie i bez pracy
Wydaje się to nieuniknione czy jednak ludzie z nudów zajmą się czymś konstruktywnym czy twórczym, kiedy nie będą tyle czasu musieli poświęcać na pracę i zapewnienie sobie bytu?
@borysses: przy jakiejś okazji dyskutowaliśmy na ten temat... Generalnie uważam, że to kwestia edukacji i mentalności. Jeżeli będziemy socjalizować ludzi pod pewnym kątem... Ehhh te moje autorytarne zapędy...
Myślę, że podzielimy się prędzej czy później na dwie kasty, albo (nawet) w efekcie rasy. |Z resztą to nie ma co ukrywać, że dysproporcja między najbogatszymi, a biedniejszymi jest na tyle duża, że nie ma szans żeby (bez pomysłu instant) dojść do takiego poziomu majętności.
System jest zjebany i wolałbym, żeby 3wś zabrała nas wszystkich...
YouTubeCenter znowu w Web Store, ale bez opcji pobierania :<. Teraz dopiero zauważyłem.
Chyba dodali nowy feature w stylu Ambilight od Philipsa, ale coś nie mogę zmusić tego do działania. https://www.youtube.com/watch?v=KIte2TltfU8
Czy to takie bardzo zaskakujące, że w przyszłości będziemy potrafili po prostu wytwarzać gotowe jabłka, tak od razu z drukarki, bądź czegoś innego. Takie jabłko czy w ogóle owoce - jabłko jest jedynie przykładem - będą w sklepach w dziesiątkach sztuk. Cały stragan z idealnie takimi samymi owocami. Weźmiesz trzy nie wiedząc który był wybrany pierwszy.
O takie po prostu klony jabłek.
Klony jabłek których skład i kalorie są dokładnie znane, niezanieczyszczone niczym strasznym, bez robaków, bez niespodzianek, bez chemii choć sztuczne, sztuczne choć idealnie prawdziwe - zdrowsze?
Na podobny straganie obok leżą zwykłe jabłka. W sumie nikt nie wie co w nich jest, każde ma inną masę, są znacznie droższe. Ludzie kupują je raczej z sentymentu albo dlatego, że są lepsze, od klonowanych. Są lepsze, bo mają inne zanieczyszczenia które przygotowują organizm do walki. Co z tego, że klonowane jabłka też mają te potrzebne bakterie i zanieczyszczenia, że są aktualizowane niczym system z każdą nową dostawą.
Ekologia stająca na głowie.
Tak sobie pomyślałem zastanawiając się nad tym, że wchodząc do sklepu wcale nie szukamy produktów idealnych, albo takich samych - w każdym razie nie zawsze. Idealnie takie same jabłka mogłoby być przerażające i to czego właśnie od nich oczekujemy to to żeby każde z nich było inne. Podobnie jak z rękodziełem kupowanym dlatego, że jest rękodziełem.
Pokaż ukrytą treśćNie brać tego wpisu na poważnie poważnie. :)@Deykun: do tego zmierza świat i tak to będzie wyglądało za kilka lat. musisz już teraz uczyć się rozróżniać jedzenie, które jest produktem od jedzenia które jest naturalne. mleko w sklepie jest produktem, jest sprawdzane, zapakowane... a mleko od farmera jest mlekiem naturalnym, nie jest już produktem. ludzie już teraz wybierają to co wygodniejsze, nie to co lepsze/zdrowsze. Wygodniej ludziom iść do sklepu kupić jajko-produkty, mleko-produkty i soko-produkty, masz wszystko w jednym miejscu. w przyszłości jedzenie będzie przywożone do domu, będziesz pracował z domu albo wszystko za człowieka zrobią maszyny i komputery, ludzie będą tylko... egzystować i dewastować to co pozostało.
@Deykun: po pierwsze nie będziesz mi mówił co mam robić
ANARCHIA PIERWSZEGO ŚWIATA
Siedzi Stalin u siebie w gabinecie, pali fajkę. Dzwoni do niego sekretarz i mówi:
- Towarzyszu Stalin, przyszedł do was człowiek, który twierdzi, że potrafi przepowiedzieć przyszłość.
- Rozstrzelać - odpowiada Stalin, odkłada słuchawkę i myśli:
- Ech, ci oszuści... Jakby znał przyszłość, toby tu nie przyszedł.
Pierdolę się z formułami calca już kilkanaście godzin i jeszcze z kilka będę. Nachodzą mnie myśli czy aby nie łatwiej by było nauczyć się jakiegoś języka programowania i w nim to machnąć :(
Najfajniejsze będzie sprawdzenie czy aby nie ma błędów, zajebiste jest przyglądanie się kilku zmiennym o nazwach typu "AF16" i zastanawianie się o co w tym do kurwy nędzy chodzi :(
No i jeszcze ta zwięzła konstrukcja formuł i brak łamania ich na wiersze, trzy zagnieżdżone w sobie jeżeli() i już kurwa nic nie wiadomo co do czego... :(
@akerro: może innym razem zapoznam się z nimi, kończę już, jeszcze tylko potem wszystko sprawdzić i można się brać za robotę którą miałem zrobić miesiąc temu...
@redakcja jak masz zamiar spamić z jednej domeny, to załóż g/infoonas.pl czy coś takiego i tam wrzucaj. Inaczej wszystko z marszu będzie downvote'owane
Putin hates homos so much that he blew up a plane filled with AIDS researchers so they will never find a cure
http://i.imgur.com/GgqRR9e.png
czasami mi się strimoid pieprzy i robi się takie coś. co to @borysses?
@duxet: Olej to. Problem związany jest z tym, że lisek nie radzi sobie kiedy ma przypisane zarowno deklaracje bez jak i kierowane do niego z prefiksem a jeszcze przez to zamieszanie jebie mu to interpretacje media queries.